Program 6 za 6

Obraz może zawierać: 2 osoby, uśmiechnięci ludzie, ludzie stoją, drzewo, spodenki, dziecko i na zewnątrz

Rozpoczął się wrzesień a wraz z nim nasza akcja skierowana do uczniów szkół ,,6 za 6". Celem jej jest zachęcenie młodych ludzi, takich jak Wy i wasi koledzy do aktywnego udziału w naszych sobotnich spotkaniach.

Z niepokojem patrzę jak nasze życie przejmują maszyny i aplikacje. Ruszamy się stanowczo za mało. O ile przyjemniej jest czuć wiatr na policzkach w rześki poranek pedałując, niż irytując się stać w korku w klimatyzowanym aucie. Nasze pociechy wygodnie wozimy do szkoły, by potem mogły 8 godzin siedzieć w ławce. Elektryczne hulajnogi, rowery z akumulatorem… Cieszymy się, kiedy dzieci nie marudzą podczas niedalekiego spaceru do sklepu. Tak mija nam cały tydzień. W weekend sesja z Minecraftem czy Fifą w kolejnej odsłonie. Z czasem trudnością jest przebyć dłuższy niż zazwyczaj odcinek, sapiąc przeklinamy czwarte piętro, bo wyżej się nie dało… Skończył się czas wakacyjnych lodów, gofrów, shake’ów i hot dogów z żabki. Czas zacząć dbać o swoje nawyki i dobre samopoczucie.

Z drugiej strony często my dorośli, rodzice czy dziadkowie, stawiamy przed dziećmi ściany obawy, o to że nie poradzą sobie z nową przeszkodą. Na placu zabaw wczoraj tyle razy usłyszałam: "nie wchodź tam, bo spadniesz", że pomyślałam jak dobrze, że za czasów mojego dzieciństwa nie było ogrodzonych placów zabaw, a właściwie dzieci świetnie bawiły się bez rodziców. Był trzepak i tyle. Zdarzały się siniaki. Ale daliśmy radę.

Kiedy po raz kolejny słyszysz, że lepiej zrezygnować z nowego wyzwania, niż odrapać sobie kolana faktycznie zostawisz to, bo tak jest wygodniej. Kiedy jednak z uporem maniaka podejmiesz ryzyko, to co spotka Cię po drugiej stronie doda ci skrzydeł. Dystans 5 km jest trudny dla wielu dorosłych. Lepiej nie pójdę bo i tak nie dam rady... Nasze dzieci będą odważne i śmiałe, kiedy tylko im na to pozwolimy. A taką pewność siebie i otwartość na innych łatwo zbudować można na parkrunie, czego dowodem są nasi liczni biegający juniorzy.

Pewności siebie i wiary we własne możliwości bardzo często nam brakuje. Łatwo przelewamy to na nasze dzieci. Zwłaszcza kiedy widzimy tych bardziej doświadczonych w rozmaitych dziedzinach życia. Paraliżuje nas strach, że jesteśmy zbyt kiepscy, nie damy rady. A tak naprawdę każdy z nich kiedyś zaczynał od zera. Pierwsze kroki najbardziej bolą, jednak satysfakcja z kolejnego osiągnięcia jest najcudowniejszym uczuciem, które dodaje skrzydeł. To jest wiatr, który napędza nasze żagle.

Dlatego w trosce o dobrą kondycję naszych pociech, o wspólnie spędzony czas, zapraszamy Was do udziału w akcji „6 za 6”

Przygotowaliśmy paszporty oraz listy do Waszych nauczycieli wychowania fizycznego i plakaty. Po osiągnięciu mety każdy junior u dyżurnego koordynatora otrzyma potwierdzenie udziału w paszporcie. Po zdobyciu 6 podpisów z sześciu różnych spotkań możecie zgłosić się do swojego nauczyciela po odpowiednia gratyfikację. Oczywiście nauczycieli również zapraszamy do kibicowania swoim uczniom! Pochwalcie się kolegom i koniecznie zaproście ich w sobotę do nas!

Jeśli zastanawiacie się jak może zmienić się Wasze życie po przebyciu dziesięciu parkrunów, to już śpieszę z odpowiedzią. Jeśli na pierwszym, drugim i trzecim mieliście kolkę w czasie biegu, to na dziesiątym już nie ma tematu. 10 bieg już tak nie męczy. Nie ma czasu na przystanki, czy spacerki by odpocząć. Dziesiąty bieg to świetna okazja by na mecie nie łapać nerwowo oddech walcząc tym samym o przetrwanie, ale nonszalancko i w pełni profesjonalnie kliknąć czas w zegarku!

Jeśli zastanawiacie się czy moje dziecko sobie poradzi, bo jest małe, możemy wam zagwarantować że da radę! Wy również! Pod warunkiem, że pozwolicie sobie spróbować! Wszelkie granice są w naszych głowach! A metę parkrun Rumia można było osiągnąć na wiele sposobów: spacerem, marszem, truchtem, biegiem, biegiem z językiem do pasa, truchtem z dzieckiem, gawędząc z przyjaciółką, odpowiadając na wszelkie możliwe pytanie, jakie wpadną do głowy po drodze siedmiolatkowi, a także przybijając piąteczki każdemu miłemu biegaczowi, tudzież biegaczce.

Widzimy się w sobotę o 9 rano. Pamiętajcie o kodach. Brak kodu to brak wyniku.

Fot. Foto PASM

 

Wesołych świąt!

Obraz może zawierać: tekst

 

Zapraszamy na najbliższy parkrun Rumia! Nie zapomnijcie zaprosić swoich najbliższych, przyjaciół i znajomych. Pamiętajcie o kodach uczestnika. Niech radosny poranek dobrze nastroi Was na całe święta! Spacerem, marszem, truchtem, biegiem – tak jak lubicie najbardziej! Wiosennego nastroju i szczęśliwych chwil w gronie rodziny i przyjaciół!

 

Zapraszamy na edycję noworoczną parkrun

Powitanie Nowego Roku trzeba zakończyć z przytupem. A jeśli z przytupem to na parkrun Rumia! Spotykamy się tym razem o 10:30! Będziemy dreptać, tupać, spacerować, biec, z przyjaciółką, całą rodziną, psem, wózkiem, z kijkami - tak jak lubicie! Niezmiennie 5 km i świetna rodzinna atmosfera! Do zobaczenia!

 

Zapraszamy na edycję świąteczną parkrun

By zrobić wolne miejsce na świąteczne przysmaki,  w drugi dzień Świąt Bożego Narodzenia zapraszamy Was na 9:00 do parku przy ul. Starowiejskiej na świąteczne wspólne 5 kilometrów. Zabierzcie rodziny i przyjaciół! Niech nikt nie zostaje tego ranka samotnie w domu! Spacerem, truchtem, z psem, z wózkiem, z kijkami - tak jak lubicie!

Older Posts in Category ⇒
⇐ Newer Posts in Category