biuletyn parkrun Polska 07/05/2014

Witamy!


Witamy w pierwszym majowym numerze naszego biuletynu, w ramach którego znajdziecie m.in. parkrunerów portret własny, czyli krótkie podsumowanie naszego sondażu prowadzonego w marcu i kwietniu wśród uczestników parkrun Polska oraz wyniki testu zegarka GlobalSat GH-625XT z GPS i pulsometrem, który sprawdzaliśmy przez ostatnie dwa tygodnie w naszej krakowskiej lokalizacji. Chcecie zobaczyć największe wpadki biegowe? Przeczytajcie ten oraz inne artykuły, które proponujemy w tym tygodniu. Dodatkowo, ciekawostki ze świata parkrun oraz nasz uczestnik tygodnia, którym jest Przemek Szapar z parkrun Gdynia.

Wzorem poprzedniego roku, na przełomie marca i kwietnia poprosiliśmy Was ponownie o udział w sondażu dotyczącym parkrun Polska, w którym zadaliśmy szereg pytań dotyczących Waszych doświadczeń oraz preferencji biegowych oraz oceny parkrun. W odpowiedzi na nasze zaproszenie otrzymaliśmy 589 ankiet, za które serdecznie dziękujemy i na podstawie których stworzyliśmy portret nas, uczestników parkrun Polska. A więc co mówią ankiety?

Od początkujących do Olimpijczyków, czyli kto bierze udział w parkrun Polska

Wśród uczestników parkrun Polska znajdziemy wszystkie kategorie biegaczy, czyli zarówno tych, którzy dopiero zaczęli swoją przygodę z bieganiem, jak i tych, którzy z bieganiem mają do czynienia już od dobrych kilku lat. Jak pokazują wyniki naszego sondażu 40% z naszych uczestników to osoby początkujące, które biegają nie dłużej niż rok. Kolejna grupa to Ci, których przygoda z bieganiem trwa od 1 do 2 lat (30%). Jedna trzecia z naszych uczestników to również osoby, które swój staż biegowy liczą na 3 i więcej lat. Jeżeli chodzi o dystanse, które pokonujemy tygodniowo to w większości wynoszą one 11-30 km (45% respondentów). Co piąty uczestnik parkrun Polska pokonuje tygodniowo średnio do 10km, tyle samo ankietowanych wskazało, iż dystans ten to średnio 31-50km. W przypadku 12% naszych uczestników dystans ten wynosi ponad 50km.

Uczestnicy parkrun Wrocław, czyli jednej z 13 lokalizacji parkrun Polska

Pomimo, iż duża część z Was określa się jako osoby, które dopiero od niedawna wciągnęły się w bieganie, na koncie uczestników parkrun Polska są już dłuższe dystanse niż nasze parkrunowe 5km. Prawie ¾ z naszych respondentów (72%) wskazało, iż brały już udział w biegach na dystansie 10km. Prawie połowa wskazała również ukończony półmaraton, a prawie co czwarty uczestnik parkrun Polska ma już za sobą królewski dystans (23%). Dodatkowo, co piąty z nas brał udział w imprezach typu biegi górskie, duathlon, triatlon czy też biegi na orientację oraz biegi na innych dystansach. Tak więc, jako uczestnicy wysoko stawiamy sobie naszą biegową poprzeczkę i szybko próbujemy kolejnych biegowych wyzwań.

Jak często i dlaczego?

W ramach sondażu zapytaliśmy również o częstotliwość Waszego udziału w parkrun oraz powód, dla którego mamy przyjemność gościć Was na naszych trasach. Z uzyskanych odpowiedzi wynika, że w większości Wasz udział ma charakter regularny i dominująca grupa uczestników parkrun Polska (38%) staje na starcie naszych biegów średnio 2-3 razy w miesiącu. Co piąty z naszych uczestników wskazuje na swoją obecność w ramach naszych spotkań co sobotę. 18% z Was uczestniczy w parkrun średnio raz w miesiącu, tyle samo odpowiedzi dotyczyło uczestnictwa rzadziej niż raz w miesiącu. Okazuje się, że to co jest powodem udziału w parkrun to przede wszystkim uzupełnienie treningu, którą to przyczynę wymieniło 42% z osób, które udzieliły odpowiedzi oraz chęć poprawy kondycji i zdrowia (32%). W porównaniu z rokiem poprzednim oznacza to zmianę, gdyż poprzednio poprawa kondycji i zdrowia była najczęściej deklarowaną przyczyną startu w ramach parkrun.

Informacja o parkrun

Podobnie jak w zeszłym roku, najczęstszym źródłem informacji o parkrun była informacja uzyskana od innych biegaczy. W ten sposób o parkrun dowiedziała się prawie połowa z Was (46%). Dla 37% naszych uczestników miejscem, w którym znaleźli oni informację o parkrun były inne portale biegowe (15%), media społeczne (11%) oraz strony parkrun Polska (11%). W przypadku 7% naszych uczestników źródłem wiedzy o parkrun była lokalna prasa.

Uczestnicy parkrun Gdynia, pierwszej lokalizacji parkrun Polska

Jak nas widzicie?

Generalnie oceny, które otrzymaliśmy od naszych respondentów były bardzo pozytywne. To co podoba się Wam w parkrun to przede wszystkim formuła parkrun umożliwiająca udział każdemu (68% wskazań), regularny charakter naszych spotkań (62%), panująca podczas nich atmosfera (54%) oraz bezpłatny udział (53%).

Spośród podanych przez nas aspektów parkrun najwyżej ocenione zostały łatwość oraz jednorazowa rejestracja, atmosfera przed, podczas i po biegu oraz idea wolontariatu. Dodatkowo, doceniliście w szczególności umiejscowienie biegu, sposób podania rezultatów oraz organizację biegów. Wszystkie z tych aspektów uzyskały zdecydowanie ponad 90% pozytywnych odpowiedzi. Najgorsze oceny, choć i tak oscylujące na poziomie ponad 75% pozytywnych wskazań uzyskały nasze strony internetowe, szybkość podania rezultatów oraz nagrody w ramach parkrun. Nad tymi ostatnimi chcielibyśmy w tym roku popracować mocniej aby parkrun stał się bardziej atrakcyjny i pod tymi względami. Pozytywny obraz parkrun w Waszych oczach potwierdza dodatkowo fakt, iż ponad 75% z Was nie widzi potrzeby dokonywania żadnych zmian w obecnej formule naszej inicjatywy.

Tak w skrócie wyglądają wyniki naszego sondażu, które choć bardzo pozytywne nie oznaczają, iż możemy spocząć na laurach. Przeciwnie, będziemy starali się ulepszyć nasze przedsięwzięcie, aby w pełni odpowiadało Waszym potrzebom. Jeszcze raz serdecznie dziękujemy za wszystkie odpowiedzi i poświęcony czas. Mamy nadzieję, że tak jak my, macie poczucie zadowolenia z parkrun, który w dużej mierze jest własnością i dziełem Was – jego uczestników!

Kuba
parkrun Polska

parkrunowy test produktu


Jak pamiętacie, dwa tygodnie temu rozpoczęliśmy test zegarka GlobalSat GH-625XT z GPS i pulsometrem, który sprawdzeniu poddał jeden z naszych uczestników parkrun Kraków i ultra maratończyk. Nasze wrażenia oraz ocenę prezentujemy poniżej.

Zegarek GlobalSat GH-625XT - zegarek treningowy z GPS i pulsometrem

Nasze pierwsze zderzenie się z tym modelem zegarka nie wróżyło nic pozytywnego. Zegarek wygląda niezbyt atrakcyjnie - jest duży, początkowo sprawia wrażenie źle wyważonego i czuć jak się kołysze na ręce. Na pozór sprawia wrażenie łatwego w obsłudze (i tak generalnie jest) ale po dłuższej analizie, w przypadku niektórych funkcji, może sprawić trochę trudności przeciętnemu użytkownikowi. Niewątpliwe poziom skomplikowania wynika z liczby funkcji ale to akurat naszym zdaniem może zostać zapisane zegarkowi na plus.

Tak więc pomimo naszych pierwszych odczuć, po włączeniu zegarka byliśmy mocno zaskoczeni liczbą dostępnych funkcji. Duża różnorodność oferowanych opcji staje się już powoli standardem, choć wciąż w głównej mierze dotyczy to modeli zegarków z „górnej półki”, a co za tym idzie zegarków dużo droższych. Jak na zegarek kosztujący 700PLN była to więc miła niespodzianka. Testując zegarek przyjrzeliśmy się kilku aspektom, które uznaliśmy za istotne, a które opisaliśmy poniżej:

Wyświetlacz
Pierwszą rzeczą, jaka rzuciła się nam w oczy, którą należy zapisać zegarkowi na plus to duży i wyraźny ekran, na którym mieści się wiele informacji potrzebnych podczas treningu.

Nawigacja i łapanie sygnału satelity
Jest to zdecydowanie mocna strona tego zegarka. Jest to również to, czego chyba każdy biegacz oczekuje a co niekoniecznie stanowi cechę wszystkich modeli zegarków. W trakcie naszego testu nie było najmniejszego problemu ze złapaniem satelity, nawet w zamkniętych pomieszczeniach. Nie ma chyba nic bardziej irytującego niż oczekiwanie na złapanie przez zegarek sygnału z satelity w momencie, gdy chcielibyśmy już biec. Pomiary dystansu w ramach przeprowadzonego testu były w normie i zgodne z innymi GPS-ami, które sprawdziliśmy dla porównania. Dodatkowo, zegarek oferuje szereg możliwości związanych z funkcją GPS - można załadować mapę z komputera, można poszukiwać konkretnego punktu, można uruchomić funkcję "Back To Start", gdybyśmy nie wiedzieli jak wrócić do miejsca startu. Zegarek oferuje naprawdę sporo funkcji nawigacyjnych, których nie sposób ogarnąć na tak krótkim teście, ale te które sprawdziliśmy okazały się wystarczająco dobre.

Wytrzymałość baterii
To co warte podkreślenia to fakt, że wytrzymałość baterii jest wyjątkowo długa i sięga 18-20 godzin, co w porównaniu z niektórymi zegarkami oferowanymi przez producentów innych znanych marek, które nie posiadają aż takiej wytrzymałości, jest zdecydowanym atutem zegarka. Ładowanie poprzez dołączony klips trwa nieco ponad 2 godziny. To co nie do końca się nam podobało to miejsce do ładowania, które naszym zdaniem jest umiejscowione w nieodpowiednim miejscu, poprzez co zabezpieczenie gniazda jest narażone na zerwanie, a co za tym idzie ryzyko zwarcia (jest ono umieszczone w tej części zegarka, gdzie najczęściej dostaje się woda i czy pot).

Pamięć
Kolejną zaletą tego zegarka jest duża pojemność pamięci. W ramach naszego testu starczyła na około 30 godzin treningu, tak więc zegarek z powodzeniem może zadowolić sportowców dyscyplin długodystansowych jak i zajmujących dużo czasu, np. ultra maratończyków.

Funkcje
Tak, jak wspomnieliśmy powyżej niewątpliwym atutem zegarka jest liczba funkcji, które oferuje. To również mocna strona zegarka, gdyż GlobalSat GH-625XT z GPS i pulsometrem posiada funkcje, jakie w większości oferują dopiero o wiele droższe modele. Poniżej znajdziecie krótki opis kilku funkcji, które sprawdziliśmy:

Szybka lokalizacja
Zegarek (tak jak wiele innych modeli) zapamiętuje nasze ostatnie położenie i wyświetla je po jego uruchomieniu.

Auto LAP
Czyli automatycznie łapany międzyczas w oparciu o czas lub dystans. Jest to jedna z funkcji która przysporzyła nam trochę problemów, choć być może wynikało to z braku dokładnego przyjrzenia się tej funkcji oraz nieco mało przejrzystego sposobu zapisu i prezentacji poszczególnych kilometrów. Ale funkcja ta znana jest nam z innych zegarków, tak więc niewątpliwy plus.

Informacje o historii treningów
Zegarek pozwala na zapis dużej liczby danych i szczegółów związanych z odbytymi treningami, które dostępne są po podłączeniu zegarka do komputera. W ramach tej funkcji istnieje możliwość obejrzenia statystyk dla każdego okrążenia, możliwość obejrzenia przebytej trasy wraz z różnymi konfiguracjami wykresów w których poszczególne LAPY (okrążenia) są pokazane oddzielnymi zapisami. Niewątpliwie ciekawostką w przypadku tego zegarka jest to jak wyglądał przebieg całej trasy oraz jak zmieniało się tętno oraz tempo. Pomimo rozbudowanej funkcji, po zgraniu sesji treningowych dane prezentowane są w nieco mało czytelny sposób, brakuje np. pokazania poszczególnych kilometrów, o ile samemu się nie lapuje. Są to dane, na które przeciętny biegacz zwraca uwagę,

Wirtualny Rywal
Zegarek GlobalSat GH-625XT daje możliwość ustawienia założeń treningowych lub wyścigowych. Możemy na przykład ustawić parametry, w oparciu o które chcemy mieć wirtualny sprawdzian, czyli przykładowo założyć czas, w jakim chcemy pokonać wybrany dystans. Na wyświetlaczu widzimy nasze założenia oraz poziom ich realizacji, czyli wyniki rywalizacji. W ramach funkcji mamy również ocenę wirtualnego trenera.

Multisport
Tak jak inne zegarki, testowany przez nas model pozwala na ustawienie rodzaju sportu i treningu, czyli np. przełączenie na jazdę na rowerze.

Trening interwałowy
To ciekawa i przydatna funkcja, z której korzysta wielu biegaczy podczas treningów. W przypadku testowanego zegarka daje ona wiele możliwości. W zależności od potrzeby, można ustawić trening interwałowy w oparciu o czas, dystans, strefę tętna, czy też liczbę powtórzeń. Minusem może tutaj być dość skomplikowana obsługa powyższej funkcji.

Auto hold
Czyli opcja zatrzymania stopera w momencie zatrzymania się lub zejścia poniżej określonej prędkości. Oprócz tej funkcji, zegarek posiada również sporo funkcji alarmowych, można ustawić dowolne parametry, przy przekroczeniu których włączy się alarm (tętno, tempo, prędkość).

Podsumowanie

Podsumowując, można powiedzieć, iż w przypadku zegarka GlobalSat GH-625XT mamy trochę do czynienia z brzydkim kaczątkiem, które mile zaskakuje po dokładniejszym zapoznaniu się. Tak więc pochopna ocena zegarka może być myląca. W trakcie naszego krótkiego testu byliśmy raczej pozytywnie zaskoczeni jego możliwościami, choć oczywiście są również aspekty, które naszym zdaniem warto byłoby poprawić. Podsumowując te wszystkie za i przeciw możemy powiedzieć, że GlobalSat GH-625XT w tej wersji spełni oczekiwania zarówno początkujących, jak i bardziej zaawansowanych sportowców. Nasza ocena to 8 na 10 punktów.

Do niewątpliwych zalet zegarka naszym zdaniem należą:

- czytelny wyświetlacz na którym można wyświetlać potrzebne dane
- bardzo szybkie łapanie sygnału satelity, nawet w zamkniętych pomieszczeniach,
- dokładność pomiarów,
- ogólnie łatwa obsługa,
- duża liczba opcji (więcej niż w niektórych zegarkach z wyższej półki cenowej),
- możliwość wgrania śladu GPS trasy,
- wytrzymałość baterii oraz pojemność pamięci,
- wartość w stosunku do ceny

Jeżeli mielibyśmy mówić o wadach, to wymienilibyśmy następujące:

- mała stabilność na ręce (czuć jego kołysanie podczas ruchów),
- w niektórych przypadkach mało czytelny zapis treningów,
- umieszczenie ładowania na spodzie zegarka, tam gdzie jest to niewygodne (pot, otarcia),
- wygląd, choć jest to zapewne kwestia uznania.

Dla wszystkich uczestników parkrun sklep NawigacjaOnLine.pl oferuje 20% zniżkę przy zakupie zegarka. Warunkiem jej uzyskania jest polubienie profilu sklepu NawigacjaOnline.pl na Facebook oraz przesłanie prośby o przesłanie kodu rabatowego na adres info(małpa)nawigacjaonline.pl.

parkrunowy przegląd prasy


Łącznie zaliczyły 124 biegi parkrun, wygrywając przy tym 77 razy. O kim mowa? O bliźniaczkach Eli Małgosi Tuwalskich z parkrun Gdańsk, które są jednymi z najlepszych biegaczek amatorskiego biegania w Polsce. Ich historię możecie poznać na stronie Pomorze Biega i Pomaga tutaj.

Uwaga na ostatni płotek – czyli większe i mniejsze wpadki w historii biegania można przeczytać na stronie Miesięcznika Bieganie.

Dlaczego śniadanie powinno być najważniejszym posiłkiem dla każdego biegacza? O tym możecie dowiedzieć na portalu Festiwalu Biegowego klikając tutaj.

Ze świata parkrun


Jednym z najstarszych biegaczy w historii parkrun, którzy zaliczyli 50 biegów parkrun – jest 82-letni James Kelly z Ipswich parkrun. Gratulujemy !!!

82-letni James Kelly zaliczył 50 biegów parkrun (fot. Keith Borrett)

Kerry Jarvis z Wielkiej Brytanii wykonała piękny kocyk z wizerunkiem parkrun – prawda, że ładny?

Natomiast jeśli macie jakieś ciekawe historie do powiedzenia o swoim bieganiu, prowadzicie blog, chcecie przedstawić swoją grupę biegową lub macie chęć podzielić się swomi wrażeniami, piszcie na maciej.gach@parkrun.com.

Nowości


W najbliższą sobotę w Gdyni i Gdańsku okazja do ukończenia dwóch biegów parkrun w jednym dniu w ramach II Międzynarodowego parkrun Trójmiasto. W sobotę uczestnikom towarzyszyć będzie 40-osobowa grupa parkrunerów z innych krajów, w których organizowany jest parkrun. W związku z organizowanym w tym dniu w Gdyni Biegiem Europejskim edycje parkrun wyjątkowo rozpoczną się o 8:00 w Gdyni i 10:00 w Gdańsku. Zapraszamy do udziału!

W dniu 11 maja 2013 roku, a więc niemalże rok temu po raz pierwszy pobiegliśmy w Parku Skaryszewskim w Warszawie, pierwszej stołecznej lokalizacji parkrun. W tym tygodniu mija pierwszy rok organizacji parkrun na warszawskiej Pradze. W ciągu pierwszych 12 miesięcy istnienia praski parkrun stał się jedną z największych i najszybciej rozwijających się lokalizacji naszych biegów w Polsce. Do tej pory w ramach parkrun Warszawa-Praga zarejestrowało się już 2585 osób, a na starcie 51 dotychczasowych edycji stanęło łącznie 5160 osób! Łącznie, prascy parkrunerzy pokonali dystans 28,5 tys. kilometrów i ustanowili 1175 rekordów osobistych. Zapraszamy do udziału w jublieuszowym biegu na Skaryszaku. Więcej informacji znajdziecie na profilu FB lokalizacji.

Komentarze uczestników


Napisz do nas, jeżeli chcesz podzielić się z innymi uczestnikami informacjami, swoimi spostrzeżeniami lub komentarzami na temat parkrun.

Często spotykamy się z Waszymi komentarzami w trakcie rozmów podczas biegów. Będziemy bardzo wdzięczni za przesłanie Waszych przemyśleń do nas abyśmy mogli opublikować je w naszym biuletynie. Biuletyn, tak jak i cały parkrun to Wasza inicjatywa więc to miejsce jest dla Was. W celu przesłania komentarza kliknij na link powyżej.

Dziękujemy

Zespół parkrun Polska

Uczestnik tygodnia


Imię i Nazwisko:  Przemysław Szapar

Klub:  Biegamina.pl

Wiek:  37

Bieg macierzysty:  parkrun Gdynia

Zawód:  trener lekkiej atletyki

Liczba biegów:  10

Udział jako wolontariusz:  0

Jak parkun wpłynął na Twoje bieganie:  Wróciłem do bieganie po kilku latach, podczas których głównie zajmowałem się wspinaniem górskim i skalnym oraz kajakarstwem morskim. Brakowało mi biegania i startów. Moj pierwszy PARKRUN jesienią 2013 to pierwszy wyścig od pięciu lat na który namówił mnie Adam Dobrzyński, jeden z najlepszych biegaczy ostatnich 20 lat w Polsce, Mistrz Europy Juniorów na 3000m w biegu z przeszkodami. To była niesamowita chwila, bo przypomniałem sobie ten specyficzny klimat sprawdzianu sportowego, rywalizacji i presji czasu. Pomyślałem, że parkrun to świetny pomysł, cykliczne starty dzięki którym po przez mocny akcent można zbudować dobrą formę. To doskonały sposób na sprawdzenie swych postępów w treningu, to sprawdzian bez tego całego zadęcia dużych imprez, to nasz gdyński bulwar, to wspaniały początek weekendu.

Co podoba Ci się w parkrun:  Najważniejsza jest wspólnotowość tego przedsięwzięcia, jego czysta i bezinteresowna intencja. To bardzo ważne i niestety rzadko spotykane, że ktoś poświęca swój czas dla innych i robi to w sposób niewymuszony i bezinteresowny. Tu moje drogi z parkrun musiały się skrzyżować, ponieważ Gdyńskiemu Klubowi Sportu i Rekreacji i Biegamina.pl przyświeca ta sama idea. Wspólnota i przynależność w ramach czystej idei jest bardzo ważna, konstytutywna. Tak więc parkrun jest piękny i podoba mi się to że mogę być jego częścią.

Najzabawniejszy lub najbardziej zapamiętany moment podczas parkrun:  Moment, kiedy widziałem jak finiszuje starsza pani, była ostatnia a ludzie na mecie czekali na nią i bili jej brawo. To wtedy na nowo ujawiła mi się idea sportu : ). Na parkrunie po raz pierwszy też startowałem moim synem z Michałem (lat 10).

Za linią mety...

W końcu mamy maj, który obok września jest jednym z najprzyjemniejszych miesięcy w biegowym kalendarzu. Dla nas ten miesiąc będzie również odpowiedzią na pytanie, czy liczba organizowanych imprez biegowych wpłynie w jakiś sposób na frekwencję w parkrun.

Biegów tyle, biegaczy też całe mnóstwo, ale powiedzmy sobie szczerze - pakiety startowe nie są tanie, za dojazd też trzeba trochę zapłacić, a jeszcze dochodzą do tego inne wydatki itd. Jak się już zapisaliśmy na bieg, to podczas zawodów chcemy dać z siebie wszystko. Jeśli tak w tydzień w tydzień postępujemy, to nie tylko w portfelu będzie coraz mniej złociszy, ale również nasz organizm wcześniej czy później, odmówi nam posłuszeństwa ze względu na jego nieustanne eksploatowanie.

Dlatego biegowo, najlepszym odpoczynkiem od nieustannego eksploatowania naszych nóg i portfeli jest parkrun. W końcu parkrun jest za darmo, odbywa się w każdą sobotę i nie wymaga dawania z siebie wszystkiego. Przyjdę, potruchtam, porozmawiam i jeszcze aktywnie odpocznę. Można? można. Taki jest parkrun przez cały rok. Jak raz się przyjdzie, to nie ma już potem odwrotu od parkrun, o czym wie coraz więcej biegaczy w Polsce.

Odpoczywajmy więc!

Maciek
parkrun Polska

Ważne informacje

Indywidualny Kod Uczestnika

barcode

Indywidualne Kody Uczestników używane są podczas biegów parkrun w celu identyfikacji uczestników oraz możliwości przyporządkowania uzyskanych rezultatów. Kliknij tutaj aby pobrać I wydrukować swój kod. Brak kodu uniemożliwia podanie rezultatu uzyskanego podczas biegu, dlatego też prosimy pamiętać o przyniesieniu kodu na bieg.

Najczęściej zadawane pytania

Masz pytanie dotyczące parkrun? Jak pobrać mój Indywidualny Kod Uczestnika? Odpowiedzi na wszystkie pytania znajdziesz tutaj.

Zostań wolontariuszem w ramach parkrun

Ponieważ jesteśmy inicjatywą stworzoną przez biegaczy dla biegaczy, każdy z uczestników parkrun proszony jest trzy razy w roku o pomoc w organizacji biegów. Udział w parkrun jako woluntariusz jest punktowany, a a tzw. punkty „organizacyjne”, razem z punktami uzyskanymi za biegi, wchodzą w skład punktacji rocznej. Jeżeli w danym tygodniu chcesz uczestniczyć jako woluntariusz, prosimy o kontakt z organizatorami biegu w danej lokalizacji. Dane kontaktowe znajdziesz na stronach poszczególnych biegów.

Udział dzieci w parkrun

Wszystkie dzieci poniżej 11 lat biorące udział w parkrun muszą pozostawać pod opieką rodziców lub opiekunów. Rodzice lub opiekunowie muszą upewnić się, że dzieci ustawione są odpowiednio na starcie i nie znajdują się na początku grupy w celu uniknięcia potencjalnych kolizji z dorosłymi zawodnikami i zapewnienia maksymalnego bezpieczeństwa najmłodszym uczestnikom biegów.

Nasi sponsorzy

Ziaja

Ziaja Ltd Zakład Produkcji Leków sp. z o.o. to producent farmaceutyków oraz wysokiej jakości kosmetyków. Wyróżniają się one innowacyjnym zastosowaniem sprawdzonych naukowo naturalnych surowców i światowej technologii. Więcej na www.ziaja.com/