Z wierszem w tle… 60 parkrun Skórzec

Autorka Katarzyna Turek
Dziś sobota, a więc z rana
Wyruszmy na parkrana.
Tryb życia siedzący,
Zmieniamy na biegający.
Trochę z nieba leje,
Ale w lesie.... pełne zaludnienie.
Wszyscy do mnie machają,
Już na start wołają
i na wieczór się umawiają.
Po raz kolejny sprawdza się zasada,
że na parkrun nie pada.
Arek muzę włączył,
a nam kolejny “bieg” się załączył.
Marta fotki robi,
dziewczyny pokazują nogi.
Dzieci świetnie się bawią,
samochód śnieżkami oblepiając.
Na trasie się mijamy
i “5” przybijamy.
Mokre skarpetki od chlapy mamy,
Ciepła herbatka, słodkości przepyszne,
To rzeczy oczywiste.
Biegałeś, truchtałeś, maszerowałeś -
możesz mieć sumienie czyste.
 
  • Do lewej
  • Do środka
  • Do prawej
Usuń

kliknij, aby dodać opis

Dziękujemy... wolontariuszom
Agata KUBAŚ • Arkadiusz KUBAŚ • Ewa KUBAŚ • Helena KRUPA • Katarzyna TUREK • Lidia NOWOWIEJSKA • Malwina TUREK • Marta KUBAŚ • Marta SAWICKA • Ryszard WYSOCKI • Stanisław ŚWIĄTEK • Stanisław ŻAK
Bez Was by tego wiersza nie było....
P.S.
Spotkanie 60 to:
22 uczestników, którzy pokonali trasę i 12 wolontariuszy bez których było by to nie możliwe,
3 nowych uczestników. Dwoje mieszkańców Skórca, którzy pokonali swój pierwszy parkrun w ogóle - witamy w rodzinie Dorota Świderska i Jakub Świderski. Trzecim “nowym” był gość z parkrun Olsztyn Jarosław Białek - mimo, że to nie “turysta parkrunowy” to jednak jego ścieżka skręciła w kierunku Skórca,
2 gości z “za granicy - a dokładnie ze Szwajcarii. Odwiedziła nas nasza obecna rekordzistka trasy Marta Sawicka - pewnie sprwdza jak się rekord trzyma - oraz Sebastian Lambert. Oboje dumni członkowie klubu “100 zaliczonych parkrunów”
Zdjęcia od Marta Kubas ----> https://www.facebook.com/pg/parkrunSkorzec/photos/?tab=album&album_id=1101638809997623
Rezultaty ---> http://www.parkrun.pl/skorzec/rezultaty/ostatnierezultaty/
Zapraszamy na Aktywne ferie z parkrun Skórzec - spotkanie #61
 

52 parkrun Skórzec

 

 

Obraz może zawierać: 8 osób, uśmiechnięci ludzie, ludzie stoją, na zewnątrz i przyroda

Poranek przywitał nas delikatnymi promieniami słońca.

Przyprószone białym śniegiem, ćwierkanie sikorek i nasz bajkowy las zachęcił wszystkich do ruszenia się z ciepłego łóżeczka. Punkt 9 zebrała się grupa biegaczy, wolontariuszy i naszych niezawodnych maluchów, którzy dopingują do biegu. Wszyscy z uśmiechem od ucha do ucha, zadowoleni, chętni do działania.

Na linii startu ustawiło się 17 uczestników. Pokonali trasę w zawrotnym tempie jak na takie warunki pogodowe. Pierwsza trójka to mężczyźni, następnie nasza Alicja z Krainy Czarów z czasem 27:50 siedząc im na ogonach.

Obraz może zawierać: co najmniej jedna osoba, ludzie stoją, kapelusz i na zewnątrz

Kolejni zawodnicy wyłaniali się z lasu przyśpieszając na ostatnich metrach. Na naszym parkrunowym przystanku czekała już gorąca herbata, pierniczki, ciasteczka i ciepełko płynące z ogniska i gorących serduszek wolontariuszy. A wolontariuszy dziś mieliśmy 18:

Michał KACZOROWSKI poprowadził rozgrzewkę,

Helena KRUPA wydawała tokeny,

Amelia KRUPA skanowała wasze kody,

Marta KUBAŚ obfotografowała wszystko,

Justyna NIEDZIAŁEK skoordynowała całość,

Zuzanna WOJEWÓDZKA zamykała stawkę,

Agata KUBAŚ, Ewa KUBAŚ, Samuel Sebastian MONTEWKA, Julian NIEDZIAŁEK, Filip SAWICKI, Wiktoria TUREK, Lila TUREK, Malwina TUREK, Jakub ZAŃKO to nasi niezawodni kibice.

Obraz może zawierać: 8 osób, uśmiechnięci ludzie, ludzie stoją, na zewnątrz i przyroda

Za tydzień (22 grudnia) 1 urodziny parkrun Skórzec. Świętuj z nami. Możecie się spodziewać niespodzianek.

Brak automatycznego tekstu alternatywnego.

Zapraszamy też wszystkich na świąteczną odsłonę parkrun już w Drugi Dzień Świąt, wyjątkowo w ŚRODĘ i o wyjątkowej godzinie bo o 10. Przyjdź i pochwal się jaka rózgę dostałeś od Mikołaja.

Obraz może zawierać: tekst

Zapraszamy.

By Justyna Niedziałek

 

 

Specjalna edycja Świąteczna – drugi dzień świąt

Serdecznie zapraszamy na specjalną edycję parkrun Skórzec, która odbędzie się 26 grudnia w drugi dzień Świąt Bożego Narodzenia.

Będzie to niepowtarzalna okazja żeby zaliczyć parkrun w środę i nie jak zwykle o 9 tylko tym razem o godz. 10.

Więc widzimy się 26 grudnia 2018 o 10 na parkrun Skórzec.

 

#20 parkrun Skórzec

Dzisiejszy raport poczyniła Justyna Niedziałek
Po raz kolejny udowodniliście, że warto wstać w sobotni poranek i aktywnie rozpocząć weekend. Co prawda ten dłuuuuuugi weeeeekend nie wiadomo kiedy się zaczyna a kiedy kończy dla dzieci, młodzieży i dorosłych pracujących mniej lub więcej ale i tak warto było wpaść do nas na sobotnie małe „co-nie-co”. Dwudziesty parkrun Skórzec pomogli nam zorganizować WOLONTARIUSZE, bez których nic by się nie kręciło tak jak się kręci. Jak zawsze możemy liczyć na Was. W naszej parkrunowej rodzinie mamy nowych młodych, prężnych, chętnych do pomocy ludzi. Oto oni: Renata BALCERZAK – zbierała tokeny, Michał KACZOROWSKI – wydawał tokeny, Konrad KRÓLAK – sekcja słodkości (własnoręcznie upiekł nam „tort” na 20 edycję), Agata KUBAŚ i Ewa KUBAŚ – bardzo pomocne dopingowanie na mecie, Arkadiusz KUBAŚ – poranne sprawdzenie i oznaczenie trasy, koordynacja, czasomierz, Wojtuś MARYNIAK – zamykał stawkę, Paulina OSIŃSKA – nasza skanerka , Dorota PIEKART – oprawa foto, Emilia STRZALIŃSKA – profesjonalna rozgrzewka, Ignacy STRZALIŃSKI – dopingowanie mamy i nie tylko…, Stanisław ŚWIĄTEK – obstawa trasy, Wiktoria TUREK – zagrzewanie na finiszu , Ryszard WYSOCKI - obstawa trasy, (dzwonki i piątki dla wtajemniczonych) Jeśli jeszcze nie masz wolontariatu na swoim koncie a chciałbyś się do nas dołączyć to zapraszamy w kolejną sobotę o 8.45 – zawsze jest cos do zrobienia.
Majówka na sportowo okazała się równie licznym wydarzeniem co poprzednie nasze spotkania. Trasę pokonało 63 uczestników z czego 45 kobiet. Aż 16 osób pokonało trasę po raz pierwszy i większość z nich przybyła w ramach programu 6 za 6. W konkursie najliczniejszej grupy , który ogłosiła Beata Maryniak wygrał pewien sympatyczny Dyrektor szkoły, za którym przybyło chyba kilka klas uczniów i uczennic.
Relacja od nich w następnej odsłonie…..
„Baby górą”
Dwudziesta edycja parkrun Skórzec okazała się bardzo szczęśliwa dla tej piękniejszej połowy ludzkości. Kobiety dzisiaj pokazały, że warto słuchać rad trenera i wprowadzić w życie nową myśl szkoleniową czyli z……..ć. My babeczki wzięłyśmy sobie do serca przesłanie i od linii startu gnałyśmy co sił do przodu. Na drugim kilometrze miałyśmy bliskie spotkanie z sarną, która ze zdziwieniem obserwowała ten galopujący babiniec. Tylko tuman kurzu pozostawiony na polnych drogach wskazywał w którym miejscu trasy jest nasza przodowniczka. Do mety dobiegło kolejno 5 uśmiechniętych, szczęśliwych, zadowolonych sportsmenek, następnie jeden wspaniały chłopak Jasiek Solnica i znów babeczki, babeczki, babeczki. „Baby górą” – życiówki popełniło aż 9 pierwszych osób na mecie, w tym 8 „bab”. Pierwsza Emilka Strzalińska z czasem 27:31, następnie Dorota Stańczuk i Marta Kubaś i tak dalej i tak dalej (możesz sprawdzić na http://www.parkrun.pl/skorzec/rezultaty/ostatnierezultaty/. )
Trasa jak zwykle zachwycała. Zieleń zagościła już pełną parą w lesie na polach i łąkach – jest bajecznie i pięknie. Przyjdź do nas - zostaw hałas, zgiełk, spaliny, smog i całą resztę na te kilkadziesiąt minut . Podłącz się do naszego leśnego wi -fi i chłoń ciszę, spokój, zapach lasu, pól, świeżo skoszonej trawy. Nasz przystanek parkrun działa i chyba już na stałe zagościł w sercach większości osób, które choć raz do nas zawitały i postanawiają wracać i wracać i wracać... Ja wracam co tydzień, żeby naładować baterie na cały ciężki tydzień pracy, żeby spotkać pozytywnie zakręconych ludzi, żeby pogadać o … syropie z pędów sosny lub skusić „Adama” na jabłko lub sałatkę owocową. Przychodzę dla ludzi, których bardzo, bardzo lubię i z którymi chcę poprzebywać, których podziwiam, za którymi normalnie tęsknię. Dzisiaj kolejny raz wracam pełna energii do dzieci, rodziny, obowiązków, do pracy, bo mam to coś, czego inni mi zazdroszczą, mam perspektywę na kolejne dni, tygodnie, mam Was moi drodzy.
OGROMNY SZACUN dla najstarszego zawodnika, naszego kochanego wolontariusza, który będąc w pięknym wieku kategorii WM 70-74 pokonał trasę po raz pierwszy z czasem lepszym od 8 pozostawionych daleko w tyle młodzików. Pękam z dumy, że mamy w klubie takich wspaniałych ludzi i od dzisiaj nikt nie ma wymówki, że coś tam boli i strzyka, że za wcześnie, że dzieci, że pada, że, że, że………………….
Ruszać cztery litery i czekamy już w sobotę o 8.45.
Do zobaczenia.
 

#19 parkrun Skórzec

parkrun 19 to był kolejny rekord frekwencji.

76 osób pokonało nasza trasę a 24 z nich pobiło swoje rekordy osobiste.... forma rośnie. Najszybszym uczestnikiem był Paweł Jastrzębski a najszybszą kobietą Dorota Stańczuk. Przywitaliśmy 19 nowych uczestników.
Nasz bieg odbył się dzięki wolontariuszom : Arkadiusz Kubas - koordynator • Iza Krzyzińska - zamykała stawkę • Jakub ZAŃKO - dopingował dzielnie wraz z Julian NIEDZIAŁEK, Wiktoria TUREK i Lila TUREK • Marta Kubas - fotograf • Michał TUREK - wręczał tokeny • Monika IWAŃSKA - zmierzyła czas • Ryszard WYSOCKI , Stanisław ŚWIĄTEK , Stanisław ŻAK - zabezpieczyli trasę • Łukasz Witczuk - poprowadził rozgrzewkę. To dzięki nim nasze biegi są zawsze bezpłatne.
Specjalne wyrazy uznania dla Maćka Iwańskiego, który mimo złamanej ręki ukończył dzisiejszy bieg ... tak parkrun to nałóg i nie ma sensu z nim walczyć.

Tyle suchych faktów, teraz kilka słów od Beata Maryniak .... uwaga oczy się pocą:

“ Witajcie serdecznie ! Pewnie zastanawiacie się kim jest ta Pani w przyciasnych spodenkach , zwykle ubrana całkowicie nieadekwatnie do pogody? Tak, to ja. Szalony człowieczek o niewyobrażalnej wyobraźni. Bo jak inaczej określić kogoś, kto praktycznie nie biegał, dla którego nie istniała godzina 9 rano w sobotę ? Lokomotywa Julian Tuwim ↓ A skądże to, jakże to, czemu tak gna? A co to to, co to to, kto to tak pcha, Że pędzi, że wali, że bucha buch, buch? To para gorąca wprawiła to w ruch, To para, co z kotła rurami do tłoków, A tłoki kołami ruszają z dwóch boków I gnają, i pchają, i pociąg się toczy, Bo para te tłoki wciąż tłoczy i tłoczy, I koła turkocą, i puka, i stuka to: Tak to to, tak to to, tak to to, tak to to!… Tak! To Wy jesteście moją lokomotywą. Bo nie wiem czy zdaliście sobie sprawę, ale park run to ludzie. To uśmiechnięci wolontariusze, Pan z dzwoneczkiem radośnie bębniący dzwonkiem, gdy mijasz jego szacowną postać. Czy ktoś inny potrafi tak pobudzić do lotu? 19 parkrun Skórzec uważam za niezwykle udany! Bo tak naprawdę mój park run zaczyna się już rano. Gdy jadę autem z 2 moich dzieci, gdy uda mi się wyciągnąć kogoś jeszcze ( Tofik serdecznie pozdrawia, i macha ogonkiem w ramach pozdrowień) , czuję, że zwyciężyłam. Nie wiem czy zdawaliście sobie sprawę, ze na park run można przychodzić z psem, wózkiem itd. Ta Wasza troska o to czy piesek ma co pić i cz czuje się dobrze. Szacun!! Czuję, że zmieniamy nawyki. Sport –uczy. Uczy pokory, ale również wychowuje. Nie będę Wam pisać, jak i kiedy było mi najbardziej ciężko, nie opowiem Wam, jakie wrażenie robi na Paniach zawodowy chód mistrza ( oraz jego pupa  ). Napiszę Wam o tym, że park run to miejsce dla całych rodzin. Duma, że Karolina biegnie gdzieś z przodu. Ten park run jest dla mnie przełomowy. Czy wiesz, myślałam, ze misja matki to zmotywowanie dziecka do osiągnięcia sukcesu? I ja tak poganiałam Michała, szybciej , szybciej. Dasz radę ! Potrafisz. To, że mówił, że za szybko, puszczałam między uszy. Co? Za szybko ? Nie, na pewno da radę wygrać. Aż na trasie park runa spotkałam kogoś, kto zwrócił mi uwagę, by dać dziecku iść w swoim tempem. O w mordę! Jakie to proste!! Jakie to życiowe. Bo to nie chodzi tylko o te 5 km w pięknych okolicznościach przyrody. To chodzi o życie. Janusz Korczak pisał, że dziecko nie jest Twoją własnością. Ja na tej trasie, poczułam się jak Einstein. Normalnie widziałam tą żarówę świecącą nad moją głową. Daj dziecku iść przez życie swoim tempem. Daj mu odbierać bodźce po swojemu. Te ambitne mrzonki o tym, ze dziecko powinno , że może osiągnąć co najmniej tyle co Ty. Guzik prawda! Każdy człowiek ma prawo żyć w swoim tempie. Nawet jeśli to twoje dziecko. Ten park run pokazał mi, że moje ambicje – to mója sprawa, a nie mojego dziecka. I tego Wam życzę, byście w Swoich dzieciach odnaleźli człowieczka, który może oczekiwać od życia czegoś innego niż wy. A za tydzień 20 – park run Skórzec. Zadanie specjalne !! Niech każdy z Was tak jak ja, przyprowadzi co najmniej 2 osoby. Do zobaczenia.”
Dziękujemy Beata za miłe słowa i też serdecznie zapraszamy na Bieg #20 parkrun Skórzec - Aktywna majówka.
⇐ Nowsze wiadomości