# 168 parkrun

Sobota 9.00 - parkrun. Dziś było po prostu WSPANIALEObraz może zawierać: 1 osoba, stoi, drzewo, dziecko, pies, na zewnątrz i przyroda

Jest nas co raz więcej i to daje siłę do dalszego działania.
Rozpoczęliśmy tradycyjnie wspólnym zdjęciem. Powitaliśmy debiutantów: Damiana, Jarka, Szymona, Rafała, Witka i Łukasza, Piotra z synem Frankiem z Gostynia. Ponadto dziś gościliśmy: Agnieszkę i Łukasza z Warszawy, Adama, Darka i Mateusza
z Kościana, Adam z Poznania. Po odprawie i krótkim omówieniu trasy dla nowych uczestników i gości, dokładnie o 9.00 parkrunowcy pobieg
li pokonywać
5 kilometrową, leśną trasę. Pogoda była sprzymierzeńcem dla biegaczy. Teren zróżnicowany, przebiegające sarny - nic dodać, nic ująć. Po niecałych 20 minutach zaczęli pojawiać się uczestnicy dzisiejszego gostyńskiego parkrunu. Pierwszy przybiegł nasz gość z Warszawy - Łukasz - kolekcjoner zwycięstw turystyki parkrunowej, na drugim miejscu nasz Łukasz z Gostynia, a na trzecim miejscu Adam z Poznania. Wśród dziewczyn pierwsze miejsce zajęła Agnieszka z Warszawy, na drugim Kinga, a tuż po niej Marlena. Brawo dziewczyny!!!
Dzieci także bez problemu pokonały trasę naszego biegu. Bardzo nas cieszy, że to własnie dzieci biegają i już od najmłodszych lat wiedzą, co w życiu stawiać na pierwszym miejscu - aktywność fizyczną, czyli swoje zdrowie do późnej starości. Dzięki rodzice za wspieranie młodych biegaczy.
Oczywiście każdy z nas wie, że parkrun to nie zawody. Każdy pokonuje dystans
w swoim najdogodniejszym czasie. I to jest w tym działaniu najistotniejsze - biegam spokojnie, powoli, bez pośpiechu albo biegnę pobijając swój dotychczasowy rezultat. Albo...spaceruję i delektuję się pięknem otaczającej przyrody. Można zabrać swojego pupila, towarzysza biegu, jak to robi Remik i biega ze swoim Onyksem. Onyks biegnie tak szybko, że tym razem nawet nie zrobiono mu zdjęcia.  Brawo Onyks!.
Dziś zamykającą stawkę była Beata. Czuwała nad naszym bezpieczeństwem i nie pozwoliła, aby ktoś czuł się ostatni i opuszczony. Małgosia świetnie opanowała stoper, a Ada tokeny i skanowanie - rewelacyjna robota!
Dziękujemy wszystkim, którzy przyłożyli cegiełkę do organizacji parkrun - Tomkowi, który przyniósł kawę i herbatę, Teodorowi za cytrynowe ciasteczka, gościom z Kościana za słodkości, Łukaszowi i Teodorowi za pomoc w zbieraniu elementów trasy.
A Wam wszystkim za to, że BYLIŚCIE Z NAMI! 
#loveparkrun
Z taką ekipą góry przenosić!
Widzimy się za tydzień - start o 9.00, las starogostyński, parking przy hydroforni.
Zapraszam do podglądnięcia wyników
http://www.parkrun.pl/gostyn/rezultaty/ostatnierezultaty/
Zachęcam do wolontariatu http://www.parkrun.pl/gostyn/harmonogramwolontariuszy/
- nic Was nie kosztuje, a dla nas nieoceniona pomoc. Zgłaszajcie się: pomiar czasu, wydawanie tokenów, skanowanie - każdy sobie poradzi!!!
Z biegowym pozdrowieniem - Jola

Obraz może zawierać: 3 osoby, uśmiechnięci ludzie, ludzie stoją, dziecko i na zewnątrz