Raport Parkrun Szczecin #268

fan

W dzisiejszym mroźnym spotkaniu parkrun #268 udział wzięło 33 uczestników i 12 wolontariuszy( w tym 6 poniżej 18lat). Nie odnotowaliśmy dzisiaj, ani rekordów osobistych, ani żadnych debiutów. Dzisiaj uraczyli Nas swoją obecnością raczej stali bywalcy. Warto dodać, że dzisiejszy lód i śnieg na ścieżkach nie pomagały w poprawianiu rekordów. Najbardziej liczyło się Wasze i Nasze bezpieczeństwo na trasie i po za nią. Na szczęście obyło się bez groźnych upadków. :)

Jako pierwszy z mężczyzn na mecie zameldował się Janusz Żywicki z czasem 19:59.
Jako pierwsza z pań na mecie zameldowała się Małgorzata Szalewicz z czasem: 29:58

Trójka uczestników(a nawet "6") z największą ilością udziałów to: Cezary Kowalski(211),Janusz Żywicki, Dariusz Żuk, Marek Pomirko(176), Hanna Durka(174). Najwyższy współczynnik wieku uzyskał: Krzysztof Badera (76,16%). Najliczniejszymi klubami biegowymi byli: Wieczorne bieganie w Szczecinie i KB Pionier Szczecin.

Dzisiejszy wolontariat był zasilany przez: Monika Nadolna- koordynator spotkania oraz pomiar czasu, Natalia Dąbrowska- sprawdzanie pozycji na mecie, Patrycja Surowiecka i Cezary Pawelczak- fotografowie, Zofia Tomczewska- przechowywanie sprzętu, Przemysław Nadolny- ustawianie elementów trasy, Dawid Nadolny- skanowanie uczestników, Olaf Welens- wręczanie tokenów na mecie, Maciej Kujawa- sortowanie tokenów, Hanna Durka i Anna Sokołowska- zamykanie stawki oraz Damian Pawełczak- przygotowanie raportu z biegu.

Była to edycja śnieżna, mroźna i pewnie nie ostatnia w tym roku. Ważne że na wymagającej trasie wszyscy szczęśliwie dobiegli do mety i nikomu nic się nie stało. Życzymy Wam miłego tygodnia i zapraszamy Was niezmiennie za tydzień w sobotę :)

 

Raport #Parkrun 267

262990482_883355562377030_6117763874775070293_n

W spotkaniu parkrun #267 udział wzięło 40 uczestników i 9 wolontariuszy. Rekordy osobiste poprawiły 2 osób. Mieliśmy w Naszej lokalizacji 4 debiutantów.

Jako pierwszy z mężczyzn na mecie zameldował się Wojciech Cieślukowski z czasem 19:05.
Jako pierwsza z pań na mecie zameldowała się Monika Murawska z czasem: 25:27

Rekordy osobiste ustanowili: Jacek Filipek i Wiesław Grzębka. Debiutowali w Naszej lokalizacji: Aneta Naroć, Magdalena Anders, Robert Gasztold i Tomasz Lisiecki.

Trójka uczestników z największą ilością udziałów to: Cezary Kowalski(210),Monika Murawska(185) Dariusz Żuk(175). Najwyższy współczynnik wieku uzyskał: Wojciech Cieślukowski (75,46%). Najliczniejszym klubem biegowym było: Wieczorne bieganie w Szczecinie.

Wolontariat był wspierany przez następujące osoby: Monika Nadolna- koordynator spotkania oraz pomiar czasu, Natalia Dąbrowska- skanowanie uczestników na mecie, Patrycja Surowiecka i Monika Dyker-Woźniak- komunikacja i promocja, Zofia Tomczewska- wręczanie tokenów na mecie, Przemysław Nadolny- ustawianie elementów trasy, Dawid Nadolny- wyznaczanie tempa Olaf Welens- fotograf,  oraz Damian Pawełczak- przygotowanie raportu z biegu.

Była to edycja mikołajkowa także nie obeszło się bez drobnych upominków na mecie, oraz mikołajowych czapkach na Waszych głowach. Potem była też kawa i gofry- Mniam :) Także na słodko :) swoimi urodzinowymi cukierkami poczęstował Nas także jubilat- Jarek Siwek. Zaś Dariusz Kasperowicz ufundował czekolady wolontariuszom. To tyle i w takim razie do zobaczenia w następną sobotę. :)

 

Parkrun #266

W spotkaniu parkrun #266 udział wzięło 40 uczestników i 7 wolontariuszy. Rekordy osobiste to poprawiły 3 osób. Mieliśmy w Naszej lokalizacji 1 debiutanta.
grup
Jako pierwszy z mężczyzn na mecie zameldował się Janusz Żywicki z czasem 18:42.
Jako pierwsza z pań na mecie zameldowała się Małgorzata Szalewicz z czasem: 27:15

Rekordy osobiste ustanowili: Jordan Mazur, Przemysław Nadolny i Jacek Filipek. Debiut w Naszej lokalizacji zaliczył: Marcin Paszczak.

Trójka uczestników z największą ilością udziałów to: Cezary Kowalski(209), Janusz Żywicki(175) i Marek Pomirko(175). Najwyższy współczynnik wieku uzyskał: Janusz Żywicki (80,84). Najliczniejszym klubem biegowym było: Wieczorne bieganie w Szczecinie.

Wolontariat był wspierany przez następujące osoby: Monika Nadolna- koordynator spotkania oraz pomiar czasu, Natalia Dąbrowska- wręczanie tokenów na mecie, Patrycja Surowiecka- skanowanie uczestników, Wiktoria Nadolna- przechowywanie sprzętu, Przemysław Nadolny- ustawianie elementów trasy, Cezary Pawełczak- fotograf, oraz Damian Pawełczak- przygotowanie raportu z biegu.

Warto na sam koniec jeszcze dodać, że pomysł z odblaskowymi opaskami dla Naszych uczestników dobrze się sprawdza i jest Nam łatwiej z weryfikacją osób którzy biorą udział w parkrun.

Robiliśmy też ostatnio dwa zdjęcia do parkrun-owego kalendarza adwentowego.
Będziemy w okienku na 1 grudnia ( z akcesoriami buty) i 13 grudnia ( z trampoliną)

Warto też wspomnieć że 4 grudnia organizujemy bieg mikołajkowy, a 18 grudnia świąteczny z biegiem dla dzieci.
25 grudnia parkrun dla wytrwałych po pasterce, ale 1 stycznia już (nie) parkrun, czyli kto chce to biegnie dla siebie. To tyle, więc do zobaczenia w sobotę.
 

Raport #256 Parkrun Szczecin

20210918_085726

Pogoda dzisiaj Nas nie rozpieściła. Lekko mżyło , ale podczas biegu przestało i na mecie byliśmy mokrzy od wysiłku a nie deszczu.

W #256 spotkaniu parkrun udział wzięło 32 biegaczy, a bieg wspierało 14 wolontariuszy. Swoje rekordy poprawiło 4 biegaczy. Debiutantów w naszej lokalizacji odnotowaliśmy również 4.

Po raz kolejny z rzędu pierwszy na mecie odnotował się Janusz Żywicki i był to już jego 60 raz. Pierwsza z pań, która odnotowała się na mecie to Magda Maciaszczyk.

242231350_1008257929968629_2061041495286388794_n

Swoje rekordy poprawili dzisiaj: Tomasz Szufliński, Błażej Dobersztyn, Dawid Nadolny i Hubert Narewski. Debiutowali dzisiaj: Mateusz Łukasik, Agnieszka Wilk-Pawłowska, Anna Milewska i Agnieszka Tokarska.

Pierwsza trójka z największą liczbą udziałów dzisiaj to: Marek Pomirko(140), Janusz Żywicki(167) i Dariusz Żuk(165). Najwyższy współczynnik wieku należy dziś do Janusza Żywickiego - 80,69%. Najliczniejszym klubem na dzisiejszym parkrunie było Wieczorne bieganie w Szczecinie.

Dzisiejszy wolontariat był wspierany przez następujące osoby: Koordynator spotkania i pomiar czasu: Jan Klich, skanowanie uczestników: Monika Nadolna, Sprawdzanie pozycji na mecie: Natalia Dąbrowska, ubezpieczenie trasy: Dawid Nadolny i Mateusz Łukasik, ustawianie elementów trasy: Przemysław Nadolny, Fotograf: Cezary Pawełczak i Adrian Łukasik, pomoc przy wręczaniu tokenów Olaf Welens, sortowanie tokenów: Magdalena, Weronika Siedlecka, zamykanie stawki: Anna Sokołowska i Hanna Durka, przygotowanie raportu z biegu: Damian Pawełczak.

20210918_093632

Przypominamy że 2 października na parkrun odbędzie się bieg charytatywny dla Wojtusia, a 30 października bieg nietoperza. Bądźcie na bieżąco i śledźcie

 

6 urodziny Parkrun Szczecin #253

240942043_1660685507463242_2593705289224287204_n

Spóźnione podsumowanie 6 urodzin parkrun Szczecin które odbyły się w ubiegłą sobotę. Jak zwykle było hucznie był tort, ciasto, babeczki, wszelakie napoje, ognisko i kiełbaski oraz dyplomy za odblokowanie poszczególnej liczby udziałów w parkrun. Martwiliśmy się o pogodę, ale na szczęście nie padało i było całkiem zacnie.

241291083_1663032363895223_4096993354981665231_n

W spotkaniu numer #253 udział wzięło 38 osób. Wolontariuszy było mega dużo, bo aż 13 najwięcej w tym roku. Odnotowano 3 rekordy osobiste i 7 debiutantów. Warto wrócić iż do grona wolontariuszy wrócili nasi przyjaciele zza oceanu :).

240804860_1660686727463120_2476210081265766793_n

Pierwszy na mecie to nasz znany i lubiany mega skromny człowiek Janusz Żywicki z czasem 18:14. Widać że ostatnio wraca do formy, trzymając wysoki poziom. Pierwsza z kobiet to Agnieszka Rosińska z czasem 26:04.

240920058_1660689717462821_2563670622865031677_n

Rekordy osobiste tego dnia ustanowili: Jan Turek, Alicja Jodko-Haupa i Joanna Strojny. Debiutowali: Małgorzata Medzińska, Dariusz Medziński, Agnieszka Rosińska, Krzysztof Lewandowski, Andrzej Kolasiński, Andrii Obukhov i Paweł Sarnowski.

240979766_1660689330796193_199659997815594181_n

Kamień milowy z "50" Odblokował Damian Pawełczak. Trójka biegaczy z największą liczbą udziałów to: Janusz Żywicki(164), Darek Żuk(162), Hanna Durka(160). Najwyższy współczynnik wieku nie kto inny jak po raz kolejny Janusz Żywicki (84,06%). Najliczniejszym klubem był: KB Pionier Szczecin.

240943220_1660689294129530_3959099299881408279_n

W wolontariacie udział wzięli: Koordynator, skanowanie uczestników i wprowadzanie wyników: Monika Nadolna, pomiar czasu Czarek Pawelczak, ustawianie elementów trasy Przemysław Nadolny, zbieranie elementów trasy: Janek Klich, Chad Miskin, Stephen Madsen, sprawdzanie pozycji na mecie: Michał Oleśkiewicz, wręczanie tokenów: Turek Agata, zamykanie stawki: Anna Sokołowska i Hanna Durka, fotografia: Jarek Siwek, Czarek Pawełczak, Karolina Pawełczak, przygotowanie raportu z biegu: Damian Pawełczak.

240949658_1660685564129903_4700141673498979330_n

Dziękujemy Wam biegacze za przybycie i uczestnictwo, a Wam wolontariusze za zaangażowanie i kawał dobrej roboty. Jesteśmy mega zgraną ekipą, oby tak dalej. Widzimy się niebawem w sobotę także nie zapomnijcie ustawić budzików, aby zdążyć na 9 na Arkonkę. Do zobaczenia.

 

 

 

 

Zaproszenie na 6 urodziny parkrun Szczecin

Tak dokładnie 29 sierpnia 2015 roku zorganizowaliśmy parkrun w naszej lokalizacji poraz pierwszy.

Do zobaczenia w sobotę.

lokalizacje-6-urodziny_FB-post

 

Raport # 251 parkrun Szczecin

20210814_085714

We wczorajszą sobotę frekwencja również dopisała zarówno jak i pogoda,( no może po za tym zimnym wiaterkiem który nie był już tak przyjemny po biegu). Także powoli to wszystko zaczyna wracać do zwyczajowych norm, do których się jak dotąd przyzwyczailiśmy.

W edycji #251 udział wzięło 45 biegaczy. Wolontariuszy było również sporo, bo aż 12. Rekordów osobistych zostało poprawionych 5. Debiutantów zaliczających bieg było aż 8. W tym było paru gości między innymi ze Świnoujścia, Choszczna i Jaworzna, ale i z Wielkiej Brytanii.

Jako pierwszy na mecie odnotował się Paweł Szymański ze znakomitym czasem: 17:55. Jako pierwsza z kobiet na linie mety wbiegła, Maja Hornig również ze świetnym wynikiem bo z: 20:38.

W tym dniu rekordy osobiste ustanowili: Arkadiusz Warchalowski, Michael Morys-Twarowski, Wojciech Kępka, Bartosz Harwat, Czarek Pawelczak.
Swój debiut w naszej lokalizacji zaliczyli: wspomniany wcześniej jako pierwszy na mecie, Paweł Szymański, Robert "Badyl" Sobczak, Karol Dorniak, Matthias Herden, Maja Hornig, Damian Albert, Krzysztof Lewandowski i Agnieszka Buchowicz.

Kamieni milowych nie odnotowano, ale niektórym brakuje jeden udział do odblokowania swojej pierwszej "50". Damian Pawełczak i Adrian Aleksiewicz mają po 49 występów także jeszcze jeden raz i będzie koszuleczka i dyplomik z "pięćdziesiątką" :)
Trójka biegaczy z największą liczbą udziałów to: Robert "Badyl" Sobczak(272), Marek Pomirko(167) i Janusz Żywicki(162). Najwyższy współczynnik wieku należał tego dnia poraz kolejny do Naszego stałego rezydenta: Janusza Żywickiego(79,98%). Najliczniejszym klubem w tę sobotę był: RAZ Szczecin.

Nasz wolontariat tego dnia był zasilany przez następujące osoby: Koordynatorką i skanowaniem uczestników oraz wyniki wprowadziła Monika Nadolna, czas mierzyła Monika Dyker-Woźniak, tokeny wręczał najmłodszy z wolontariuszy Viktor Kolesnik, ustawianiem elementów na trasie zajął się Przemysław Nadolny, zebraniem elementów trasy zajęli się: Jacek Filipek i Janek Klich, fotografami byli Czarek Pawelczak i Karolina Pawełczak, stawkę biegu zamykały Hanna Durka i Anna Sokołowska, a raport z biegu napisał Damian Pawełczak.

Jest jeszcze jedna rzecz, która wymaga pochwały, chodzi o kreatywność naszego najmłodszego wolontariusza Viktora Kolesnika, który stworzył dla Nas wyjątkową puszkę na datki dotyczące 6 urodzin naszego parkrun, które odbędą się w ostatnią sobotę sierpnia. Poniżej prezentacja. Brawo TY! :)

236523238_133944345568815_1221340076736215055_n 236354039_2610974385872603_2297187046086040955_n
To tyle jeśli chodzi o ubiegłą sobotę, mam nadzieję że o niczym nie zapomnieliśmy. Najwyżej się dopiszę później. Cóż zostaje Nam jeszcze zaprosić Was za tydzień na kolejny #252 parkrun Szczecin. Do zobaczenia w sobotę. :) :D

 

Raport z Parkrun Szczecin #244

W ubiegłą sobotę pogoda była nie do końca oczywista. W słońcu było gorąco a w cieniu zimno, niektórzy z Nas założyli nawet bluzy. W porównaniu z sobotą poprzednią było Nas więcej nie tylko biegaczy, ale i kibiców, mimo iż o równoległej godzinie odbywał się bieg na bulwarch.

W 244 spotkaniu parkun Szczecin wzięło udział 36 biegaczy. Nie wszyscy biorący udział zostali sklasyfikowani, ponieważ nie posiadali swoich indywidualnych kodów uczestnika. Było dość sporo rekordów osobistych i udział wzięło kilku debiutantów.

Z najlepszym czasem na mecie spośród panów zjawił się Bartosz Smeda z bardzo ładnym czasem : 16:34 (ponieważ uczestnik przed nim nie został sklasyfikowany w świetle reguły brak kodu = brak wyniku to on został wpisany jako pierwszy pan na mecie, Pierwsza z pań linie mety przekroczyła Agata Kamińska.

Swoje życiówki w sobotę poprawili: Krzysztof Maciejewski, Marcin Godlewski, Michael Morys-Twarowski, Hubert Marewski, Szymon Piotr Narewski, Jan Lisicki. Swój pierwszy udział odnotowali: Arkadiusz Warchalowski, Dariusz Siłakowski, Ewa Świercz. Sporo osób zbliża się do wymaganych kamieni milowych, aby odblokować poszczególne progi. Gratulacje dla wszystkich uczestników.

Wolontariat został wsparty przez następujące osoby: Koordynatorem spotkania i skanowaniem uczestników zajął się Janek Klich. Pomiar czasu prowadziła Monika Dyker-Woźniak. Tokeny na mecie wręczała Bogusłąwa Dziwisz. Stawkę zamykali Hanna Durka i Grzegorz Czarnecki. Fotografem była Karolina Pawełczak, a raportem z biegu zajął się Damian Pawełczak.

W ten sposób krótko zwięźle i na temat podsumowaliśmy ubiegłą sobotę. Dziękujemy za udział i zapraszamy Was serdecznie na kolejny parkrun. Do zobaczenia! :)

grupowe

 

1400 bieg pana Czesława

Witajcie we wtorek!!!

O tym że na parkrun spotykamy wyjątkowe osoby dużo rozpisywać się nie trzeba. Jedną z takich osób jest niewątpliwie pan Czesław Wiśniewski, który w ubiegłą sobotę ukończył swój 1400 bieg! Podkreślmy tylko że ten pan Czesław ma na karku już 70 lat! Nie jeden z nas chciałby świętować taki jubileusz i móc w takim wieku wciąż biegać. Dlatego chcielibyśmy życzyć panu, dalszej radości jaka płynie z biegania oraz kolejnych przebytych kilometrów razem z Parkrun Szczecin. Jest pan niewątpliwie ikoną szczecińskiego biegania, jednym z najstarszych uczestników parkrun oraz członkiem jednego z najstarszych szczecińskich klubów biegowych jakim jest Maratończyk Szczecin

Jeszcze raz dużo zdrowia i pogody ducha życzy zespół Parkrun Szczecin :)

czesio

 

Wywiad z Adamem Szczepańskim

17358722_1574763022551002_3469898613528326331_o 41250556_2327553190594791_6741136301342326784_o 87598125_2800632106830640_8004623166229970944_o

Parkrun Szczecin to też cykl rozmów o pasji i życiu promujących spotkania wokół inicjatywy park run. Dzisiaj mamy nowy wywiad z jednym z uczestników parkrun Szczecin. Tym razem z Adamem Szczepańskim o jego pasji, treningach i życiowych kryzysach przeczytamy poniżej.

Adam związany jest z Parkrun Szczecin od 31 grudnia 2016r. Podzielił się z nami
co go motywuje do działania jakie ma cele na przyszłość oraz co zrobić, aby szybko nie zniechęcić się do biegania. W wywiadzie również kilka porad dla początkujących biegaczy.

Gdy zapytaliśmy Adama jaka jest jego: ”Jedna mądrość życiowa, co do której masz 100% przekonanie?” Odpowiedział bardzo ciekawie: "Limity takie jak strach są często tylko złudzeniem" Uczę się tego każdego dnia”.

Zachęcamy więc do lektury bardzo ciekawego wywiadu!
Adamowi pięknie dziękujemy za te kilka słów, życzmy Mu wytrwałości i sukcesów w życiu osobistym i zawodowym oraz kolejnych osiągnięć biegowych i satysfakcji z jego pasji.

 

1. Czy od zawsze lubiłeś sport , jakie formy aktywności sportowej preferujesz dlaczego akurat wybrałeś te formy aktywności?

Pamiętam jak w szkole miałem biegać, czułem jakbym robił to za karę. Lubiłem grać w ping-ponga i trenowałem trochę boksu. Poza tymi aktywnościami to sport raczej nie był moją pasją, a na pewno nie bieganie.

2. Czym jest dla Ciebie bieganie? Czy odgrywa w Twoim życiu ważną rolę?

Bieganie w moim życiu odgrywa bardzo ważna rolę, jest częścią składową tego jaki jestem. Pojawiło się i wywróciło moje dotychczasowe życie do góry nogami.

3. Jak to jest z bieganiem – czy to prawda, że jak już zaczniesz to nie możesz przestać?

Coś w tym jest. Pamiętam jak miałem kontuzje, lub roztrenowanie, wtedy przeglądałem starty znajomych, planowałem swoje zawody. Nawet jak nie biegam to żyje bieganiem.

4. Na jakich dystansach najbardziej lubisz biegać? I dlaczego akurat takie?

Maraton! To mój ulubiony dystans. Dlaczego? Lubię te przygotowania do niego, układanie swoich dni pod plan treningowy. Maraton czasem bardzo boleśnie weryfikuje przygotowanie fizyczne ale i mentalne.

5. Jaka była Twoja pierwsza myśl po przekroczeniu linii mety?

Wow przebiegłem 10km ciągiem. To myśl jaką miałem po udziale w pierwszych zawodach na 10km w 2011 w Biegnij Warszawo gdzie "wykręciłem" 01:06:36 :) Dziś kiedy przekraczam linię mety myślę sobie: Dobra Robota! lub Ooo Panie! Trzeba potrenować.

6. Czy masz jakieś złote rady dla początkujących takich jak Ty biegaczy?

Zacznij pomału i z głową. Pamiętam jak ja zaczynałem. Miałem kilka podejść do tego, aby zacząć biegać. Ważyłem 120 kg, paliłem papierosy i w pewnym momencie stwierdziłem,
że trzeba schudnąć. Zasada małych kroków jest chyba najlepszą radą.

7. Jak długo biegasz w parkrun Szczecin?

W parkrun Szczecin biegam od ponad trzech lat. Na początku jako gość z Warszawy sporadycznie przy okazji odwiedzin w Szczecinie.

8. Co daje ci udział w biegach parkrun? Czy to tylko bieg czy coś więcej?

Na pewno możliwość spotkania ze znajomymi. Szczecin parkrun to ciekawe osoby jak
np. Janusz, który od samego początku mojego udziału w biegach mnie zaciekawił. Poza tym mam okazję zrobić dobry i szybki trening.

9. Czy jesteś wolontariuszem na parkrun Szczecin. Co należy do Twoich obowiązków?

Kilka razy robiłem zdjęcia, raz nawet mierzyłem czas. Parkrun Szczecin to fajna atmosfera
i nie ważne co robisz czy biegniesz czy jesteś wolontariuszem, tworzysz to.

10. Czy myślisz że trudno jest łączyć rolę wolontariusza i aktywnego uczestnika biegu?
Czy współtworzenie biegu daje szerszą perspektywę dla Ciebie jako uczestnika biegów?

Można połączyć jedno z drugim. Na pewno w przyszłości nie raz będę wolontariuszem.

11. Powiedz mi jakbyś zachęcił ludzi do wolontariatu?

Pomaganie jest fajne. :)

11. Co według Ciebie jest najważniejsze w treningu sportowym?

Cel. Uważam, że to najważniejsze, bo bez niego po prostu biegam. Determinacja aby
go osiągnąć mimo przeciwności.

10. Ile razy w tygodniu trenujesz i z jaką intensywnością/objętością?

Najchętniej biegałbym codziennie po dwa razy :) Niestety tak się nie da, to trenuje 5-6 razy w tygodniu(czasami 7) Dwa treningi to szybkość, jedne długie wybieganie a reszta to zwykłe rozbiegania. Staram się w okresie przygotowania biegać około 400 km w miesiącu.

11. Co jest Twoim największym sukcesem w bieganiu lub innej dyscyplinie sportu, której się poświęcasz?

Sukcesem na pewno jest "złamanie 3" w maratonie Orlen w 2018. To kilka miesięcy ciężkiej pracy wyrzeczeń. Kolejnym jest zajęcie z kumplem Łukaszem 30 miejsca na przeszło 500 par w Biegu Rzeźnika.

12. Co regularne uprawianie sportu zmieniło w Twoim życiu?

W 2010 roku byłem 120 kilogramowym hazardzistą nadużywającym alkohol. Nic nie zapowiadało, że zwykłe wyjście w dresie w mrozie okaże się nowym życiem. Dziś co wtedy było czarne jest białe. Poznałem i zakochałem się w górach przez bieganie. Góry to zaraz
po bieganiu moja druga pasja. Bieganie pokazało mi, nauczyło mnie, że nie ma rzeczy niemożliwych. Od nas samych zależy, jak nasze życie będzie wyglądało.

13. Jaki jest Twój treningowy cel?

Moim celem na pewno jest wynik poniżej 2:50 w maratonie i ukończenie kiedyś Biegu
7 szczytów. Być dobrym biegaczem.

14. Jak się motywujesz lub co robisz w dniach, w których nic się nie chce…?

Jak mi się nie chce to wychodzę biegać i po kilometrze znów się chce :) Czasami musimy odpuścić, żeby zatęsknić. Wrócę raz jeszcze do celu, bo dzięki niemu się po prostu chce. Kiedy przychodzi taki dzień, że już kompletnie się nie chce z pomocą przychodzi muzyka, mam kilka swoich kawałków, które pomagają "ruszyć tyłek"

15. Jedna, sportowa lekcja od życia, którą zapamiętasz i chcesz się nią dzielić z innymi?

2015 rok i Maraton Wrocław czas powyżej 5 godzin. Cierpienie jakie ciężko opisać słowami. Udział w maratonach co tydzień bez większego przygotowania, to musiało się skończyć kontuzją. Wtedy nie odpuściłem i doszedłem do mety, ale teraz wiem, że czasem warto odpuścić. Walczymy ale z głową.

16. Jedna mądrość życiowa, co do której masz 100% przekonanie?

"Limity takie jak strach są często tylko złudzeniem" Uczę się tego każdego dnia.

Na sam koniec zapraszamy jeszcze na profil Adama w parkrun, gdzie zobaczycie jego statystyki: https://www.parkrun.pl/szczecin/results/athletehistory/?athleteNumber=1083885