#66 parkrun Pole Mokotowskie-edycja walentynkowa

To już 66 parkrun na Polu Mokotowskim.
Edycja Walentynkowa naszych wspólnych spotkań w iście ognistych, gorących kolorach. Było dzisiaj ciepło ale pochmurno, ale co tam, panowała świetna gorąca atmosfera i najważniejsze to to, że humory dopisały.


Do startu stanęło 40 uczestników, w tym dwoje z kijkami. Zameldowało się też 8 debiutantów.
Pole Mokotowskie odwiedzili biegacze z innych lokalizacji m.in. z Pruszkowa, Żoliborza oraz goście z Anglii Michelle i Lance Sheppard .


Dla jednej z naszych stałych uczestniczek Agnieszki Rafińskiej był to jubileuszowy 50 parkrun (jak to ten czas leci a dopiero świętowała 25 wolontariatów), z tej okazji po biegu uczestnicy zostali poczęstowani przepysznym blokiem czekoladowy(PYCHA!!! MNIAM!!!).


Padło 6 rekordów życiowych. Na mecie najszybszy wśród mężczyzn zameldował się Maciej Kwarta ( Debiutant)z czasem 18:06, a wśród kobiet Iwona Rek z czasem 21:35
Koordynatorem dzisiejszego parkrunu była Magdalena Zawadzka, a pozostałe funkcje pełnili: Agnieszka RAFIŃSKA • Aleksander SZELĄG • Katarzyna LECH • Krystyna STĘPNIEWSKA • Magdalena ZAWADZKA • Małgorzata BRZOSKA • Olga SZELĄG • Piotr PTASIŃSKI • Urszula OLCZAK

Na mecie można było delektować się przygotowaną przez Kasię herbatką, wspomnianym czekoladowym blokiem z okazji jubileuszu Agi oraz słodkościami walentynkowymi.

Tutaj uwaga: po biegu spędzamy ze sobą coraz więcej czasu, nie uciekamy od razu do domu, rozmawiamy żartujemy, wspaniała z nas parkrunowa rodzina.

Pobiegaliśmy, popiliśmy, posprzątaliśmy i część wolontariuszy i uczestników udała się jak co sobota do kawiarni „Otwarta”.


Pomimo problemów technicznych 66 parkrun na Polu Mokotowskim – edycja Walentynkowa uważamy za niezwykle udany (jak zawsze).
Walentynkowe całuski od wszystkich wolontariuszy.

Przybywajcie za tydzień, będzie coraz cieplej.

Raport:Gosia Brzoska
fot.Magdalena Zawadzka

 

#65 parkrun Pole Mokotowskie

To był już 65. parkrun na Polu. Wbrew zapowiedziom było zimno, ale za to słońce świeciło jak oszalałe. Być może to była przyczyna, dla której tak wielu z was zrobiło życiówki: aż 13 osób ma od soboty nowe PB. Gratulujemy! Zwłaszcza tym, którzy ze zdumieniem odkryli, że pobiegli znacznie szybciej niż planowali.
Wśród 54 uczestników naszego spotkania mieliśmy 12 osób, które gościły u nas po raz pierwszy. Mamy nadzieję, że będziecie wracać na Pole.


Szczęśliwie zakończyła się sprawa zaginionego tokenu nr 9: znalazł się kilka godzin po parkrunie. Dziękujemy za zwrot!
Zauważyliśmy również, że funkcja osoby robiącej odprawę dla debiutantów zaczyna się cieszyć ogromnym powodzeniem. Ba, staje się łakomym kąskiem. W pewnym momencie do Kasi, która tłumaczyła nowo przybyłym, że linię mety trzeba dwa razy minąć bokiem, a dopiero potem można finiszować, podszedł Piotr (Ptaku) Ptasiński i przejął inicjatywę. Od tej pory to on robił odprawę!


Bardzo nam się podoba ta szalona gotowość do wolontariatu. Gorąco zachęcamy do zgłaszania się, co tydzień coś się dla was znajdzie.

Bo bez wolontariuszy nie byłoby parkrunu. A oto ci, którzy pracowali dla was w sobotę:

Marek STOKOWSKI • Aleksander SZELĄG • Iwo SZELĄG • Renata Ewa KIM • Olga SZELĄG • Agnieszka PATER • Anita WIATR • Katarzyna LECH • Agnieszka RAFIŃSKA • Kazimierz BANASIAK

raport: Renata Kim
Foto: Iwo Szeląg

 

#64 parkrun Pole Mokotowskie

Dzisiejszy, 64. Parkrun, chociaż odbył w pierwszym dniu lutego, to przy niemal wiosennej pogodzie. Jakby specjalnie dla biegaczy po dziewiątej przestał padać deszcz i w szybkim pokonywaniu trasy przeszkadzały tylko liczne kałuże.

Do startu stanęło 42 uczestników, w tym jeden z wózkiem i troje z kijkami. Zameldowało się też dwoje debiutantów.


Pole Mokotowskie odwiedzili biegacze z innych lokalizacji m.in. z Iławy, Gdańska, Krakowa, Pruszkowa.
Padły cztery rekordy życiowe. Na mecie najszybszy wśród mężczyzn Marek WOLSKI 18:22, a wśród kobiet Anna GADOMSKA 22:30
Wolontariuszami byli Małgorzata BRZOSKA, Katarzyna LECH, Urszula OLCZAK, Kazimierz PRZERWA, Tomasz PŁONKOWSKI, Dorota SIERECKA, Edyta STOJEK, Marek STOKOWSKI, Aleksander SZELĄG, Iwo SZELĄG, Olga SZELĄG, Marek SZPANOWSKI (mistrz ceremonii – koordynator), Derek ZARDUS.

Na mecie spragnieni uczestnicy częstowali się przepyszną owocową herbata przygotowana przez Kasię Lech, podawaną w wielorazowych (ekologia!) kolorowych kubeczkach.
Po biegu część wolontariuszy i uczestników gościła kawiarnia „Otwarta”.

Drodzy parkrunowicze ! Na ławce znaleziono token, całe szczęście nie spadł na trawę, gdzie byłby trudny do odnalezienia. Prosimy oddawać tokeny do organizatorów, nawet wtedy gdy nie mamy przy sobie kodu. Ułatwi to pracę organizatorom, bez których przecież pomocy żaden parkrun by się nie odbył

Raport: Tomasz Płonkowski
Fot.:Iwo Szeląg

 

#63 parkrun Pole Mokotowskie – edycja międzypokoleniowa

63 parkrun Pole Mokotowskie – edycja międzypokoleniowa z okazji Dnia Babci i Dnia Dziadka za nami
Wow 63 parkrun i 63 uczestników !!!!! nasze depozytowe ławki i torba pękały w szwach - jesteście niesamowici bo tego jeszcze na naszym parkrun nie było

aa i najważniejsza informacja!!!
nasza zguba token nr 18 powrócił na swoje miejsce - ufff choć jeden z trójki zagonionych
Pogoda nas w sobotę nie rozpieszczała bo było wilgotno , zimno i padało ale daliście radę – jak nie Wy to kto? zapewne dzięki ciepłej herbacie przygotowanej przez Kasię – mniam DZIĘKUJEMY!!! i nikt nie zamarzł
Miło nam , że mieliśmy gości z innych lokalizacji z kraju i z zagranicy
Do grona fioletowych koszulek 25 wolontariatów dołączyli Agnieszka Rafińska i Derek Zardus – gratulacje !!!

Gromkie Sto lat dla naszego kolegi Piotra Ptasińskiego , który niedawno zmienił kategorię wiekową i pierwsze km w kategorii M50 postanowił pobiec na naszym parkrun

Fajnie, że na pole wpadły parkrunowe Babcie i Dziadkowie , którzy postanowili z nami świętować Dzień Babci i Dzień Dziadka


Ogromne podziękowania dla WOLONTARIUSZY
Aleksander Szeląg – stoper
Olga Szeląg – skanowanie
Iwo Szeląg – Foto
Anita Wiatr – tokeny
Agnieszka Klimecka – pomoc przy wręczaniu tokenów
Beata Kroszka – zamykający stawkę
Joanna Grochowska – ustawianie elementów trasy
Renata Kim – odprawa dla Debiutantów
Katarzyna Lech – herbata
Magdalena Zawadzka – koordynator
a patrząc obiektywnie nazwisko Szeląg dominuje fajna rodzinka - Dziękujemy

A teraz trochę parawanowych cyferek
Wśród 63 uczestników sobotniego parkrun przywitaliśmy 9 Debiutantów z czego dwójka Ewa i Piotr pobiegli swój pierwszy parkrun ever - witamy w rodzinie parkrun
Chłodna pogoda i płaska trasa prawie jak na OWM i posypały się NEW PB - GRATKI

z parkrunowym pozdrowieniem
jest sobota jest parkrun

fot.Iwo Szeląg/Magdalena Zawadzka

 

#62 parkrun Pole Mokotowskie

Na parkrunie Pole Mokotowskie spotkaliśmy się po raz 62. Przywitał nas chłodny (ale nie za bardzo), bezwietrzny poranek - idealne warunki do biegania :-)

Dla fanów cyferek, garść statystyk: stawiło się 52 uczestników, z czego 34 mężczyzn i 18 kobiet. 10 poprawiło swoje życiówki, natomiast 8 zadebiutowało (5 zaczęło swoją przygodę z parkrunem właśnie od naszej lokalizacji). Plus nowa pozycja: jeden biegacz bosy!
Powitaliśmy angielskich gości (Sheffield i Londyn) oraz tych z innych lokalizacji parkrun w Polsce, między innymi Lublin, Rzeszów. Najważniejsze jednak, że każdy się dobrze bawił, niezależnie od tempa, celu i tego, skąd przybył. Bo taki jest nasz parkrun :-)

Tłumnie pojawili się również wolontariusze, a warto zaznaczyć, że bez nich nasze spotkania nie byłoby możliwe! Kolejna ważna informacja to fakt, że była to edycja z zającami, którzy pomagały biec naszym uczestnikom na dane tempa.
Byli to: 23:00 - Michał SUŁKOWSKI, 24:00 - Tomasz BRYGOŁA, 25:00 - Marek STOKOWSKI, 28:00 - Michał ABRAMIUK, 29:00 - Kazimierz Banasiak, 30:00 - Derek ZARDUS, 32:00 - Katarzyna LECH

Pozostałe, nie mniej istotne role zostały obsadzone następująco: Renata Ewę KIM koordynowała, Agnieszka PATER mierzyła naszym uczestnikom czas, tokeny rozdała każdemu na mecie Eliza BUJNOWSKA, a potem wraz z kodami osobistymi skanowała je Dorota SIERECKA. Urszula OLCZAK zadbała o bezpieczeństwo zamykając stawkę, a po biegu można było skosztować pysznej herbatki, którą przygotowała Sarah SKELTON. Piotr Adam WITKOWSKI przechowywał sprzęt, a Aleksander SZELĄG prowadził odprawę dla debiutantów, sortował tokeny i wprowadzał wyniki (wolontariusz na medal, szczególnie, że na pracę z wynikami musiał poświęcić 2 godziny, szacun!).

Raport napisała dla was Ania Bulik.
Zdjęcia A.Pater

Do zobaczenia już w następną sobotę, jak zwykle o godz. 9:00. Jest sobota, jest parkrun

⇐ Nowsze wiadomości