About tomfairbrother

Tom

biuletyn parkrun Polska 21/09/2016

PL_Image_1_2016_12_09JPG

z tytułem Ważnego Wydarzenia Sezonu 2015/2016!

Kolejne wydanie naszego biuletynu zaczynamy od informacji dotyczącej finału tegorocznego Plebiscytu na Biegowe Wydarzenie Roku 2015/2016 organizowanego w ramach PKO Festiwalu Biegowego w Krynicy. Dzięki Waszym głosom oraz wsparciu w tym roku otrzymaliśmy tytuł Ważnego Biegowego Wydarzenia Roku powyżej 1000 uczestników, jak również znaleźliśmy się w pierwszej trójce imprez biegowych w Polsce w ramach nominowanych do tytułu Biegowego Wydarzenia Roku 2015/2016. Cieszymy się, że mieliśmy przyjemność ponownie stanąć na podium w ramach tegorocznej edycji plebiscytu, choć nie ukrywamy, że liczyliśmy na więcej. Niemniej jednak, otrzymane nagrody stanowią sukces i jest się z czego cieszyć.

Tak, jak wspominaliśmy, otrzymane wyróżnienia dedykujemy w pierwszej kolejności koordynatorom i  wolontariuszom, którym parkrun zawdzięcza swe istnienie! Składamy również ogromne podziękowania wszystkim, którzy oddali głosy na parkrun. Bez Was nie moglibyśmy cieszyć się tegorocznym wynikiem.

Oprócz nagrody dla parkrun Polska, tytuł Biegowego Dziennikarza Roku – otrzymał koordynator parkrun Gdańsk, Maciej Gach, który współtworzy biuletyn parkrun Polska. Brawo!

Więcej informacji na temat tegorocznych laureatów oraz wyników plebiscytu znajdziecie tutaj.

W tym tygodniu, w naszym biuletynie znajdziecie ponadto zaproszenie do zapoznania się z nową linią obuwia biegowego Vazee Pace V2 firmy New Balance,  zaproszenie do bezpiecznego biegania z opaskami SOS parkrun, jak również informację o tokenach, które są Wam dobrze znane z naszych biegów. Dodatkowo, polecamy kolejne jubileuszowe edycje parkrun oraz inaugurację 39 lokalizacji naszych spotkań w Polsce. W tym wydaniu naszego biuletynu mamy też ogromną przyjemność powitać znanego chyba wszystkim naszym uczestnikom maratończyka i utytułowanego biegacza Jerzego Skarżyńskiego, który w ramach sekcji Za Linią Mety pisze o mądrym bieganiu. Jako uczestnika tygodnia prezentujemy Elżbietę Głowacką z parkrun Warszawa-Ursynów, a naszymi wolotariuszami są Maciej i Krzysztof Posyniak z parkrun Gdańsk-Południe.

Życzymy miłej lektury!

Zespół parkrun Polska


PL_Image_2_2016_09_21

Biegowe Nowości od New Balance – poznajcie Vazee Pace V2

Buty Vazee Pace V2 to obuwie Stworzone do energicznych treningów, idealnie sprawujące się podczas biegów na zewnątrz oraz ćwiczeń na siłowni. Unikalna konstrukcja gumowej podeszwy połączona z lekką pianką REVlite zapewnia bardzo dobrą amortyzację oraz komfort przy zachowaniu niewielkiej wagi. Seria Vazee Pace idealnie dopasowuje się do stopy, a dzięki specjalnej konstrukcji zapewnia dodatkową ochronę w okolicy pięty.  Zachęcamy do zapoznania się z obuwiem Vazee Pace oraz innymi produktami biegowymi naszego partnera technicznego tutaj.


PL_Image_3_2016_09_21

Bezpiecznie na trasach – opaski SOS parkrun

O tym, że warto biegać bezpiecznie nie trzeba nikomu przypominać. Od tego roku w ramach parkrun stosujemy specjalne opaski, które zawierają nie tylko kod uczestnika, ale również  dane, które w razie potrzeby pomogą udzielić pomocy oraz powiadomić wskazane osoby. Opaski, które proponujemy w ramach naszych biegów mogą być wykorzystane również na innych trasach biegowych.

Zawarte na opaskach dane będą służyć ratownikom obsługującym wszystkie imprezy biegowe. Warto więc pomyśleć, czy nie zaopatrzyć się w opaskę SOS parkrun. Opaski dostępne są bezpośrednio na stronie producenta tutaj i kosztują tylko 30PLN (bezpłatna przesyłka). Opaski wykonane są ze specjalnego silikonu, który nie powoduje uczuleń, a poprzez sposób naniesienia danych są trwałe i odporne na ścieranie się informacji.


PL_Image_4_2016_12_09

ABC parkrun – tokeny

Pamiętacie swój pierwszy parkrun? Pewnie mało kto z was wówczas wiedział, co oznacza to tajemnicze słowo „token”, który - zgodnie z informacją przekazaną na odprawie przez prowadzącego bieg - mieliście dostać na mecie.

Dzisiaj dla każdego z was jest to oczywiste i nie wyobrażacie sobie przebiegnięcia parkrun bez potrzymania przez chwilę w ręku tokena z numerem pozycji na mecie. Prawie jak medal, chociaż ulotny, bo już za chwilę trzeba go oddać do zeskanowania. Można go jednak uwiecznić na zdjęciu, jak to wielu z was robi na pamiątkę. Pierwsze tokeny wyglądały zupełnie inaczej niż dzisiaj.

Początkowo na Bushy parkrun było to 50 okrągłych podkładek stalowych z ręcznie nabitymi numerami, trzymanych na metalowym wieszaku i zdejmowanych dla każdego biagacza. Gdy zardzewiały, zastąpiono je aluminiowymi podkładkami, a potem etykietami leśnymi do oznaczania drzew, już z maszynowo nabitymi numerami. Po wprowadzeniu skanerów z jednej strony znacznika ręcznie doklejono wydrukowany kod kreskowy, aż w końcu wprowadzono kolorowe, specjalnie zaprojektowane dla parkrun tokeny, jakie znacie do dzisiaj. O tym, że tokeny są wielorazowego użytku i obowiązkowo trzeba je oddać na pewno nie trzeba wam przypominać.

Często jednak przypadkowi biegacze przekraczający linię mety naszych biegów nieświadomie zabierają tokeny ze sobą. Jeśli zauważycie, że ktoś oddala się z tokenem, zapytajcie, czy zamierza pójść do skanowania, a jeśli nie, poproście o oddanie tokena. Każdy zgubiony token to dodatkowa praca dla wolontariuszy i koszt dla naszej organizacji. Pamiętajcie również o odbieraniu tokenów na mecie. Czasami w ferworze walki na finiszu zapominacie o wzięciu tokena od wolontariusza, a po kilku minutach wracacie i domagacie się wydania tokena.

Nie dość, że zaburzyło to sprawne wydawanie tokenów w kolejności wbiegania biegaczy na metę, to może być już niemożliwe znalezienie właściwego tokena dla was. Ponadto jeśli zapomnieliście swojego kodu uczestnika i wiecie, że i tak nie będzie was w wynikach, koniecznie również odbierzcie token i oddajcie go już za metą wolontariuszom skanującym.

Warto też co jakiś czas zgłosić się wolontariat i samemu doświadczyć uczestnictwa w parkrun od strony organizacyjnej, poczuć w ręku cały plik tokenów i z uśmiechem wręczać je biegaczom wpadającym na metę. Na pewno w kolejnych parkrun, w których sami pobiegniecie, jeszcze bardziej docenicie pracę wolontariuszy. W przypadku dodatkowych pytań zapraszamy do kontaktu na adres PolskaBiuro@parkrun.com.


PL_Image_5_2016_12_09

Aktualności parkrun Polska

W najbliższą sobotę zapraszamy na jubileuszowe edycje parkrun, które odbędą się w dwóch lokalizacjach naszych biegów – Szczecinku oraz Lesznie. Obie lokalizacje obchodzić będą swój trzeci rok istnienia. Podobnie jak w innych lokalizacjach, będziemy mieli ogromną przyjemność nagrodzić najbardziej wytrwałych uczestników, którym przyznane zostaną nagrody ufundowane przez naszych sponsorów, firmy Jabra, New Balance, Ziaja oraz Magorex. Zwycięzcom gratulujemy a naszym partnerom dziękujemy za ufundowane nagrody!

Powoli zbliża się termin inauguracji kolejnej lokalizacji parkrun, która pojawi się na naszej mapie w drugiej połowie października. Tym razem biegniemy do Ełku, gdzie pod okiem Mirka i Wiesi rozpoczniemy sobotnie spotkania w ramach parkrun. Zachęcamy do odwiedzenia Ełku w sobotę 22 października i zaliczenia najmłodszej lokalizacji parkrun w Polsce!  Dla nowych uczestników parkrun zaktualizowaliśmy naszą sekcję Pomoc, którą można znaleźć na naszych stronach internetowych (prawy dolny róg stron parkrun Polska oraz stron lokalizacji). W ramach sekcji, za pomocą wyszukiwarki możecie znaleźć wiele haseł związanych z parkrun, które mamy nadzieję pomogą odpowiedzieć na ewentualne pytania. 


PL_Image_6_2016_12_09

parkrun Polska w liczbach

Poniżej prezentujemy statystyki parkrun Polska z ostatnich 3 weekendów:

6 731 uczestników
709 wolontariuszy
859 debiutantów
1208 rekordów osobistych
1019 nowych rejestracji  

Czy wiesz, że od początku roku w Polsce zorganizowano 1235 edycji parkrun?


PL_Image_8_2016_09_21

Za linią mety

Warto biegać – byle mądrze…

Mówi się, że „bieg to najprostsza forma aktywności fizycznej”, aktywności, której organizm łaknie, jak sucha ziemia deszczu. Bo przecież wiadomo o tym, że by być zdrowym, potrzebne jest zdrowe odżywianie, przynajmniej 7-godzin zdrowego snu i… zdrowa aktywność fizyczna. Na szczęście „trąbią” o tym we wszystkich mediach, więc przez świat, coraz bardziej otłuszczony z powodu braku ruchu właśnie, przelewa się fala tsunami biegaczy, którzy rozumieją, że „tak dalej być nie może”. Czy łatwo jest biegać? Laicy myślą, że nie ma z tym problemów – ot, wystarczy włożyć biegowe buty oraz strój, by na biegowej trasie zostać sam na sam ze słabościami swego organizmu i zjednoczyć się z naturą. Chcesz spróbować? Włącz stoper i rusz do biegu. Wiedz jednak, że dopiero godzina bezproblemowego biegu jest dowodem na to, że… potrafisz biegać. Dla zdecydowanie największej części naszego społeczeństwa koniec biegowej przygody następuje już ledwie kilka, najwyżej kilkanaście minut po starcie!

Oddechu szybko zaczyna brakować, a serce niemal wyskakuje z klatki piersiowej w rytm szaleńczego rock’d’rolla. I stop – koooniec biegu, duuużo wcześniej, niż się tego spodziewaliśmy. Poprzeczkę zawieszoną na poziomie biegu godzinnego pokonuje na razie tylko kilkuprocentowa „elita”, która oby z roku na rok była coraz liczniejsza. Dzisiaj to powód do dumy.

A to powinien być standard dla każdego zdrowego człowieka. Taki stan rzeczy, to wina zaniedbań, jakich się świat przez ostatnie dekady dopuścił, lekceważąc konieczność systematycznego zażywania „tabletek zdrowia”. Lekarze opisują je formułą 3x30x130, czyli przynajmniej trzech „treningów” w każdym tygodniu, trwających przynajmniej 30 minut, pokonywanych z taką intensywnością, by tętno oscylowało w granicach 130 uderzeń. Taka porcja aktywności fizycznej, nie tylko biegowej, oczywiście, stanowi minimum bezpieczeństwa naszej fizycznej i mentalnej egzystencji.

Dlaczego bieg? Bo to właśnie on – w porównaniu z innymi aktywnościami – jest najprostszą, ale przede wszystkim najskuteczniejszą formą czerpania korzyści prozdrowotnych.  Warto biegać – byle… mądrze – napisałem w tytule. Cóż jednak może być „mądrego” w bieganiu, gdy jest to najprymitywniejsze, a w ocenie laików wręcz… bezmyślne, pokonywanie kolejnych minut, czy kilometrów?

Wystarczy jednak, by laicy podjęli taką próbę, a przekonają się na własnej skórze – i nie tylko – jak działa taki „bezmyślny” bieg. Poczują „walkę”, jaka toczy się w organizmie każdego biegacza. Nie tylko w mięśniach, sercu i płucach – także w głowie. Trudno podczas tej walki biec bezmyślnie, bo przede wszystkim w głowie trwa wtedy burza mózgów. Stąd wielka zaleta biegania, które kształtuje nie tylko mięśnie – jak myśli wielu – ale także charakter, wewnętrzne poczucie tego, by się nie poddawać w obliczu trudności. I to z tego powodu biegacze są „łakomym kąskiem” dla wielu pracodawców. O tym, że rzadziej chorują wspominam tylko mimochodem – także im się to opłaca [cdn…]. Miłego (i mądrego) biegania! Jerzy Skarżyński

Jerzy Skarżyński – maratończyk (rekord życiowy Maraton - 2:11:42, 10 000 m – 28:33,26), reprezentant Polski i 3-krotny medalista Mistrzostw Polski w maratonie, trener, autor poradników dla biegaczy „Biegiem przez życie" i „Trening biegowy metodą Skarżyńskiego”.   Zachęcamy do dołączenia do profilu Jerzego na Facebook-u oraz odwiedzenia strony Jerzego. 


PL_Image_7_2016_09_21

Ze świata parkrun

Na zdjęciu chyba najbardziej znana para bliźniaków z Wielkiej Brytanii uczestniczących w parkrun. Alfie i Boaz mają dopiero 6 lat, a już zaliczyli 100 biegów parkrun. Na pierwszym biegu pojawili się w wieku 2 lat. Oczywiście 5 km pokonywali nie biegiem, ale szybkim marszem, gdyż szybko nauczyli się chodzić. Dla obydwu braci parkrun jest dobrą zabawą, aby stawiać kolejne kroki w pokonywaniu cosobotniej trasy.

Przybywa kolejnych lokalizacji parkrun, również w sąsiedniej Skandynawii, gdzie po pierwszej lokalizacji parkrun w Hadze obok Sztokholmu, kolejną lokalizacją parkrun na Północ od Polski będzie Göteborg.


PL_Image_10_2016_09_21

Wolontariusz tygodnia

W tym wydaniu biuletyny mamy przyjemność przedstawić Maćka i Krzyśka Posyniaków, czyli naszych wolontariuszy tygodnia. 

Imię i nazwisko: Maciej Posyniak i Krzysztof Posyniak

Wiek: Maciek – 9 lat, Krzysiek – 36 lat

Zawód: Maciek – uczeń, Krzysiek – operator sprzętu do badań sejsmicznych

Bieg macierzysty: parkrun Gdańsk-Południe Liczba biegów: Maciek – 0, Krzysiek – 1 

Udział jako wolontariusz: Maciek – 4, Krzysiek – 4  

Wasza ulubiona rola wolontariusza podczas biegów parkrun? Bezkonkurencyjnie skanowanie. Tam, gdzie się dużo dzieje, jest zawsze szansa na zamienienie kilku słów z każdym. To jest to. 

Dlaczego warto być wolontariuszem? Dla nas to możliwość pracy zespołowej ze wspaniałymi ludźmi. Bycie w centrum akcji. Możliwość pogratulowania biegaczom. 

Jak namówilibyście innych biegaczy do pomagania podczas biegów parkrun? Polecamy. Wspaniały sposób na rozpoczęcie soboty. Uważamy, że jest to tak samo fascynujące jak bieganie. Mimo, że nie biegniesz, ale pomagasz innym w osiągnięciu celu. 

Najbardziej zapamiętany lub najśmieszniejszy moment podczas wolontariatu? Jeden spóźnialski biegacz przeoczył linię startu i pobiegł trochę więcej niż przepisowe 5 km. Następnym razem będzie miał nauczkę, aby zjawić się punktualnie.


PL_Image_9_2016_09_21

Uczestnik tygodnia

W naszym cyklu tym razem z ogromną przyjemnością przedstawiamy Elżbietę Głowacką z naszej lokalizacji na warszawskim Ursynowie.

Imię i nazwisko: Elżbieta Głowacka

Wiek: 61 lat

Bieg macierzysty: parkrun Warszawa-Ursynów

Zawód: inżynier

Liczba biegów: 56

Udział jako wolontariusz: 9

W Jaki sposób wspierałaś innych uczestników parkrun? Byłam kilka razy wolontariuszem i mocno dopingowałam wszystkich biegających, a najbardziej tych najwolniejszych, bo ich najbardziej rozumiem, gdyż sama biegam wolno. 

Jak parkun wpłynął na Twoje bieganie? Właściwie moje bieganie zaczęło się od parkrun. Próbowałam się zmobilizować do biegania i przeczytałam, że na Ursynowie otwarto parkrun. Jak przeczytałam tekst – „W ramach parkrun wszyscy biegamy dla własnej satysfakcji, dlatego każdy biegnie własnym tempem, bez względu na to, jakie ono jest – zapraszamy!" Tym sposobem stwierdziłam, że to coś dla mnie. Przyszłam na pierwszy mój parkrun w dniu 02.05.2015r., no i oczywiście udało mi się pokonać 5 km, ale dotarłam do mety jako ostatnia. Na kolejnym też tak było i byłam bliska zrezygnowania, ale Basia Muzyka [przyp. redakcji - koordynator parkrun W-Ursynów] przekonała mnie, że powinnam przychodzić. Atmosfera jest niezwykle sympatyczna, pozytywnie zakręceni ludzie tak mnie zmotywowali, że na maksa (w ramach moich możliwości) wkręciłam się w bieganie. W styczniu tego roku Sebastian Wojciechowski [przyp. redakcji - koordynator parkrun W-Ursynów] zaprosił mnie do drużyny w Lidze Biegowej, co jeszcze bardziej zmotywowało mnie do biegania. Zdaję sobie sprawę, że zaczynając bieganie w wieku 60 lat,  nie osiągnę jakiś spektakularnych wyników, ale moim credo jest "dotrzeć od startu do mety z uśmiechem na ustach". Oprócz sobotnich "parkrunowych piątek”, startuję w "dziesiątkach" a nawet planuję spróbować zmierzyć się z półmaratonem.

Co  Ci się podoba najbardziej w parkrun? Nie wiem jak jest w innych lokalizacjach, ale na ursynowskim parkrun panuje niesamowita atmosfera. Jest stała grupa, która biega systematycznie, ale na każdym parkrun zjawiają się nowe osoby, co bardzo cieszy. Biegają całe rodziny. Przychodzą wolontariusze. Najbardziej serce raduje, że wśród wolontariuszy jest dużo dzieci i młodzieży. Z tej radości przebywania w gronie parkrunowych biegaczy, zrodził się pomysł zorganizowania biegu na 10 km, która przebiegła po trasie parkrun i tak 21 lipca odbył się I Międzynarodowy Bieg Chomika.

Najzabawniejszy lub najbardziej zapamiętany moment podczas parkrun? Właściwie każdy parkrun jest niesamowity. Jest kolega, który zawsze częstuje gorzką czekoladą. Dziewczyny przynoszą samodzielnie wykonane smakowite wypieki. Są biegi tematyczne, gdzie część biegaczy przychodzi w zabawnych przebraniach. A chyba najzabawniejsze jest to, że przychodząc na sobotni parkrun ubywa mi lat.

 

biuletyn parkrun Polska 31/08/2016

[PL_Image_1_2016_08_31]

155 000 uczestników parkrun!

Witamy w kolejnym wydaniu naszego biuletynu. Zanim przedstawimy Wam najnowszy biuletyn, tytułem wstępu chcielibyśmy poinformować, że w ostatni weekend na starcie biegów parkrun zorganizowanych w ponad 900 lokalizacjach na świecie stanęła rekordowa liczba 155 000 uczestników! 

To jak dotąd największa sobotnia frekwencja w ponad 11-letniej historii parkrun, który od 2004 roku organizowany jest na niemal wszystkich kontynentach. Tym samym pobiliśmy dotychczasowy rekord frekwencji, który padł w kwietniu tego roku. Jeżeli pomyślimy, że oddolna inicjatywa oparta na zaangażowaniu samych biegaczy potrafi zgromadzić tak ogromną liczbę osób, jest się z czego cieszyć! 

A to jeszcze zapewne nie koniec, gdyż za nami wakacje co oznacza, iż wkrótce rozpoczniemy jesienny sezon biegowy. A ten tradycyjnie oznacza większą frekwencję w parkrun, tak więc możemy spodziewać się równie licznego, jeżeli nie liczniejszego udziału w naszych biegach. Po zeszłotygodniowej inauguracji parkrun w Kanadzie, w ostatnią sobotę ruszyła pierwsza lokalizacja naszej inicjatywy w Szwecji. Tak więc rośniemy zarówno jeżeli chodzi o liczbę uczestników, jak i liczbę krajów skupionych w ramach biegów parkrun. 

W dzisiejszym biuletynie znajdziecie między innymi ostatni już apel o głosowanie na parkrun w ramach plebiscytu na Biegowe Wydarzenie Roku 2016, ciekawą historię indywidualnych kodów uczestnika parkrun, informację o nagrodach Ligi Biegowej, jak i sylwetki Roberta Skomro – naszego koordynatora biegów w Wolbromiu oraz Marii, Maćka oraz Roberta z Poznania, których przedstawiamy jako uczestników tygodnia. W sekcji Aktualności zapraszamy na kolejne urodziny parkrun, natomiast w sekcji Za Linią Mety kilka słów na temat jesiennych wydarzeń w parkrun Polska.

Życzymy miłej lektury!

Zespół parkrun Polska


[PL_Image_2_2016_08_31]

Tydzień ostatniej szansy – do 7 września głosujemy na parkrun Polska!

Powoli dobiega końca głosowanie na imprezy biegowe nominowane do tytułu Wydarzenia Biegowego Roku 2016, który 9 września przyznany zostanie w ramach tegorocznej edycji Festiwalu Biegowego w Krynicy.

Jak wiecie, wśród nominowanych imprez znalazła się również nasza inicjatywa, do głosowania na którą zachęcamy Was od jakiegoś czasu. Pozostał tydzień na oddanie głosu, tak więc po raz ostatni na łamach naszego biuletynu chcielibyśmy prosić Was o poświęcenie chwili i zagłosowanie na parkrun Polska.  

Jest nam niezmiernie miło, że tylu z Was oddało już na nas głos, za co bardzo, bardzo dziękujemy i zachęcamy do namawiania innych. Otrzymanie tytułu byłoby najlepszym prezentem na pięciolecie naszych biegów, które przypominamy są organizowane przez wolontariuszy i to dla nich dedykowany będzie tytuł.

Głos oddać można za pośrednictwem formularza dostępnego tutaj lub wysyłając wiadomość pod numer 70068 (koszt 65 gr brutto). W treści smsa wpisujemy BIEGI20. PAMIĘTAJCIE O POTWIERDZENIU SWOJEGO GŁOSU POPRZEZ KLIKNIĘCIE LINKA, KTÓRY OTRZYMACIE ODDANIU GŁOSU POPRZEZ FORMULARZ NA STRONIE FESTIWALU BIEGOWEGO.

Dodatkowo zachęcamy również do oddania głosu na Macieja Gacha, naszego koordynatora z Gdańska, który jest jedną z nominowanych osób w plebiscycie na Biegowego Dziennikarza Roku. Głosować można poprzez formularz elektroniczny, który dostępny jest tutaj.

Chcąc oddać głos na Maćka możecie również skorzystać z opcji SMS i wysłać wiadomość na numer 70068 o treści MEDIA6 wraz z uzasadnienie wyboru. Koszt sms to 0,65 zł z VAT.  

Za wszystkie oddane głosy bardzo dziękujemy! 


[PL_Image_3_2016_08_31]

ABC parkrun – Indywidualny Kod uczestnika

W początkach istnienia parkrun biegacze dobiegający do mety sami zapisywali swoje imię i nazwisko na tablicy. Gdy zauważono, że 80% biegaczy powraca, by ponownie pobiec parkrun, ich dane wprowadzano do arkusza kalkulacyjnego, który co tydzień był drukowany i uzupełniany ręcznie o nowych biegaczy. Ponieważ liczba uczestników parkrun wciąż rosła, w końcu podjęto decyzję, by każdemu biegaczowi nadać indywidualny numer ID wraz z kodem kreskowym, który na mecie mógł być zeskanowany i sprawnie wprowadzony do systemu po biegu.

Przyniesienie swojego kodu kreskowego to praktycznie jedyny wymóg, by pobiec w parkrun i być sklasyfikowanym w wynikach. W parkrun wyznajemy zasadę „brak kodu – brak rezultatu”.  I chociaż wiemy, że czasami koordynatorzy w niektórych lokalizacjach idą wam na rękę, dopisując zapominalskich ręcznie do wyników, pamiętajcie, że jest to dla nich dodatkowa praca, której przecież dzięki wam mogą uniknąć.

Postarajcie się również wydrukować swój kod kreskowy na drukarce w wysokiej jakości i zabezpieczyć go przed zmoknięciem i pognieceniem. Nieczytelne kody wydłużają czas skanowania, co z kolei zwiększa kolejkę na mecie. Czasami kody są tak zniszczone, że ich zeskanowanie jest zupełnie niemożliwe, co również skutkuje dodatkową pracą dla wolontariuszy.

Dobrym pomysłem jest zalaminowanie swojego kodu. Można to zrobić w każdym punkcie ksero, a koszt tego jest symboliczny. Natomiast najlepszym lekarstwem na zapominanie kodu i jednoczesne zapewnienie jego trwałości jest zamówienie opaski SOS tutaj. Opaskę można nosić cały czas, jest odporna na brud i wodę, a poza kodem parkrun zawiera również informacje o grupie krwi, chorobach, uczuleniach, pobieranych lekach oraz telefonach do bliskich w razie wypadku. Powoli staje się ona również znakiem rozpoznawczym biegaczy parkrun na ulicach naszych miast.

W przypadku dodatkowych pytań zapraszamy do kontaktu na adres PolskaBiuro@parkrun.com.


[PL_Image_4_2016_08_31]

Liga Biegowa - Nagrody sezonu 2016

Sezon 2016 Ligi Biegowej trwa w najlepsze, a my przypominamy o co uczestnicy walczą na trasach w całej Polsce. 

Dla każdego ze zwycięzców jednego z Rankingów Złotych przewidziane zostały bony o wartości 1000 zł (!!!) na zakup odzieży sportowej i obuwia biegowego. Zwycięzcy Rankingów Srebrnych (rankingi kategorii wiekowych oraz rankingi dystansów) mogą liczyć na nowoczesne bezprzewodowe słuchawki JABRA Sport Pace albo na najwyższej jakości okulary sportowe firmy Oakley. Zwycięzcy Rankingów Brązowych (rankingi łączone kategorii wiekowych i dystansów) również nie zostaną z pustymi rękami. Wydawnictwo Inne Spacery zapewnia szeroką gamę książek sportowych, które zmotywują, opowiedzą historię najlepszych sportowców i wypełnią Wam czas między treningami i zawodami. Zachęcamy więc do udziału. Więcej informacji znajdziecie tutaj.


[PL_Image_5_2016_08_31]

aktualności

W najbliższą sobotę zapraszamy na jubileuszowe edycje parkrun, które odbędą się w dwóch lokalizacjach naszych biegów – Szczecinie oraz Wolbromiu. Obie lokalizacje obchodzić będą swój pierwszy rok istnienia, więc zachęcamy do odwiedzin u naszych pierwszaków. W ramach biegów, zwycięzcom klasyfikacji rocznych przyznane zostaną nagrody, które ufundowały firmy Jabra, New Balance, Ziaja oraz Magorex. O początkach parkrun w Wolbromiu przeczytacie również poniżej w sekcji Koordynator parkrun, w ramach której przedstawiamy Roberta Skomro, koordynatora parkrun w Wolbromiu.

Dodatkowo, w najbliższą sobotę zapraszamy również do udziału w parkrun Gdańsk, gdzie będziemy próbowali pobić rekord frekwencji. Obecny rekord ustanowiony we wrześniu 2015 roku to 270 uczestników, którzy ukończyli bieg w Parku Reagana. Zachęcamy więc do przyłączenia się do uczestników parkrun w Gdańsku w jak najliczniejszym gronie!


[PL_Image_6_2016_08_10]

parkrun Polska w liczbach

Poniżej prezentujemy statystyki parkrun Polska z ostatnich 2 weekendów w parkrun:

4 123 uczestników
505 wolontariuszy
654 debiutantów
506 rekordów osobistych
559 nowych rejestracji 

Czy wiesz, że od początku roku w parkrun Polska udział wzięło już 65 185 osób?


[PL_Image_7_2016_08_31]

ze świata parkrun

Biegi parkrun stają się coraz bardziej popularne nie tylko u nas, ale także na całym świecie. W ostatnią sobotę nastąpiła inauguracja pierwszej lokalizacji parkrun w Szwecji, o której mówiło się od dłuższego czasu. Pierwszym szwedzkim miastem w parkrun Haga, która położna jest w sąsiedztwie Sztokholmu. Inauguracyjny bieg ukończyło ponad 90 osób co dobrze wróży jednej z najmłodszych lokalizacji parkrun. Podobna liczba przybyła na pierwszy parkrun w Kanadzie, którego start nastąpił tydzień wcześniej. 

Obecnie, w ramach naszej inicjatywy skupionych jest 14 państw, na terenie których parkrun organizowany jest obecnie w 915 lokalizacjach. Nasza społeczność to już 2 737 297 zarejestrowanych uczestników.


za linią mety

Kończy się sierpień, a to znak, że biegowy sezon jesienny można uważać za otwarty. Dla nas to będzie szczególna jesień za sprawą tego, iż w połowie października będziemy obchodzić 5 lat parkrun Polska! O szczegółach świętowania poinformujemy we wrześniu, bo jest za wcześnie, aby podawać konkretne szczegóły. Drugim ważnym punktem parkrunowej inicjatywy jest Festiwal Biegowy w Krynicy. Liczmy, że uda się 9 września zwyciężyć, bo dzięki temu cała Polska jeszcze szerzej dowie się o parkrunie.

Tradycyjnie w ramach parkrun nie zabraknie tematycznych biegów. Wśród tych ogólnopolskich , to oczywiście Święto Odzyskania Niepodległości i jak zwykle będziemy namawiać uczestników do przyjścia w narodowych barwach naszej Ojczyzny. Natomiast na początku grudnia, każda lokalizacja będzie zbierać dary dla potrzebujących z okazji Mikołajków. Do tego dochodzą lokalne inicjatywy jak bicie rekordów frekwencji w Gdańsku czy bieg Powstania Wielkopolskiego w ramach parkrun Poznań.

Warte podkreślenia jest to, że obecnie w systemie parkrun Polska mamy zarejestrowanych blisko 42 tysiące biegaczek i biegaczy. To jest ogromna rzesza ludzi, którzy wiedzą, że w każdą sobotę w różnych miastach Polski odbywają się biegi parkrun na 5 km. Nasz cosobotni cykl na stałe wpisał się w kalendarz imprez biegowych (choć na portalach biegowych ich nie sposób ujrzeć z różnych względów). Mało tego, każdego tygodnia notujemy kilkaset nowych rejestracji, co oznacza, że ludzie słyszą o parkrun.

W ostatnią sobotę otworzyliśmy kolejną lokalizację parkrun – tym razem była to Jabłonna, która położona jest w podwarszawskim Legionowie. Tym samym Jabłonna przejmuje pałeczkę od Wolbromia jako najmniejsza lokalizacja parkrun Polska. Na parkrunowej mapie Polski jest 38 miejsc z biegami parkrun. Jest pewne, że do końca roku dobiegniemy do 40 lokalizacji. Za nim jednak nastąpi 2017 rok, skupiamy się na najbliższej jesieni, która jest dla nas niezwykle znacząca.

Jest sobota, jest parkrun!

Miłego biegania Maciek parkrun Polska


[PL_Image_8_2016_08_31]

koordynator parkrun

W naszym cyklu tym razem z ogromną przyjemnością przedstawiamy Roberta Skomro, koordynatora parkrun Wolbrom.

Imię i nazwisko: Robert Skomro
Wiek: 39
Koordynator: parkrun Wolbrom
Klub: Wolbrom Team
Liczba biegów: 40
Udział jako wolontariusz: 50

Kiedy zrodziła się u Ciebie myśl, aby zainicjować w Wolbromiu parkrun?  Na początku była gigantyczna nadwaga 116 kg i trzeba było w końcu zrzucić nadmiar kilogramów. Tym sposobem zaczęła się moja przygoda z bieganiem. Jakiś czas później zobaczyłem plakat zachęcający do udziału w zawodach – Wolbromska Ciężka Dycha, na którą zapisałem się.

Na mecie byłem ostatni, ale najgorsze było to, że nie znałem nikogo wśród osób biegnących. Pokonując kolejne kilometry, w głowie zrodził się pomysł na stworzenie grupy ludzi aktywnych fizycznie i tak powstał Wolbrom Team. 

W kolejnym roku byliśmy już organizatorami Ciężkiej Dychy. Zamiast Urzędu Miasta – zawody na 400 osób zorganizowała grupa zapaleńców, a nic tak nie jednoczy jak wspólna praca połączona z pasją.

Mieliśmy swoje niedzielne biegi o ósmej rano. Frekwencja była taka sobie, bo biegaliśmy rów w tempie – jak ktoś przyszedł raz i nie dał rady, to już nie wracał. Wtedy pojawił się pomysł parkrun. Stała trasa, stały dystans i logo, które łączy. 

Jako jedna z osób współtworzących Wolbrom Team, zapewne było łatwiej, żeby zorganizować parkrun w Wolbromiu? Z otwarciem było sporo problemów, aby znaleźć fajną trasę i uzyskać pozwolenia na jej użytkowanie. Generalnie, żeby grupa biegowa tworzyła parkrun, to dobry pomysł. Mamy dotacje z gminy i sponsorów, więc jest o wiele łatwiej.

Nie bałeś się, że cykliczna impreza może się nie przyjąć się w tak małej miejscowości?  Wiedziałem, że można liczyć na 15 osób plus rodziny z dzieci. Od początku mówimy o parkrun jako o biegu, który można przejść, przytruchtać, przebiec. Dlatego czasem mamy osoby, które na te 5 km potrzebuję 1.5 godziny.

Cykl na szczęście się przyjął, co widać po frekwencji w każdą sobotę i można powiedzieć, że o parkrun wiedzą chyba wszyscy mieszkańcy Wolbromia?  W małej społeczności łatwiej dotrzeć z informacją. Strona Wolbrom Team ma dużą liczbę odsłon. Również na początku korzystaliśmy ze strony domu kultury w Wolbromiu i strony Urzędu Miasta – co także było sporą reklamą.

Po Waszej miejscowości widać, że biegi parkrun w kilkutysięcznych miastach mają jak największy sen: Zgadza się. Ludzie aktywni sportowo oraz społecznie zawsze się znajdą, a parkrun może powstać w każdej miejscowości, ale muszą to tworzyć osoby z pasją, które chcą coś zrobić dla innych. Poza tym, takim największym sukcesem parkrun Wolbrom jest to, że na bieg przychodzą dziadkowie, dzieci, młode mamy z wózkami – jest cała wielopokoleniowość.

A jak przygotowania do pierwszego jubileuszu parkrun Wolbrom, który zbliża się wielkimi krokami? Jubileusz robimy już 3 września i mamy wtedy Dni Wolbromia, więc liczymy na sporą frekwencję.


[PL_Image_9_2016_08_31]

Uczestnicy tygodnia

W tym wydaniu biuletyny mamy przyjemność przedstawić Marię, Maćka oraz Roberta, czyli parkrunową rodzinę z Poznania. 

Imię i nazwisko: Maria Polaczek, Maciej Stęplowski, Robert Polaczek
Wiek: Maria – 11, Maciej – 18, Robert – 42 Bieg macierzysty: parkrun Poznań
Zawód: Maria – uczennica, Maciej – student, Robert – ekonomista
Liczba biegów: Maria – 56, Maciej – 72, Robert – 87
Liczba wolontariatów: Maria – 3, Maciej – 5, Robert – 6

W jaki sposób wspieraliście uczestników na trasie?
Marysia –  Z powodu, że nasza trasa w Poznaniu jest bardzo kręta, to czasami nowicjuszom trzeba pomagać wskazując, w którą stronę mają biec. 

Trzy razy byłam wolontariuszem, albo właściwie wolontariuszką. Muszę przyznać, że w grupie stałych bywalców jest kilka osób, które mnie wspiera na trasie.

Maciej – Uczestników wspierałem na trasie biegnąc z poszczególnymi osobami parami, choć odbywało się to sporadycznie. Umawialiśmy się przed biegiem, że będziemy sobie nawzajem „zającowali”, co mając na uwadze podobne rekordy pomaga w osiągnięciu lepszych rezultatów.

Robert – Przede wszystkim na tego typu biegach, jakim jest parkrun, czyli tworzonym przez uczestników, należy dbać o bezpieczeństwo. Dlatego trzeba mieć oczy dookoła głowy. Jednakże żadnych poważniejszych zdarzeń, odkąd ja biegam nie było. Tak więc wspieranie obejmuje zwykłe rady i porady przed, w trakcie biegu i oby tak pozostało. Poza tym, co tydzień staramy się pomagać przy organizacji biegu od strony technicznej, zajmując się rozkładaniem i składaniem sprzętu.

Jak parkrun wpłynął na Wasze bieganie?
Marysia – Parkrun odbywa się co tydzień w sobotę rano. Dlatego muszę, a właściwie chcę systematycznie biegać w trakcie tygodnia oraz uprawiać inne sporty, np. basen, jazda na rowerze lub na rolkach, tak aby w sobotę w miarę możliwości przebiec parkrun z uśmiechem na ustach.

Maciej – Dzięki parkrunowi zacząłem biegać regularnie, wcześniej inne dyscypliny wydawały mi się ciekawsze.  Jednak niepowtarzalna atmosfera jaka panuje na parkrunie, zachęciła mnie do kolejnych wizyt na biegu.

Robert – Zmotywował nie tylko w sferze biegania, ale również w innych, codziennych obszarach życia. Cotygodniowy pobyt na parkrun wymaga nie tylko systematycznej dbałości o kondycję, ale również o odpowiednią organizację życia.

Co podoba się Wam w parkrun
Marysia – To, że mogę co tydzień biegać na tej samej trasie 5 km i mieć z tego przyjemność.

Maciej – Cotygodniowe odwiedzanie parkrun nie tylko umożliwia sprawdzenie się na dystansie, ale także możemy spotkać się ze znajomymi, z którymi nawiązujemy szczególną więź. Nieprzypadkowo używamy stwierdzenia rodzina parkrun.

Robert – Po pierwsze idea. Po drugie idea. I po trzecie … wiadomo, idea. Koncepcja biegu pozwala na spełnianiu się zarówno od strony biegowej, jak i organizacyjnej. Dlatego należy podkreślić, że parkrun Poznań dzięki zaangażowaniu koordynatorów i wolontariuszy w ostatnim czasie mocno się rozwinął, co można zaobserwować m.in. po liczbie uczestników, czy samej organizacji biegów.

Najzabawniejszy lub najbardziej zapamiętany moment podczas parkrun?
Marysia – Najbardziej zapamiętany moment podczas parkrun, to jak dostałam puchar dla najlepszego juniora sezonu 2014-2015 oraz puchar e kategorii kobiet open za 3 miejsce w sezonie 2015-2016.

Maciej – Moje pierwsze biegi w ramach parkrun miały miejsce w grudniu 2014 roku. Zbiegło to się ze smutnym wydarzeniem dla społeczności parkrun, czyli śmiercią Januarego, którego nie zdążyłem poznać. Uczciliśmy Go minutą ciszy, którą zarządził dyrektor biegu. Poczułem wtedy silną więź między Nami, biegaczami parkrun, której mi dopiero przyszło doświadczyć. Pamięć o Januarym zawsze pozostanie w naszych sercach, każdego z nas, także w moim, mimo że nie miałem okazji Go poznać.

Robert – Najbardziej zapamiętane momenty to bezapelacyjnie sukcesy moich dzieci w klasyfikacjach rocznych, zarówno w bieżącym, jak i poprzednim roku oraz biegi „tematyczne”. Najzabawniejszych, a właściwie ciekawych momentów jest bardzo dużo, praktycznie co tydzień. Nie będę ich ujawniać, kto chce je poznać, niech przyjdzie w sobotę na Cytadelę.

 

biuletyn parkrun Polska 10/08/2016

[PL_Image_1_2016_08_10]

nowa szata biuletynu parkrun Polska

Hej!

Witamy w kolejnym wydaniu naszego biuletynu, który od tego numeru będzie docierał do Was w nowej, bardziej kolorowej i nowoczesnej szacie graficznej.

Zmiana wyglądu naszego biuletynu to również okazja to przejrzenia jego zawartości i wzbogacenia go 2 nowe sekcje, które mamy nadzieję, przypadną Wam go gustu. Tak więc (nieco jak zapowiedź nowej ramówki w TV), zapraszamy do nowej sekcji ABC parkrun, gdzie chcielibyśmy zamieszczać informację na temat zasad udziału w parkrun oraz poruszać kwestie, co do których otrzymujemy największą liczbę zapytań.

Dodatkowo, w związku z tym że w każdą sobotę nas przybywa, ustanawiamy nowe rekordy i uczestniczymy w parkrun w charakterze wolontariuszy, chcielibyśmy pokazywać najważniejsze statystyki parkrun Polska. Pracujemy również nad wzbogaceniem sekcji Za linią mety ale to zostawiamy na chwilę obecną jako niespodziankę.

W ramach nowej struktury biuletynu będą oczywiście znalazły swoje miejsce również dotychczasowe sekcje, w tym aktualności, informacje ze świata parkrun, wspomniana już sekcja Za linią mety, czy też drogie nam sekcje prezentujące naszych uczestników, wolontariuszy oraz koordynatorów.

Będziemy też starali się informować o wydarzeniach oraz ofertach naszych sponsorów i partnerów. Tak więc mamy nadzieję, że znajdziecie w naszych kolejnych biuletynach coś dla siebie.

Zapraszamy do zajrzenia poniżej i życzymy miłej lektury!

Zespół parkrun Polska

(fot. Paweł Marcinko, parkrun Gdańsk-Południe)


[PL_Image_2_2016_08_10]

zgarnij zniżkę na sprzęt biegowy New Balance!

 

Zapraszamy do skorzystania ze zniżek oferowanych przez naszego partnera firmę New Balance na zakup sprzętu do biegania.

 

Odwiedzając stronę promocje.nbsklep.pl i zapisując się do newslettera zyskujesz rabat do 100zł do wykorzystania w sklepie internetowym na produkty z kategorii bieganie, fitness, piłka nożna oraz tenis.

 

Zapisz się do newslettera NB i bądź na bieżąco. Dowiedz się pierwszy o najważniejszych wydarzeniach, nowościach oraz akcjach promocyjnych marki New Balance i korzystaj ze 110 letniego doświadczenia marki NB.


[PL_Image_3_2016_08_10]

50% off na przesyłkę koszulek parkrun!

 

Planujesz zamówić bezpłatną koszulkę parkrun? Teraz za przesyłkę zapłacisz o ponad 50% mniej! Obecnie wysyłka koszulki do Polski kosztuje 4,79 EUR (poczta) lub 7,19 EUR w przypadku przesyłki kurierskiej.
Gorąco namawiamy do zamawiania koszulek - w ten sposób pokazujecie jak długo jesteście z nami : ) Koszulki za ukończenie 10 (juniorzy), 50, 100 i 250 biegów lub 25 wolontariatów są przyznawane bezpłatnie każdemu uczestnikowi parkrun a informacja o możliwości zamówienia koszulki pojawia się w indywidualnym profilu uczestnika.

 


[PL_Image_4_2016_08_10]

wygraj zniżkę na Potop Biegowy!

 

Jeszcze nie zarezerwowaliście miejsca na kolejną edycję Potopu Biegowego? Teraz macie okazję wygrać zniżkę

50% na ten wyjątkowy rejs. Wystarczy, że pod facebookowym postem @Skandynawia dla Aktywnych umieścicie

zdjęcie na zadany temat: pokaż nam, gdzie biegasz! Mamy nagrody dla 2 osób. Pospieszcie się, bo konkurs trwa jedynie do 15 sierpnia!

Więcej informacji o wydarzeniu znajdziecie tutaj.


[PL_Image_5_2016_08_10]

aktualności

 

W najbliższą sobotę kolejna z naszych lokalizacji będzie obchodziła swoje pierwsze urodziny. Chodzi oczywiście o parkrun Toruń, gdzie rok temu rozpoczęliśmy organizację naszych biegów.

 

W ramach sobotniej edycji wręczymy nagrody zwycięzcom klasyfikacji rocznej, jak również uhonorujemy juniora i wolontariusza roku. Wszystkich uczestników parkrun Toruń, jak i parkrunerów z innych lokalizacji serdecznie zapraszamy do udziału w urodzinowej edycji parkrun.

 


[PL_Image_6_2016_08_10]

ABC parkrun – rejestrujemy klub biegowy

Historia parkrunu od zawsze związana jest z klubami biegowymi. Założyciel parkrun, Paul Sinton-Hewitt był członkiem klubu biegowego Ranelagh Harriers.

W pierwszym biegu parkrun drugiego października 2004 roku na starcie stanęło 13 biegaczy, z czego aż 11 reprezentowało ten właśnie klub. Jednak od samego początku założenie Paula było takie, że parkrun to ma być bieg dla każdego, niezależnie od tego, jaki klub reprezentuje, czy może wręcz dopiero zaczyna przygodę z bieganiem i nie jest członkiem żadnego klubu biegowego.

To dzięki parkrunowi wielu z tych nowicjuszy z czasem dołączało do lokalnych klubów biegowych, szukając sposobności do biegania nie tylko w soboty.

Wiemy, że dla was również możliwość reprezentowania konkretnego klubu jest tak samo ważna, a wiele osób śledzi z wypiekami na twarzy statystyki klubowe. Dlatego aby usprawnić proces dodawania nowych klubów do naszej bazy, zmieniliśmy procedurę ich zgłaszania.

Po pierwsze sprawdź, czy klub istnieje już w naszej bazie. Zaloguj się do swojego profilu parkrun i po naciśnięciu przycisku „Aktualizuj dane” możesz sprawdzić na rozwijalnej liście, czy Twój klub jest już zarejestrowany.

Opis jak zalogować się do swojego profilu, by zaktualizować klub znajdziesz tutaj. Jeśli klubu nie ma na liście, skorzystaj z formularza kontaktowego dostępnego tutaj, koniecznie podając nazwę klubu, imię i nazwisko oraz adres mailowy koordynatora klubu, stronę internetową klubu (jeśli posiada) i kraj – Polska.

W ciągu kilku dni klub zostanie dodany do systemu i będziesz mógł wówczas zaktualizować dane w swoim profilu. Opis całej procedury znajdziesz tutaj.

W przypadku dodatkowych pytań zapraszamy do kontaktu na adres PolskaBiuro@parkrun.com.


[PL_Image_7_2016_08_10]

plebiscyt na Biegowe Wydarzenie Roku - ile głosów ma parkrun?

 

Tego niestety nie wiemy i nie dowiemy się aż do ogłoszenia wyników plebiscytu podczas Gali VII Festiwalu Biegowego w Krynicy w dniu 7 września 2016.

 

W tym roku organizatorzy zdecydowali się trzymać wszystkie nominowane imprezy w niepewności do samego końca, tak więc nie czekamy na wyniki cząstkowe i do zakończenia głosowania zachęcamy Was gorąco do oddania głosu na parkrun. Dzięki Waszemu wsparciu mamy w tym roku szansę otrzymać ten zaszczytny tytuł.

 

Zachęcamy do poświęcenia 2 minut i oddania głosu poprzez formularz dostępny tutaj lub wysyłając wiadomość pod numer 70068 (koszt 65 gr brutto). W treści smsa wpisujemy BIEGI20.

 

PAMIĘTAJCIE O POTWIERDZENIU SWOJEGO GŁOSU POPRZEZ KLIKNIĘCIE LINKA, KTÓRY OTRZYMACIE ODDANIU GŁOSU POPRZEZ FORMULARZ NA STRONIE FESTIWALU BIEGOWEGO. 

 

Dodatkowo zachęcamy również do oddania głosu na Macieja Gacha, naszego koordynatora z Gdańska, który jest jedną z nominowanych osób w plebiscycie na Biegowego Dziennikarza Roku.

 

Głosować można poprzez formularz elektroniczny, który dostępny jest tutaj. Chcąc oddać głos na Maćka możecie również skorzystać z opcji SMS i wysłać wiadomość na numer 70068 o treści MEDIA6 wraz z uzasadnienie wyboru. Koszt sms to 0,65 zł z VAT. 

 

Za wszystkie oddane głosy bardzo dziękujemy!


[PL_Image_8_2016_08_10]

parkrun Polska w liczbach

Poniżej prezentujemy statystyki parkrun Polska z ostatnich 2 weekendów w parkrun:

3 988 uczestników
482 wolontariuszy
812 debiutantów
556 rekordów osobistych
548 nowych rejestracji  

Czy wiesz, że od początku sierpnia 2015 do parkrun Polska dołączyło ponad 13 000 uczestników?


[PL_Image_9_2016_08_10]

ze świata parkrun

 

W poprzedni weekend Kraków gościł setki tysięcy ludzi z całego świata więc i na parkrun nie mogło zabraknąć biegaczy z innych państw (na zdjęciu powyżej). A mówiąc o naszych biegach w Krakowie, to w 164 edycjach parkrun wzięło udział prawie 13000 uczestników, którzy łącznie przebiegli dystans 63 945km!

 

za linią mety

 

Mamy środek lata i przyszedł czas na lipcowe podsumowanie frekwencji w ramach parkrun Polska. Łącznie, w 162 edycjach parkrun zorganizowanych w lipcu udział wzięło 9289 biegaczek i biegaczy! Biorąc pod uwagę fakt, że mamy środek wakacji i wielu z naszych uczestników udało się na zasłużony urlop, lipiec możemy uznać za niezwykle udany.

 

Dodatkowo, w lipcu mieliśmy przyjemność zainaugurować biegi parkrun w 3 nowych miejscach, czyli Kaliszu, Świnoujściu oraz Gdańsku, gdzie uczestnicy mają możliwość biegać już w dwóch lokalizacjach. Każda z inauguracji była niezwykle udana co potwierdziły kolejne edycje biegów w tych miastach.

 

Patrząc na zaangażowanie oraz liczbę uczestników jesteśmy już pewni, że parkrun w powyższych miejscach był przysłowiowym ‘strzałem w dziesiątkę’. Oczywiście, duża w tym zasługa koordynatorów, którzy aktywnie promowali sobotnie spotkania i świetnie je organizują.

 

Bardzo liczymy, że podobnie będzie w Jabłonnie, czyli kolejnej lokalizacji, która przygotowuje się do inauguracji. Naszym celem jest promowanie regularnej aktywności fizycznej w ramach parkrun, który zarówno angażuje, jak i umożliwia wspólne dzielenie się biegową pasją.

 


[PL_Image_10_2016_08_10]

koordynator parkrun

 

W naszym cyklu tym razem z ogromną przyjemnością przedstawiamy Izę Cigert z Gdyni. 

Imię i nazwisko: Iza Cigert
Wiek: 39
Koordynator: parkrun Gdynia
Klub: Padł na Ryj Team
Liczba biegów: 0
Udział jako wolontariusz: 100

Jak dowiedziałaś się o parkrun?
Tak jak wiele rzeczy przydarza nam się przypadkiem, tak i moja przygoda z parkrun była przypadkowa. Przeglądałam stronę internetową z wydarzeniami lokalnymi i zauważyłam na jednym ze zdjęć koleżankę. Zaczęłam czytać tekst i gdzieś tam pojawiło się słowo „parkrun”. Zaczęłam szukać informacji, co to jest i z czym się to je. Tak trafiłam na stronę FB parkrun Gdynia, na której przeczytałam, że szukają wolontariuszy na następny bieg. Zgłosiłam się i poszłam w następną sobotę. I tak zostałam na dłużej.

Twoja przygoda z parkrun zaczęła się od wolontariatu i tym sposobem po jakimś czasie zostałaś koordynatorem gdyńskiej lokalizacji.
Czasem sama się zastanawiam jak to się stało, że doszło do tej zmiany ról. W kwietniu 2014 r. po raz pierwszy byłam wolontariuszem, a już w listopadzie poprowadziłam sama bieg. Poprzedni koordynator nie mógł być obecny na biegu i Kuba Fedorowicz zapytał mnie, czy nie poprowadziłabym biegu zamiast koordynatora. Tak więc przeskok był ogromny.

Jako wolontariusz koncentrujesz się na jednej wyznaczonej roli np. skanowaniu uczestników, robieniu zdjęć czy mierzysz czasu. A jako prowadzący bieg musisz ogarnąć wszystko – wolontariuszy, biegaczy, sprzęt, wyniki. Zgodziłam się, bo lubię wyzwania. Ale nie ukrywam, że stres był.

Przed pierwszym biegiem, który miałam prowadzić, śniło mi się, że nie włączyłam stopera na starcie i zorientowałam się dopiero co zrobiłam, a raczej czego nie zrobiłam, jak pojawił się pierwszy biegacz na mecie. Do dzisiaj został mi nawyk sprawdzania na biegu czy stoper dobrze działa. Potem było kilka kolejnych biegów poprowadzonych przeze mnie w zastępstwie za oficjalnego koordynatora, a w styczniu 2015 r., zostałam już oficjalnym koordynatorem parkrun Gdynia.

Na codzień biegasz w grupie Padł Na Ryj Team oraz masz zaliczonych kilka dziesiątek i półmaraton.
Z grupą biegową Padł Na Ryj Team zetknęłam się pierwszy raz właśnie na gdyńskim parkrun, gdzie biegacze PNRT biegali w swoich charakterystycznych biało czarnych koszulkach. Nazwa jest dość specyficzna i łatwo zapada w pamięć. Potem się okazało, że moja koleżanka z Warszawy również ma taką koszulkę i należy do tej grupy. I to dzięki niej trafiłam do grupy i biegam w ich barwach. Nasza nazwa Padł Na Ryj Team wywołuje bardzo często, u ludzi którzy widzą ją po raz pierwszy, uśmiech na twarzy – a to fajne uczucie. Poza tym Ryje to fantastyczni ludzie. Jestem dumna, że mogę z nimi biegać.

Wyobrażasz sobie sobotę bez parkrun?
Jest sobota. Jest parkrun. I nie ma innej opcji. A tak na poważnie to oczywiście, że bywam zmęczona i czasem po ludzku nie chce mi się. Ale potem już na biegu dostaję tak potężny zastrzyk energii, że zapominam o zmęczeniu. Sobotnie poranki są wyjątkowe i piękne właśnie dzięki temu, że jest parkrun. Że jest coś, co jednoczy ludzi, co powoduje, że im się „chce” – chce się rano wstać i chce się spotkać z innymi, podobnymi do nich. Chce się biec, a jak nie można biec, to chce się pomagać, bo przecież dzięki wolontariuszom możliwe jest przeprowadzenie biegu.


[PL_Image_11_2016_08_10]

wolontariusz tygodnia

 

Jako wolontariuszkę tygodnia z przyjemnością prezentujemy Hannę Durkę z parkrun Szczecin.

Imię i nazwisko: Hanna Durka
Wiek: 59
Bieg macierzysty: parkrun Szczecin
Zawód: radca prawny
Liczba biegów: 21
Liczba wolontariatów: 10

Moja ulubiona rola wolontariusza podczas biegów parkrun?
W zasadzie wolontariuszem zostałam przypadkowo. Z uwagi na moje możliwości fizyczne, przybiegałam na metę, jako jedna z ostatnich. Na trasie zdarzało się, że dobiegałam do uczestników, którzy mieli jakieś kłopoty z ukończeniem biegu, czy to z powodu kontuzji, czy z przecenienia własnych możliwości.  

Dostosowywałam wtedy swój bieg do nich i po prostu towarzyszyłam im, rozmawiając. Taka obecność drugiej osoby i wsparcie, pomaga dotrwać do mety, bo czasem w biegach w których uczestniczyłam sama doświadczałam takiej pomocy. Poza tym początkujący zawsze czują się lepiej, gdy nie przybiegają ostatni.

Dlaczego warto być wolontariuszem?
Obserwuję wśród biegaczy, że często udzielają sobie wsparcia. Takie zachowania budują pewną wspólnotę i w budowaniu tej wspólnoty mają również udział wolontariusze. To jest istotna wartość z bycia wolontariuszem.

Jak namówiłbyś innych biegaczy do pomagania podczas biegów parkrun?
Innych biegaczy wcale nie potrzeba namawiać do pomocy. Wystarczy zasygnalizować, że pomoc taka jest potrzebna. Tak było, gdy zauważyłam, że organizatorzy potrzebują pomocy w postaci transportu. Najpierw kilka razy sama ich podwiozłam, a potem przed startem poinformowałam innych biegaczy, że taka pomoc jest potrzebna. Od tej pory nie było już zapotrzebowania na moją pomoc w tym zakresie, bo zawsze udzielał jej ktoś inny. 

Najbardziej zapamiętany lub najśmieszniejszy moment podczas wolontariatu?
Młoda kobieta, która miała uczestniczyć w biegu po raz pierwszy, przed biegiem głośno oświadczyła, że ona będzie ostatnia. Zaśmiałam się, bo ostatnia na mecie zwykle jestem ja. Rozśmieszyło mnie, gdy po biegu podziękowała, że dotrzymałam słowa, w sytuacji, gdy w rzeczywistości była tak dobra, że nie miałam żadnych szans, żeby pobiec szybciej od niej.

Drugi taki moment miał miejsce podczas innego biegu, gdy bolała mnie stopa i gdzieś na czwartym kilometrze miałam kryzys. Chciałam przejść parę kroków, a wówczas dobiegający mnie mężczyzna zapytał czy biegnę w parkrun. Gdy potwierdziłam, zwolnił i zaczął mi towarzyszyć, wspierając rozmową. I tak oto sama korzystałam z pomocy innego biegacza, który akurat w tym dniu nie uczestniczył w parkrun. 

Older Posts From Author ⇒
⇐ Newer Posts From Author