biuletyn parkrun Polska 31/08/2016

[PL_Image_1_2016_08_31]

155 000 uczestników parkrun!

Witamy w kolejnym wydaniu naszego biuletynu. Zanim przedstawimy Wam najnowszy biuletyn, tytułem wstępu chcielibyśmy poinformować, że w ostatni weekend na starcie biegów parkrun zorganizowanych w ponad 900 lokalizacjach na świecie stanęła rekordowa liczba 155 000 uczestników! 

To jak dotąd największa sobotnia frekwencja w ponad 11-letniej historii parkrun, który od 2004 roku organizowany jest na niemal wszystkich kontynentach. Tym samym pobiliśmy dotychczasowy rekord frekwencji, który padł w kwietniu tego roku. Jeżeli pomyślimy, że oddolna inicjatywa oparta na zaangażowaniu samych biegaczy potrafi zgromadzić tak ogromną liczbę osób, jest się z czego cieszyć! 

A to jeszcze zapewne nie koniec, gdyż za nami wakacje co oznacza, iż wkrótce rozpoczniemy jesienny sezon biegowy. A ten tradycyjnie oznacza większą frekwencję w parkrun, tak więc możemy spodziewać się równie licznego, jeżeli nie liczniejszego udziału w naszych biegach. Po zeszłotygodniowej inauguracji parkrun w Kanadzie, w ostatnią sobotę ruszyła pierwsza lokalizacja naszej inicjatywy w Szwecji. Tak więc rośniemy zarówno jeżeli chodzi o liczbę uczestników, jak i liczbę krajów skupionych w ramach biegów parkrun. 

W dzisiejszym biuletynie znajdziecie między innymi ostatni już apel o głosowanie na parkrun w ramach plebiscytu na Biegowe Wydarzenie Roku 2016, ciekawą historię indywidualnych kodów uczestnika parkrun, informację o nagrodach Ligi Biegowej, jak i sylwetki Roberta Skomro – naszego koordynatora biegów w Wolbromiu oraz Marii, Maćka oraz Roberta z Poznania, których przedstawiamy jako uczestników tygodnia. W sekcji Aktualności zapraszamy na kolejne urodziny parkrun, natomiast w sekcji Za Linią Mety kilka słów na temat jesiennych wydarzeń w parkrun Polska.

Życzymy miłej lektury!

Zespół parkrun Polska


[PL_Image_2_2016_08_31]

Tydzień ostatniej szansy – do 7 września głosujemy na parkrun Polska!

Powoli dobiega końca głosowanie na imprezy biegowe nominowane do tytułu Wydarzenia Biegowego Roku 2016, który 9 września przyznany zostanie w ramach tegorocznej edycji Festiwalu Biegowego w Krynicy.

Jak wiecie, wśród nominowanych imprez znalazła się również nasza inicjatywa, do głosowania na którą zachęcamy Was od jakiegoś czasu. Pozostał tydzień na oddanie głosu, tak więc po raz ostatni na łamach naszego biuletynu chcielibyśmy prosić Was o poświęcenie chwili i zagłosowanie na parkrun Polska.  

Jest nam niezmiernie miło, że tylu z Was oddało już na nas głos, za co bardzo, bardzo dziękujemy i zachęcamy do namawiania innych. Otrzymanie tytułu byłoby najlepszym prezentem na pięciolecie naszych biegów, które przypominamy są organizowane przez wolontariuszy i to dla nich dedykowany będzie tytuł.

Głos oddać można za pośrednictwem formularza dostępnego tutaj lub wysyłając wiadomość pod numer 70068 (koszt 65 gr brutto). W treści smsa wpisujemy BIEGI20. PAMIĘTAJCIE O POTWIERDZENIU SWOJEGO GŁOSU POPRZEZ KLIKNIĘCIE LINKA, KTÓRY OTRZYMACIE ODDANIU GŁOSU POPRZEZ FORMULARZ NA STRONIE FESTIWALU BIEGOWEGO.

Dodatkowo zachęcamy również do oddania głosu na Macieja Gacha, naszego koordynatora z Gdańska, który jest jedną z nominowanych osób w plebiscycie na Biegowego Dziennikarza Roku. Głosować można poprzez formularz elektroniczny, który dostępny jest tutaj.

Chcąc oddać głos na Maćka możecie również skorzystać z opcji SMS i wysłać wiadomość na numer 70068 o treści MEDIA6 wraz z uzasadnienie wyboru. Koszt sms to 0,65 zł z VAT.  

Za wszystkie oddane głosy bardzo dziękujemy! 


[PL_Image_3_2016_08_31]

ABC parkrun – Indywidualny Kod uczestnika

W początkach istnienia parkrun biegacze dobiegający do mety sami zapisywali swoje imię i nazwisko na tablicy. Gdy zauważono, że 80% biegaczy powraca, by ponownie pobiec parkrun, ich dane wprowadzano do arkusza kalkulacyjnego, który co tydzień był drukowany i uzupełniany ręcznie o nowych biegaczy. Ponieważ liczba uczestników parkrun wciąż rosła, w końcu podjęto decyzję, by każdemu biegaczowi nadać indywidualny numer ID wraz z kodem kreskowym, który na mecie mógł być zeskanowany i sprawnie wprowadzony do systemu po biegu.

Przyniesienie swojego kodu kreskowego to praktycznie jedyny wymóg, by pobiec w parkrun i być sklasyfikowanym w wynikach. W parkrun wyznajemy zasadę „brak kodu – brak rezultatu”.  I chociaż wiemy, że czasami koordynatorzy w niektórych lokalizacjach idą wam na rękę, dopisując zapominalskich ręcznie do wyników, pamiętajcie, że jest to dla nich dodatkowa praca, której przecież dzięki wam mogą uniknąć.

Postarajcie się również wydrukować swój kod kreskowy na drukarce w wysokiej jakości i zabezpieczyć go przed zmoknięciem i pognieceniem. Nieczytelne kody wydłużają czas skanowania, co z kolei zwiększa kolejkę na mecie. Czasami kody są tak zniszczone, że ich zeskanowanie jest zupełnie niemożliwe, co również skutkuje dodatkową pracą dla wolontariuszy.

Dobrym pomysłem jest zalaminowanie swojego kodu. Można to zrobić w każdym punkcie ksero, a koszt tego jest symboliczny. Natomiast najlepszym lekarstwem na zapominanie kodu i jednoczesne zapewnienie jego trwałości jest zamówienie opaski SOS tutaj. Opaskę można nosić cały czas, jest odporna na brud i wodę, a poza kodem parkrun zawiera również informacje o grupie krwi, chorobach, uczuleniach, pobieranych lekach oraz telefonach do bliskich w razie wypadku. Powoli staje się ona również znakiem rozpoznawczym biegaczy parkrun na ulicach naszych miast.

W przypadku dodatkowych pytań zapraszamy do kontaktu na adres PolskaBiuro@parkrun.com.


[PL_Image_4_2016_08_31]

Liga Biegowa - Nagrody sezonu 2016

Sezon 2016 Ligi Biegowej trwa w najlepsze, a my przypominamy o co uczestnicy walczą na trasach w całej Polsce. 

Dla każdego ze zwycięzców jednego z Rankingów Złotych przewidziane zostały bony o wartości 1000 zł (!!!) na zakup odzieży sportowej i obuwia biegowego. Zwycięzcy Rankingów Srebrnych (rankingi kategorii wiekowych oraz rankingi dystansów) mogą liczyć na nowoczesne bezprzewodowe słuchawki JABRA Sport Pace albo na najwyższej jakości okulary sportowe firmy Oakley. Zwycięzcy Rankingów Brązowych (rankingi łączone kategorii wiekowych i dystansów) również nie zostaną z pustymi rękami. Wydawnictwo Inne Spacery zapewnia szeroką gamę książek sportowych, które zmotywują, opowiedzą historię najlepszych sportowców i wypełnią Wam czas między treningami i zawodami. Zachęcamy więc do udziału. Więcej informacji znajdziecie tutaj.


[PL_Image_5_2016_08_31]

aktualności

W najbliższą sobotę zapraszamy na jubileuszowe edycje parkrun, które odbędą się w dwóch lokalizacjach naszych biegów – Szczecinie oraz Wolbromiu. Obie lokalizacje obchodzić będą swój pierwszy rok istnienia, więc zachęcamy do odwiedzin u naszych pierwszaków. W ramach biegów, zwycięzcom klasyfikacji rocznych przyznane zostaną nagrody, które ufundowały firmy Jabra, New Balance, Ziaja oraz Magorex. O początkach parkrun w Wolbromiu przeczytacie również poniżej w sekcji Koordynator parkrun, w ramach której przedstawiamy Roberta Skomro, koordynatora parkrun w Wolbromiu.

Dodatkowo, w najbliższą sobotę zapraszamy również do udziału w parkrun Gdańsk, gdzie będziemy próbowali pobić rekord frekwencji. Obecny rekord ustanowiony we wrześniu 2015 roku to 270 uczestników, którzy ukończyli bieg w Parku Reagana. Zachęcamy więc do przyłączenia się do uczestników parkrun w Gdańsku w jak najliczniejszym gronie!


[PL_Image_6_2016_08_10]

parkrun Polska w liczbach

Poniżej prezentujemy statystyki parkrun Polska z ostatnich 2 weekendów w parkrun:

4 123 uczestników
505 wolontariuszy
654 debiutantów
506 rekordów osobistych
559 nowych rejestracji 

Czy wiesz, że od początku roku w parkrun Polska udział wzięło już 65 185 osób?


[PL_Image_7_2016_08_31]

ze świata parkrun

Biegi parkrun stają się coraz bardziej popularne nie tylko u nas, ale także na całym świecie. W ostatnią sobotę nastąpiła inauguracja pierwszej lokalizacji parkrun w Szwecji, o której mówiło się od dłuższego czasu. Pierwszym szwedzkim miastem w parkrun Haga, która położna jest w sąsiedztwie Sztokholmu. Inauguracyjny bieg ukończyło ponad 90 osób co dobrze wróży jednej z najmłodszych lokalizacji parkrun. Podobna liczba przybyła na pierwszy parkrun w Kanadzie, którego start nastąpił tydzień wcześniej. 

Obecnie, w ramach naszej inicjatywy skupionych jest 14 państw, na terenie których parkrun organizowany jest obecnie w 915 lokalizacjach. Nasza społeczność to już 2 737 297 zarejestrowanych uczestników.


za linią mety

Kończy się sierpień, a to znak, że biegowy sezon jesienny można uważać za otwarty. Dla nas to będzie szczególna jesień za sprawą tego, iż w połowie października będziemy obchodzić 5 lat parkrun Polska! O szczegółach świętowania poinformujemy we wrześniu, bo jest za wcześnie, aby podawać konkretne szczegóły. Drugim ważnym punktem parkrunowej inicjatywy jest Festiwal Biegowy w Krynicy. Liczmy, że uda się 9 września zwyciężyć, bo dzięki temu cała Polska jeszcze szerzej dowie się o parkrunie.

Tradycyjnie w ramach parkrun nie zabraknie tematycznych biegów. Wśród tych ogólnopolskich , to oczywiście Święto Odzyskania Niepodległości i jak zwykle będziemy namawiać uczestników do przyjścia w narodowych barwach naszej Ojczyzny. Natomiast na początku grudnia, każda lokalizacja będzie zbierać dary dla potrzebujących z okazji Mikołajków. Do tego dochodzą lokalne inicjatywy jak bicie rekordów frekwencji w Gdańsku czy bieg Powstania Wielkopolskiego w ramach parkrun Poznań.

Warte podkreślenia jest to, że obecnie w systemie parkrun Polska mamy zarejestrowanych blisko 42 tysiące biegaczek i biegaczy. To jest ogromna rzesza ludzi, którzy wiedzą, że w każdą sobotę w różnych miastach Polski odbywają się biegi parkrun na 5 km. Nasz cosobotni cykl na stałe wpisał się w kalendarz imprez biegowych (choć na portalach biegowych ich nie sposób ujrzeć z różnych względów). Mało tego, każdego tygodnia notujemy kilkaset nowych rejestracji, co oznacza, że ludzie słyszą o parkrun.

W ostatnią sobotę otworzyliśmy kolejną lokalizację parkrun – tym razem była to Jabłonna, która położona jest w podwarszawskim Legionowie. Tym samym Jabłonna przejmuje pałeczkę od Wolbromia jako najmniejsza lokalizacja parkrun Polska. Na parkrunowej mapie Polski jest 38 miejsc z biegami parkrun. Jest pewne, że do końca roku dobiegniemy do 40 lokalizacji. Za nim jednak nastąpi 2017 rok, skupiamy się na najbliższej jesieni, która jest dla nas niezwykle znacząca.

Jest sobota, jest parkrun!

Miłego biegania Maciek parkrun Polska


[PL_Image_8_2016_08_31]

koordynator parkrun

W naszym cyklu tym razem z ogromną przyjemnością przedstawiamy Roberta Skomro, koordynatora parkrun Wolbrom.

Imię i nazwisko: Robert Skomro
Wiek: 39
Koordynator: parkrun Wolbrom
Klub: Wolbrom Team
Liczba biegów: 40
Udział jako wolontariusz: 50

Kiedy zrodziła się u Ciebie myśl, aby zainicjować w Wolbromiu parkrun?  Na początku była gigantyczna nadwaga 116 kg i trzeba było w końcu zrzucić nadmiar kilogramów. Tym sposobem zaczęła się moja przygoda z bieganiem. Jakiś czas później zobaczyłem plakat zachęcający do udziału w zawodach – Wolbromska Ciężka Dycha, na którą zapisałem się.

Na mecie byłem ostatni, ale najgorsze było to, że nie znałem nikogo wśród osób biegnących. Pokonując kolejne kilometry, w głowie zrodził się pomysł na stworzenie grupy ludzi aktywnych fizycznie i tak powstał Wolbrom Team. 

W kolejnym roku byliśmy już organizatorami Ciężkiej Dychy. Zamiast Urzędu Miasta – zawody na 400 osób zorganizowała grupa zapaleńców, a nic tak nie jednoczy jak wspólna praca połączona z pasją.

Mieliśmy swoje niedzielne biegi o ósmej rano. Frekwencja była taka sobie, bo biegaliśmy rów w tempie – jak ktoś przyszedł raz i nie dał rady, to już nie wracał. Wtedy pojawił się pomysł parkrun. Stała trasa, stały dystans i logo, które łączy. 

Jako jedna z osób współtworzących Wolbrom Team, zapewne było łatwiej, żeby zorganizować parkrun w Wolbromiu? Z otwarciem było sporo problemów, aby znaleźć fajną trasę i uzyskać pozwolenia na jej użytkowanie. Generalnie, żeby grupa biegowa tworzyła parkrun, to dobry pomysł. Mamy dotacje z gminy i sponsorów, więc jest o wiele łatwiej.

Nie bałeś się, że cykliczna impreza może się nie przyjąć się w tak małej miejscowości?  Wiedziałem, że można liczyć na 15 osób plus rodziny z dzieci. Od początku mówimy o parkrun jako o biegu, który można przejść, przytruchtać, przebiec. Dlatego czasem mamy osoby, które na te 5 km potrzebuję 1.5 godziny.

Cykl na szczęście się przyjął, co widać po frekwencji w każdą sobotę i można powiedzieć, że o parkrun wiedzą chyba wszyscy mieszkańcy Wolbromia?  W małej społeczności łatwiej dotrzeć z informacją. Strona Wolbrom Team ma dużą liczbę odsłon. Również na początku korzystaliśmy ze strony domu kultury w Wolbromiu i strony Urzędu Miasta – co także było sporą reklamą.

Po Waszej miejscowości widać, że biegi parkrun w kilkutysięcznych miastach mają jak największy sen: Zgadza się. Ludzie aktywni sportowo oraz społecznie zawsze się znajdą, a parkrun może powstać w każdej miejscowości, ale muszą to tworzyć osoby z pasją, które chcą coś zrobić dla innych. Poza tym, takim największym sukcesem parkrun Wolbrom jest to, że na bieg przychodzą dziadkowie, dzieci, młode mamy z wózkami – jest cała wielopokoleniowość.

A jak przygotowania do pierwszego jubileuszu parkrun Wolbrom, który zbliża się wielkimi krokami? Jubileusz robimy już 3 września i mamy wtedy Dni Wolbromia, więc liczymy na sporą frekwencję.


[PL_Image_9_2016_08_31]

Uczestnicy tygodnia

W tym wydaniu biuletyny mamy przyjemność przedstawić Marię, Maćka oraz Roberta, czyli parkrunową rodzinę z Poznania. 

Imię i nazwisko: Maria Polaczek, Maciej Stęplowski, Robert Polaczek
Wiek: Maria – 11, Maciej – 18, Robert – 42 Bieg macierzysty: parkrun Poznań
Zawód: Maria – uczennica, Maciej – student, Robert – ekonomista
Liczba biegów: Maria – 56, Maciej – 72, Robert – 87
Liczba wolontariatów: Maria – 3, Maciej – 5, Robert – 6

W jaki sposób wspieraliście uczestników na trasie?
Marysia –  Z powodu, że nasza trasa w Poznaniu jest bardzo kręta, to czasami nowicjuszom trzeba pomagać wskazując, w którą stronę mają biec. 

Trzy razy byłam wolontariuszem, albo właściwie wolontariuszką. Muszę przyznać, że w grupie stałych bywalców jest kilka osób, które mnie wspiera na trasie.

Maciej – Uczestników wspierałem na trasie biegnąc z poszczególnymi osobami parami, choć odbywało się to sporadycznie. Umawialiśmy się przed biegiem, że będziemy sobie nawzajem „zającowali”, co mając na uwadze podobne rekordy pomaga w osiągnięciu lepszych rezultatów.

Robert – Przede wszystkim na tego typu biegach, jakim jest parkrun, czyli tworzonym przez uczestników, należy dbać o bezpieczeństwo. Dlatego trzeba mieć oczy dookoła głowy. Jednakże żadnych poważniejszych zdarzeń, odkąd ja biegam nie było. Tak więc wspieranie obejmuje zwykłe rady i porady przed, w trakcie biegu i oby tak pozostało. Poza tym, co tydzień staramy się pomagać przy organizacji biegu od strony technicznej, zajmując się rozkładaniem i składaniem sprzętu.

Jak parkrun wpłynął na Wasze bieganie?
Marysia – Parkrun odbywa się co tydzień w sobotę rano. Dlatego muszę, a właściwie chcę systematycznie biegać w trakcie tygodnia oraz uprawiać inne sporty, np. basen, jazda na rowerze lub na rolkach, tak aby w sobotę w miarę możliwości przebiec parkrun z uśmiechem na ustach.

Maciej – Dzięki parkrunowi zacząłem biegać regularnie, wcześniej inne dyscypliny wydawały mi się ciekawsze.  Jednak niepowtarzalna atmosfera jaka panuje na parkrunie, zachęciła mnie do kolejnych wizyt na biegu.

Robert – Zmotywował nie tylko w sferze biegania, ale również w innych, codziennych obszarach życia. Cotygodniowy pobyt na parkrun wymaga nie tylko systematycznej dbałości o kondycję, ale również o odpowiednią organizację życia.

Co podoba się Wam w parkrun
Marysia – To, że mogę co tydzień biegać na tej samej trasie 5 km i mieć z tego przyjemność.

Maciej – Cotygodniowe odwiedzanie parkrun nie tylko umożliwia sprawdzenie się na dystansie, ale także możemy spotkać się ze znajomymi, z którymi nawiązujemy szczególną więź. Nieprzypadkowo używamy stwierdzenia rodzina parkrun.

Robert – Po pierwsze idea. Po drugie idea. I po trzecie … wiadomo, idea. Koncepcja biegu pozwala na spełnianiu się zarówno od strony biegowej, jak i organizacyjnej. Dlatego należy podkreślić, że parkrun Poznań dzięki zaangażowaniu koordynatorów i wolontariuszy w ostatnim czasie mocno się rozwinął, co można zaobserwować m.in. po liczbie uczestników, czy samej organizacji biegów.

Najzabawniejszy lub najbardziej zapamiętany moment podczas parkrun?
Marysia – Najbardziej zapamiętany moment podczas parkrun, to jak dostałam puchar dla najlepszego juniora sezonu 2014-2015 oraz puchar e kategorii kobiet open za 3 miejsce w sezonie 2015-2016.

Maciej – Moje pierwsze biegi w ramach parkrun miały miejsce w grudniu 2014 roku. Zbiegło to się ze smutnym wydarzeniem dla społeczności parkrun, czyli śmiercią Januarego, którego nie zdążyłem poznać. Uczciliśmy Go minutą ciszy, którą zarządził dyrektor biegu. Poczułem wtedy silną więź między Nami, biegaczami parkrun, której mi dopiero przyszło doświadczyć. Pamięć o Januarym zawsze pozostanie w naszych sercach, każdego z nas, także w moim, mimo że nie miałem okazji Go poznać.

Robert – Najbardziej zapamiętane momenty to bezapelacyjnie sukcesy moich dzieci w klasyfikacjach rocznych, zarówno w bieżącym, jak i poprzednim roku oraz biegi „tematyczne”. Najzabawniejszych, a właściwie ciekawych momentów jest bardzo dużo, praktycznie co tydzień. Nie będę ich ujawniać, kto chce je poznać, niech przyjdzie w sobotę na Cytadelę.