Uwaga! W dniu 2020-12-05 parkrun Poznań jest odwołany. Powód odwołania: COVID-19 (Coronavirus)

Odwołanie biegów parkrun Poznań w dn. 14.03 i 21.03 w związku z zagrożeniem epidemiologicznym związanym z koronawirusem

Kochani parkrunnerzy, z przykrością informujemy, iż ze względu na aktualną sytuację epidemiologiczną oraz związanymi z nią zaleceniami, by unikać spotkań i zgromadzeń, zmuszeni jesteśmy odwołać dwie najbliższe edycje parkrun Poznań w dn. 14.03 oraz 21.03. Apelujemy również o nieplanowanie podróży do innych lokalizacji. Nasi najbliżsi sąsiedzi parkrun Dąbrówka oraz parkrun Jezioro Swarzędzkie także odwołują swoje spotkania.
 
Prosimy o przyjęcie tej decyzji ze zrozumieniem. Życzymy wszystkim zdrowia, dbajcie o siebie i wspólnie trzymajmy kciuki, byśmy mogli ponownie spotkać się na parkrunach w sobotę 28.03.
Obraz może zawierać: tekst „Uwaga! najbliższy parkrun odwołany”
 

Świąteczne i noworoczne edycje parkrun 2019/20

Serdecznie zapraszamy na dodatkowe edycje parkrun, jakie organizujemy w Parku Cytadela w okresie świąteczno-noworocznym:

1. Drugi Dzień Świąt 26.12.2019 o godz. 9:00,

2. Nowy Rok 01.01.2020 o godz. 10:30.

W Nowy Rok istnieje jedyna w roku okazja do zaliczenia dwóch parkrunów w jeden dzień. Nasze sąsiednie lokalizacje: parkrun Dąbrówka oraz parkrun Jezioro Swarzędzkie rozpoczynają swoje spotkania tego dnia o g. 9:00. Zachęcamy do uczestnictwa w parkrunie u naszych sąsiadów, a następnie do bezpiecznego przemieszczenia się na Cytadelę i pobiegnięcia, przetruchtania lub przespacerowania również naszego parkrunu.

Do zobaczenia.

 

parkrun Poznań #375

Blisko 15 lat temu w Bushy Park w Londynie wystartował pierwszy parkrun. Siedem lat później parkrun zawitał do Polski, a nie minął kolejny rok, gdy zaczęliśmy się spotykać na Cytadeli jako czwarta lokalizacja w Polsce i pierwsza w Wielkopolsce. Patrząc na nasz region, którego parkrunowym sercem była, jest i będzie Cytadela, w ostatnią sobotę osiągnęliśmy juniorskiego milestone’a, gdyż liczba wielkopolski lokalizacji parkrun dobiła do dziesięciu.

Do naszej wielkopolskiej rodziny parkrun dołączyła zupełnie nowa, do wczoraj jeszcze „nieśmigana” lokalizacja parkrun Szubianki, Zagórów. Sporo gości z Poznania wybrało się do tego niewielkiego, położonego nieco na uboczu głównych szlaków miasteczka, by sprawdzić, czy magia parkrun działa tak samo zarówno w najstarszej lokalizacji na Cytadeli, jak i w najmłodszej lokalizacji w Zagórowie.

Możemy oczywiście potwierdzić, że tak właśnie jest – piękna trasa, super ludzie, świetna atmosfera, a samo miasteczko urocze. I chociaż nasze serca zawsze po pierwsze biją dla Cytadeli, to bardzo cieszymy się, że nasza wielkopolska rodzina parkrun powiększyła się w tym roku aż o 4 nowe lokalizacje. Z 10 parkrunami jesteśmy (obok Mazowsza) województwem z największą liczbą lokalizacji. Ziarno zasiane 7 lat temu na Cytadeli pięknie kiełkuje i rozrasta się po regionie, a każda nasza młodsza siostrzyczka jest tak samo urocza jak nasza macierzysta lokalizacja, chociaż każda jest jednocześnie na swój sposób inna. Warto więc zaplanować odwiedziny, by samemu się o tym przekonać.

Natomiast 170 osób postanowiło wczoraj podczas parkrun Poznań #375 pobiec, potruchtać lub pospacerować na naszej kochanej Cytadeli, w tym aż 15 osób po raz pierwszy zmierzyło się z naszą piękną trasą. Wśród nich mieliśmy gości z wielkopolskich lokalizacji takich jak parkrun Jezioro Zatorze, Konin i parkrun Park na Wyspie, Piła, gości spoza regionu - z parkrun Kraków, jak również z zagranicy – z Bournemouth parkrun oraz Bexley parkrun oraz naszych lokalnych debiutantów.

Na nieco zmienionej ze względu na remont alejki przy Muzeum Uzbrojenia trasie – bardziej płaskiej, ale za to z prawdziwie trailowym odcinkiem – zrobiliście 15 życiówek, ale jeden uczestnik osiągnął coś znaczenie ważniejszego… otóż tą osobą była Karolina Frąckowiak, która wstąpiła do elitarnego klubu parkrun 50. Gratulujemy i życzymy dalszej wytrwałości w dążeniu do kolejnego milestone’a.

Serdeczne podziękowania dla wszystkich wolontariuszy, którzy przyczynili się do sprawnego przeprowadzenia wczorajszego spotkania:

Grzegorz Piotr TOMASZEWSKI • Iwona SZYMAŃSKA-STAWIAK • Maciej STAWIAK • Daria DEMBIŃSKA • Piotr PRZYBORSKI • Jagoda ROSZYK • Anna ZIOMBEK • Jarosław KOPERSKI • Dawid BULCZYŃSKI • Piotr ŁAGOWSKI • Dawid WOGA • Joanna KLAUSA-WARTACZ

Piękne zdjęcia jak zawsze dostępne są na fanpejdżu Jarek Koperski Sport. Oznaczajcie je, lajkujcie, komentujcie, a galeria na pewno będzie się jeszcze rozrastać:

https://www.facebook.com/pg/jarekkoperski.sport/photos/?tab=album&album_id=2433771696943800

Miłego tygodnia, a weekend zaczynamy oczywiście na parkrun Poznań #376. Do zobaczenia.

#loveparkrun
#loveParkCytadela

Tekst: Grzegorz Tomaszewski

 

parkrun Poznań #346

Gdy ci smutno, gdy ci źle,
Przyjdź na parkrun i uśmiechnij się!

Skoro już przykułam Waszą uwagę tym wspaniałym, rozbudowanym wierszem, możemy przejść do meritum, czyli podsumowania ostatniego spotkania parkrun Poznań #346.

A co to był za poranek! Cytadela jest zawsze piękna, ale poranne promienie słoneczne dodają jej szczególnego uroku. A jeśli te promienie słoneczne przygrzewają w sobotę o godz. 9:00, Cytadela przechodzi samą siebie. Dlatego co tydzień w tym miejscu pojawia się tyle osób, chcących zobaczyć to zjawisko na własne oczy. Tym razem na Cytadeli zameldowało się 195 osób, które przy okazji pobiegały, potruchtały i przemaszerowały dystans 5 km. Organizacją spotkania zajęli się nasi niezawodni wolontariusze, których było aż 18! Serce rośnie i bynajmniej nie jest to wpływ ostatniej walentynkowej edycji parkrun. Jeśli jesteście ciekawi kto dokładnie krył się za odblaskowymi kamizelkami wolontariuszy, kto robił zdjęcia, kto sortował tokeny, a kto zgrywał wyniki do systemu, odsyłam do poniższej listy naszych wolontariuszy:

Adrian Diego Stan, Adrian SURKÓW, Andrzej Góralczyk, Anna Ratajczyk, Ania Ziombek, Grzegorz Tomaszewski,
Jagoda Roszyk, Jarek Koperski, Julia Faustyna WRZESIŃSKA, Kornelia PIASECKA, Maria Polaczek, Michal Aleksy Egler, Michał Matecki, Piotr Różański, Piotr ŁAGOWSKI, Robert Polaczek, Sylwia Surków, Wisława Pogodzińska

O tym, że parkrun to fantastyczny sposób na rozpoczęcie weekendu, przekonało się aż 13 debiutantów. Mamy nadzieję, że górki na Cytadeli Was nie przeraziły i będziecie do nas wracać. Proponuję następne spotkanie za tydzień w sobotę, godzina i miejsce bez zmian. To co, widzimy się?

Na dobre wyniki uczestników na pewno miał wpływ lekki chłód i przebijające się przez chmury słońce. Nic więc dziwnego, że 21 osób pobiło swój rekord życiowy na tej trasie. To właśnie oni najbardziej wyczekiwali nadejścia maila ze swoimi wynikami, szykując się na świętowanie nowej życiówki.

Pragnę donieść, że również tym razem nie zaginął żaden token. Bardzo nas to cieszy, bo zdarzały się już krnąbrne tokeny, które wolały wybrać wolność. Wizja zwiedzania Cytadeli czy podróżowania w kieszeni jednego z uczestników nie wydała im się jednak zachęcająca – oby tak dalej!

Niestety w ostatnią sobotę 5 osób zapomniało swojego kodu uczestnika. Pamiętajcie, że to jedyny warunek uczestniczenia w parkrun, bo brak kodu = brak wyniku. Mam nadzieję, że to jednorazowe zapominalstwo i już za tydzień wszyscy w komplecie zeskanujemy się na mecie. Nie zostawiajcie kodów w domu – one też chcą przyjść na parkrun!

Na koniec przypomnę, że zdjęcia podczas #346 parkrun Poznań robił niezawodny Jarek Koperski - Sport. Możecie wypatrywać siebie na zdjęciach, klikając tutaj:

https://www.facebook.com/pg/jarekkoperski.sport/photos/?tab=album&album_id=2283615261959445

Drugim fotografem był Piotr Różański - Jak nie biegam to pstrykam, którego galerię możecie obejrzeć tutaj:

https://www.facebook.com/pg/jakniebiegamtopstrykam/photos/?tab=album&album_id=2072319016221752

Przeglądanie zdjęć z ostatniego spotkania parkrun na pewno pomoże nam skrócić czas oczekiwania do następnej soboty. Dobrym zajęciem będzie też odpowiednie przygotowanie się do kolejnej, karnawałowej edycji parkrun Poznań. Czy wszyscy macie już przebrania? Jeśli nie, na szczęście jest jeszcze kilka dni, żeby wymyślić szalony i kolorowy strój na przyszłą sobotę. A wtedy na pewno traficie do kolejnej galerii naszego fotografa

Do zobaczenia za tydzień!

Z parkrunowymi pozdrowieniami,
Ania

fot. Jarek Koperski - Sport

#loveparkrun
#loveParkCytadela

 

parkrun Poznań #345

Wiosna!
Górka na Cytadeli pięknie nam się zazieleniła od wolontariuszy. Wiecie jak lubię być wolontariuszem, ale wszystko mi mówi, że to koniec mojej kariery
Dopchać się na jakieś stanowisko to prawdziwy cud!
I dumny z Nas jestem, że tak się pchamy bo funkcji jest sporo i dzielić się jest czym

Rolami przy organizacji sobotniego parkrunu podzieliło się aż dwudziestu chętnych, a byli to:

BARTKOWIAK Tomasz, BULCZYŃSKI Dawid, GURAJDOWSKI Michał, GÓRALCZYK Andrzej, JONES Madelynn, KOPERSKI Jarosław, MATECKI Michał, NIEDZIELSKI Dariusz, PAKULSKI Piotr, POLACZEK Maria, POLACZEK Robert, RATAJCZYK Anna Maria, ROSZYK Jagoda, STAN Adrian Diego, TOMASZEWSKI Grzegorz, WALLACE Sabrina, WRZESIŃSKA Julia, WRZESIŃSKA Magdalena, ŁABĘDZKA-BUGAJ Alicja, ŁĄCZYŃSKI Piotr.

Nie ma co się rozwodzić i nie pytajcie co parkrun może zrobić dla Was, pytajcie co Wy możecie zrobić dla parkrunu – i to najlepiej na trzy tygodnie wcześniej – wtedy macie szanse zrobić to, czego jeszcze nie robiliście.

parkrun Poznan #345 - edycja walentynkowa
Serca, serca, nasze gorące od miłości i słońca, prawda, że było pięknie? Cały weekend nam dopisał, a sobota – wiadomo – najbardziej! Mimo, że było rześko od rana słoneczko nas ukochało promieniami, a my miłowaliśmy siebie, zwierzęta, bieganie i świat dookoła. Wiewiórki i wolontariusze dopingowali wzdłuż trasy naszą silną grupę 214 biegaczy – nikt nie zabłądził, nie zgubił kluczy ani nikogo nie porwali kosmici*, to znaczy może i porwali – ale zrobili to tak szybko, że wszyscy pięknie dotarli na metę o czasie i w całości. Możliwe że kosmici* byli w to zamieszani, ale nie potrafimy tego udowodnić, że padły aż 24 rekordy życiowe – pewnie powiecie że to dzięki ciężkiej pracy i konsekwencji – oczywiście wierzę Wam, ale postanowiłem, że i tak za tydzień będę obserwował niebo.

Szeregi parkrunu zasiliło w sobotę siedem świeżaków, a górki naszej pięknej parkrunowej trasy policzyło po raz pierwszy aż jedenaście osób razem z nimi, przy czym z najdalsza dotarł do nas Rob Lever - bo aż z Kingston parkrun UK, zaś z bliższa pojawili się: Dominik GWAREK, Szymon TUZEL i Marek KRÓL.

Na mecie zamykający pojawił się w 39 i pół minuty po starcie, to dość szybko, gdyż w parkrunie poza biegaczami mogą uczestniczyć także spacerowicze, chodziarze i nordic walkerzy, a równy marsz naszą trasą zajmuje około 55 minut. Jeśli więc nie umiesz jeszcze biegać , lub brakuje Ci odwagi – nie ma lepszego miejsca na start jak w naszych szeregach. Bo tu nikt, nikogo nie pogania.

No może i pogonię Cie tu i teraz słowami – „widzimy się za tydzień w sobotę o dziewiątej!”

Kochani parkrunnerzy – pochwalcie się co robiliście przez cały weekend – zdobyliście jakieś ładne medale, byliście w pięknych miejscach? Gdzie jeszcze biegaliście – pokażcie!
Skróćmy czas przez ten roboczy tydzień do następnej soboty!

Oczekiwania można też umilić w galerii u Jarka, gdzie za chwil parę pojawi się druga jak zwykle druga partia wyjątkowych zdjęć z biegu

https://www.facebook.com/pg/jarekkoperski.sport/photos/?tab=album&album_id=2278428389144799

gdzie powspominamy sobie ostatni sobotni poranek na parkrunie Poznań.

Błagam Was tylko o jedno – zabierzcie za tydzień ze sobą swoje kody uczestnika – jedyny bowiem dowód na istnienie kosmitów* to fakt, iż porwali nam w tę sobotę aż 15 karteczek z kodami, przez co aż tylu biegaczy będzie poszkodowanych brakiem wyników w parkrunowym życiorysie.

Ja już się nie mogę doczekać!
Do zobaczenia!
Adrian Diego Stan

*pojawienie się kosmitów należy dla bezpieczeństwa bezzwłocznie zgłaszać do koordynatora biegu

fot. Jarek Koperski - Sport

⇐ Nowsze wiadomości