Wywiad z Januszem Żywickim

38193486_845207519011049_4456599744415793152_o

Dzisiaj wyjątkowa rozmowa z Januszem Żywickim o jego życiu, pasji i nie tylko bieganiu. Janusz Żywicki - nietuzinkowa postać - Prezes Klubu KB Pionier Szczecin
z parkrun Szczecin związany od początku tj od 29 sierpnia 2015r <3
28 lipca na biegu parkrun Szczecin Janusz świętował swoje 50 urodziny i odniósł 50 zwycięstwo w biegach parkrun w tym dniu <3 GRATULUJEMY !!!
Życzy dużo zdrowia, wytrwałości i sukcesów w życiu osobistym i zawodowym, kolejnych osiągnięć biegowych i satysfakcji z pasji <3

Rozmowa z Januszem Żywickim:
1. Czy od zawsze lubiłeś sport i dlaczego akurat wybrałeś te formy aktywności?
Sportem interesowałem się od początku, zwłaszcza piłką nożną, jako sześciolatek pamiętam jeszcze mecze Polaków na Mundialu w 1974 r. Zawsze lubiłem gry zespołowe, oprócz piłki nożnej grałem w koszykówkę, a nawet w rugby w lidze siódemek. Bieganiem zacząłem się interesować w czasie nauki szkolnej i kontynuowałem je na studiach. Wówczas biegałem tylko biegi średnie na stadionie. Być może dlatego wybrałem sport bo mam w tej dziedzinie więcej talentu niż w innych, ale po prostu tak wyszło.
2. Czym jest dla Ciebie bieganie? Czy odgrywa w Twoim życiu ważną rolę i wiążesz z tym sportem swoją przyszłość?
Bieganie jest dla mnie sposobem na życie, czerpię z niego radość i energię do działania. Jest to pasja, którą zamierzam kontynuować tak długo jak tylko będę mógł.
3. Jaka była Twoja pierwsza myśl po wygranym biegu?
Pomyślałem, że spełniła się wreszcie chwila na którą czekałem. Do biegania powróciłem po 14 latach przerwy (od czasu ukończenia studiów) i jak ponownie zaczynałem, nie myślałem nawet, że uda mi się jakiś bieg wygrać. Jako student w 1992 r. wygrałem bieg na 1500 m o mistrzostwo Uniwersytetu Szczecińskiego i myśląc, że nic więcej nie osiągnę dałem sobie z tym spokój, to niestety był błąd.
4. Czy masz jakieś złote rady dla początkujących takich jak Ty biegaczy?
Trudno nazwać to złotymi radami, bo nie czuję się autorytetem (sam się jeszcze uczę jak biegać). Początkującym poradził bym jednak aby nie zniechęcali się trudnościami i wysiłkiem na treningach. To jest normalne, że na początku jest ciężko, z czasem jednak można osiągnąć coraz więcej na swoją miarę, jeżeli tylko się do tego dąży.
5. Czy uważasz że początki są najtrudniejsze?
Dla początkujących sportowców na pewno tak. Najważniejsze są chęci i wytrwałość, wówczas wszystko pójdzie dobrze. Jeżeli jednak osiągnie się już jakąś formę to najtrudniejsze jest jej utrzymanie przez dłuższy czas.
6. Jak długo biegasz w parkrun Szczecin?
W Parkrun Szczecin biegam od początku, czyli od pierwszego biegu zorganizowanego w dniu
29 sierpnia 2015 r.
7. Swoje urodziny postanowiłeś spędzić na parkrun Szczecin i było to Twoje 50 zwycięstwo w tym cyklu biegów. Jak się czułeś w tym dniu?
Świetne przeżycie, zwłaszcza, że wcześniej nie organizowałem nigdy swoich urodzin czy imienin. Odczułem radość z tego, że mam obok siebie życzliwych kolegów, którzy fajnie
to zorganizowali. Ten dzień był czymś naprawdę wyjątkowym, zwłaszcza, że był to mój 100 parkrun (oczywiście tak wyszło, to nie było zamierzone).
7. Co daje ci udział w biegach parkrun? Czy to tylko bieg czy coś więcej?
Parkrun to nie tylko przebiegnięcie 5 km, to jest także możliwość spotkania z osobami również pasjonującymi się bieganiem, po biegu jeszcze dłużej zostajemy, aby porozmawiać, jeszcze
ze sobą pobyć.
8. Co według Ciebie jest najważniejsze w treningu sportowym?
Sumienność i wytrwałość. Można trenować krócej czy mniej intensywnie jeżeli czujemy się zmęczeni, ale nie można treningów odpuszczać na dłuższą metę jeżeli chcemy osiągnąć postawiony przed sobą cel. Ważne też z drugiej strony aby nie podchodzić zbyt ambitnie
bo lepsze jest niedotrenowanie niż przetrenowanie organizmu nawet w małym stopniu.
9. Ile razy w tygodniu trenujesz i z jaką intensywnością/objętością?
Mój trening składa się z kilku jednostek: we wtorek ok. 15 km , okresowo poniżej 4.00 minut
na kilometr, środa dłuższe wybieganie, do 25 km w tempie 5.00 min/km lub wolniej, czwartek spokojny trening do 1 godz. W sobotę parkrun lub inne zawody, niedziela zawody lub dłuższe wybieganie, jeżeli nie ma zawodów. Generalnie staram się nie przesadzać z nabijaniem kilometrów, ważniejsza jest ilość czasu poświęcona na trening. W plan treningowy włączam też interwały lub podbiegi po górkach, w zależności do czego się przygotowuję.
10. Co jest Twoim największym sukcesem w bieganiu lub innej dyscyplinie sportu, której się poświęcasz?
Największym sukcesem jest to, że mogę regularnie trenować bo zdrowie na to pozwala. Aktualnie gram jeszcze w piłkę nożną w Pionierze Szczecin (ale głównie rezerwowy na ławce). Natomiast do największych sukcesów biegowych zaliczyłbym wygranie I Trzcińskiego Biegu Wzdłuż Murów w Trzcińsku Zdroju w 2015 r. (dystans 9 km), czy 9 miejsce w Maratonie Szczecińskim w czerwcu br. (byłem też najlepszym szczecinianinem w maratonie). Dołożyłbym jeszcze 3 miejsce w biegu na 10 km na bydgoskim Szwederowie w 2016 r.
No i oczywiście wygranie 50 parkrunów na 100 przebiegniętych. W marcu 2015 r. pokonałem też dystans 100 km (Bieg Morsów Króla Neptuna w Gdańsku- 4 lokata). Trochę tego było, więc trudno tu wymienić wszystkie dobre starty.
11. Co regularne uprawianie sportu zmieniło w Twoim życiu?
Przede wszystkim to, że czuję się mocniejszy psychicznie. Wiadomo, że w życiu trzeba pokonywać wiele kłopotów i trudności, inaczej byłoby nudno.
A świadomość, że dałem radę przebiec wiele zawodów w miarę przyzwoicie procentuje też bardziej pozytywnym nastawieniem do życia.
12. Jaki jest Twój treningowy cel?
Tym celem zdecydowanie jest złamanie bariery 3 godzin w maratonie. Do tej pory nie udało mi się to, najbliżej tego byłem w kwietniu w Orlen Warsaw Maraton, czas 3:00.44, więc
w przeliczeniu zabrakło ok. 200 metrów.
13. Jak się motywujesz lub co robisz w dniach, w których nic się nie chce…?
Staram się mimo wszystko mobilizować, choćby bardzo nie chciało mi się wyjść na trening
to wiem, że nie mogę odpuścić tylko dlatego, że mi się nie chce albo pogoda nie zachęca
do wyjścia. Natomiast w domu staram się wynaleźć sobie jakieś zajęcie byle tylko nie spędzić dnia na kanapie, bo czuję się wtedy fatalnie.
14. Jedna, sportowa lekcja od życia, którą zapamiętasz i chcesz się nią dzielić z innymi?
Na maraton w Poznaniu w 2012 r. pojechałem po chorobie i całym tygodniu brania leków. Efekt był taki, że na 32 km zasłabłem, a biegłem wtedy na rekord życiowy. Skończyło się
9-dniowym pobytem w szpitalu. Nie ma żartów ze zdrowiem i lepiej w ogóle odpuścić jeżeli się źle czujemy niż mają być z tego poważne konsekwencje. Podsumowując- ważne aby biegać ale mądrze, z rozwagą.
15. Jedna mądrość życiowa, co do której masz 100% przekonanie?
Jako człowiek wierzący często przypominam sobie cytat z 1 Listu Św. Pawła do Koryntian: „Czy jecie, czy pijecie, czy cokolwiek innego czynicie, wszystko na chwałę Bożą czyńcie”.
W odniesieniu do sportu ma to dla mnie szczególne uzasadnienie bo wierzę, że w moim przypadku talent do biegania to dar od Boga, więc grzechem byłoby go zmarnować.
16. Ile kilometrów przebiegasz w ciągu roku?
Nigdy tego nie liczę, najwięcej miałem w 2016 r.: 969 km w samych tylko zawodach. Myślę
,że na treningach w ciągu roku robię ok. 2.5 tysiąca kilometrów. Zainteresowanych zapraszam do odwiedzenia mojego profilu na stronie https://www.maratonypolskie.pl/ , tam można znaleźć bardziej szczegółowe statystyki dotyczące mojej osoby.

Janusz ma na swoim koncie już 154 ukończone biegi ale niestety ostatnio ma bardzo duże problemy zdrowotne, dlatego życzymy Mu jak najrychlejszego powrotu do zdrowia oraz powrotu na ścieżki biegowe, oraz parkrun, ponieważ bardzo za nim tęsknimy.
Trzymaj się Janusz.

 

Wywiad z Damianem Pawełczak

89470093_227480008368715_2144843909560270848_n

Po przerwie kolejny ciekawy wywiad z uczestnikami Naszych cotygodniowych spotkań.
Damian Pawełczak od dłuższego czasu zajmuje się stroną parkrun Szczecin oraz nasza stroną na fb, promocją, oraz przygotowuje raporty z biegów
i nareszcie Nasza strona zaczęła żyć <3

Piękne jest to czym Damian kieruje się w życiu:"Jestem osobom wierzącą,
dlatego przytoczę tutaj jedno z przykazań miłości":
"Będziesz miłować bliźniego swego jak siebie samego”."

Jak sam mówi: "Bieganie jest dla mnie nałogiem, nawykiem, nie wyobrażam sobie teraz tego od tak, porzucić. W moim życiu odgrywa ważną rolę. Daje mi siłę i motywacje
do działania a zarazem wzmacnia moja wiarę w siebie samego, pomaga
wygrywać mi z własnymi słabościami" i dodaje: "Udział w biegach parkrun daje mi możliwość spotkań i rozmów z ludźmi którzy dzielą tę samą pasję co ja. Parkrun to nie tylko bieg to rodzina, nasza mała społeczność, gdzie każdy po całym męczącym tygodniu potrafi znaleźć tę chwilę w sobotę, aby spotkać się w naszym gronie"

Ale oczywiście Damian przede wszystkim aktywnie bierze udział w biegach parkrun
i nic tak nie cieszy bardziej jak to, ze biega i chce dać od siebie więcej współtworząc parkrun Szczecin. Od niedawna jest szczęśliwym tatą. :)
Dziękujemy za udzielenie wywiadu i gorąco zachęcamy wszystkich do lektury !!!

1. Czy od zawsze lubiłeś sport , jakie formy aktywności sportowej preferujesz dlaczego akurat wybrałeś te formy aktywności?
Od kiedy pamiętam oglądałem sport w telewizji, za przedszkolaka kopałem z moim tatą piłkę. W szkole podstawowej zacząłem jeździć na pierwsze biegi przełajowe.
Moim top sportowym jest oczywiście bieganie, ale lubię też inne dyscypliny lekkiej atletyki . Lubię też pograć w piłkę nożną i siatkówkę. Wybrałem te formy aktywności, ponieważ najwcześniej i najwięcej miałem z nimi do czynienia od dziecka i tak już pozostało do dziś.

2. Czym jest dla Ciebie bieganie? Czy odgrywa w Twoim życiu ważną rolę?
Bieganie jest dla mnie nałogiem, nawykiem, nie wyobrażam sobie teraz tego od tak, porzucić. W moim życiu odgrywa ważną rolę. Daje mi siłę i motywacje do działania,
a zarazem wzmacnia moja wiarę w siebie samego, pomaga wygrywać mi z własnymi słabościami.

3. Jak to jest z bieganiem – czy to prawda, że jak już zaczniesz to nie możesz przestać?
Jak najbardziej w moim przypadku jestem w bieganiu zabujany na zabój.
Jeżeli już muszę przestać biegać bo np.: zachoruje, to myślę że te bezczynne siedzenie
w domu, męczy mnie bardziej niż sama choroba.

4. Na jakich dystansach najbardziej lubisz biegać? I dlaczego akurat takie?
Najbardziej lubię biegać na dystansach średnich 5km i 10km, ale i krótkich np.: 1 mila, (kiedyś nawet w czasach gimnazjum biegałem na 110m przez płotki).
Myślę, że akurat te biegi, ponieważ większość zawodów odbywa się na tych właśnie dystansach, ale ja sam też po prostu dobrze się w nich czuje.

5. Jaka była Twoja pierwsza myśl po przekroczeniu linii mety? Moją pierwszą myślą była ulga, że nareszcie koniec tego wysiłku, ale zaraz po tym przyszła radość że udało mi się dobiec do końca o własnych siłach.

6 Czy masz jakieś złote rady dla początkujących takich jak Ty biegaczy?
Myślę że sam nadal jestem początkującym biegaczem, ale opierając się na moich doświadczeniach mogę powiedzieć, że „złotą radą” jest to, aby na początku szybko się nie zniechęcać , a z drugiej strony też, żeby nie przesadzać z obciążeniem i ilością treningów. Akurat ja jestem typem samotnika biegowego i trenuje zazwyczaj sam,
ale polecam zaczynać z kimś u boku. Gorąco polecam „Parkrun” w każdą sobotę zawsze jest z kim potruchtać czy pomaszerować.

7. Jak długo biegasz w parkrun Szczecin?
Swoją przygodę z Parkrun Szczecin zacząłem 1 kwietnia 2017 roku, to był mój pierwszy bieg., a edycja parkrun 82.

8. Co daje ci udział w biegach parkrun? Czy to tylko bieg czy coś więcej?
Udział w biegach parkrun daje mi możliwość spotkań i rozmów z ludźmi którzy dzielą
tę samą pasję co ja. Parkrun to nie tylko bieg to rodzina, nasza mała społeczność, gdzie każdy po całym męczącym tygodniu potrafi znaleźć tę chwilę w sobotę
aby się spotkać w naszym gronie.

9. Jesteś Wolontariuszem na parkrun Szczecin. Co należy do Twoich obowiązków?
Tak od niedawna jestem wolontariuszem parkrun Szczecin. Do moich obowiązków należy komunikacja i promocja, ale również przygotowywanie raportów z biegów.

10. Czy trudno jest łączyć rolę Wolontariusza i aktywnego uczestnika biegu?
Czy współtworzenie biegu daje szerszą perspektywę dla Ciebie jako
uczestnika biegów?
Myślę że łączyć rolę Wolontariusza i aktywnego uczestnika biegu nie jest trudno, ponieważ jak dotąd daje sobie radę z pogodzeniem tych dwóch funkcji. Współtworzenie na pewno daje mi szerszą perspektywę, ponieważ muszę być otwarty dla ludzi, pomagać im i podpowiadać przed biegiem jak i w trakcie oraz po biegu. Samo uczestnictwo w biegu nie daje aż takiej frajdy jak bycie wolontariuszem dlatego śmiało zachęcam osoby do brania udziału w wolontariacie parkrun.

11. Powiedz mi jakbyś zachęcił ludzi do wolontariatu?
Pokazałbym ile radości można sprawić drugiemu człowiekowi, tym że poświęcamy
dla niego czas i słuchamy go, a zarazem dopingujemy na trasie z uśmiechem
na twarzy. Nie potrzebne są pieniądze, aby spowodować radość
w sercu drugiego człowieka.

12. Co według Ciebie jest najważniejsze w treningu sportowym?
Według mnie w treningu sportowym najważniejsza jest sumienność i wytrwałość
oraz, żeby nie zniechęcać się kiedy mamy gorsze dni lub trapią nas kontuzje
czy jesteśmy chorzy.

13. Ile razy w tygodniu trenujesz i z jaką intensywnością/objętością?
Staram się trzymać swojego harmonogramu, ale nie zawsze tak się da. Zazwyczaj trenuje od 4 do 5 razy w tygodniu z 2 dniami przerwy. Kilometraż waha się między
40 a 60 km tygodniowo. W poniedziałki przeważnie robię wybiegania, wtorki biegi interwałowe, czwartki podbiegi, sobota „parkrun” i niedziela zawody.

14. Co jest Twoim największym sukcesem w bieganiu lub innej dyscyplinie sportu, której się poświęcasz?
Myślę że jeśli chodzi o czasy młodości (liceum 2007) na pewno będzie to dwukrotnie
3 miejsce w województwie zachodniopomorskim w sztafecie 10x1km w Tychowie. Myślę również o biegu przez płotki na 110m gdzie byłem 2 w powiecie gryfińskim.
Z teraźniejszości mogę pochwalić się 3 miejscem open na ponad 400 uczestników
w szczecińskim festiwalu biegowym „Piątka z gwiazdami” 2017r. Tydzień temu
zaś zająłem 3 miejsce open w szczecińskiej lidze biegowej w sezonie 2019.

15. Co regularne uprawianie sportu zmieniło w Twoim życiu?
Uprawianie sportu w moim życiu dało mi siłę w dążeniu do celu, czasem bardzo małymi kroczkami, ale przeważnie w dobrą stronę. Jeżeli już się cofam to tylko po to aby wziąć rozbieg i przeskoczyć trudności życiowe.

16. Jaki jest Twój treningowy cel?
Obecnie moim celem jest złamanie 18 min na 5km oraz 39min na 10 km w planach mam też zaliczyć w kwietniu runmagedon (bieg z przeszkodami) we Wrocławiu
w formule classic 12 km + 50 przeszkód i poprawić ubiegłoroczny czas w takiej samej formule z Gdańska.

17. Jak się motywujesz lub co robisz w dniach, w których nic się nie chce…?
W dniach kiedy mi się nie chce motywuje się patrząc na sukcesy znajomych,
myślę sobie wtedy:” kurcze skoro chcę odnosić sukcesy tak jak oni, to nie mogę zganiać na to że np. pada deszcz”. Wtedy jak najszybciej wskakuje
w strój biegowy, sznuruje buty i lecę na trening.

18. Jedna, sportowa lekcja od życia, którą zapamiętasz i chcesz się nią dzielić
z innymi?
Lekcja jaką mogę się podzielić jest to, aby udając się na trening dobrze zastanówmy się nad trasą naszego treningu i warunkami panującymi na dworze. W ubiegłym roku miałem sytuacje gdy udałem się na trening do lasu, zaczęło robić się szarawo, stwierdziłem zdążę wrócić zanim się ściemni i nie zabrałem ze sobą „czołówki” latarki. Efekt był tak, że biegnąc po ciemku zahaczyłem o wystający korzeń i przewróciłem się uderzając głową o ziemię. Na szczęście nie zemdlałem, wstałem otrzepałem się
i potruchtałem do domu. Do dziś już tak głupio nie postępuje udając się na trening.

19. Jedna mądrość życiowa, co do której masz 100% przekonanie?
Moja mądrością życiową jest, aby nigdy nie przekładać własnych aspiracji nad życie
i zdrowie innych ludzi. Oczywiście ważne jest dla nas osiąganie sukcesów, ale nigdy ponad zagrożenie dla bliźniego. Jestem osobom wierzącą więc przytoczę tutaj jedno
z przykazań miłości:” Będziesz miłować bliźniego swego jak siebie samego”.

 

Parkrun Freedom

freedom

Parkrun nie musi być ukończony wyłącznie w sobotę!

Parkrun Freedom pozwala zarejestrować ukończony bieg, trucht lub marsz na trasie parkrun w dowolnym dniu poza sobotą.

Trasę parkrun możesz pokonać w dowolny dzień i o dowolnej porze poza sobotą
i zamieścić swój czas w parkrun freedom. Co prawda rezultat ten nie będzie wliczony do statystyk sobotnich biegów, ale warto dać znać innym, że przebiegłeś/przebiegłaś trasę parkrun Szczecin.

W celu dodania parkrun Freedom prosimy zalogować się do swojego profilu uczestnika, kliknąć link do profilu zamieszczony w otrzymanym biuletynie parkrun Polska lub mailu z wynikami.

Łapcie linka: https://www.parkrun.pl/results/freedom/

 
 

Biegi dla dzieci

Pierwszy bieg dla dzieci w dystansie 1 km odbędzie się podczas biegu urodzinowego parkrun Szczecin tj. 1 września 2018 roku.

Od 6 października natomiast przy każdym Naszym sobotnim spotkaniu biegowym będą odbywały się biegi na dla dzieci w dystansie 1 km.

Od października obowiązywał będzie też nowy regulamin biegów dla dzieci i dzieci otrzymają karnety do udziału w biegach - nagradzany będzie systematyczny udział w Naszych spotkaniach biegowych.

Zapraszamy do wspólnych spotkań całe rodziny :)

 

WAŻNY KOMUNIKAT

UWAGA Ważna Informacja - bieg parkrun Szczecin 31 marca 2018r odbędzie się w pierwotnej lokalizacji biegów parkrun Szczecin czyli:
Start parking Kąpieliska Arkonka
Trasa natomiast będize prowadziła wokół Kąpieliska !
Dzisiaj tj. 30.03.18r Marcin Panek i Czarek Knap wyznaczają pomiar trasy  :)
Przypominam, że nie można wjechać samochodami na teren przy Kąpielisku Arkonka.
Parking dla samochodów przy Netto Arena ewentualnie na polance przy ul. Miodowej oraz parkin przy ul. Wincentego Pola (tam gdzie ostatnio był start)

Do zobaczenia  :)

 

ZMIANA MIEJSCA STARTU BIEGU

Ważna Informacja - z powodu prac umożliwiających wjazd na Arkonkę od 10 marca 2018r Biegi parkrun będą się odbywały od strony ul Wincentego Pola na tzw zakrętce ( ok. 200 m w stronę Arkonki od ulicy W Pola )

https://www.google.pl/maps/place/Wincentego+Pola,+Szczecin/@53.451485,14.5148013,17z/data=!3m1!4b1!4m5!3m4!1s0x47aa0ead7875fa39:0x49651562bcb7cb59!8m2!3d53.451485!4d14.51699

 

 

Komunikat

Kochani start biegu 3 marca odbędzie się w tym samym miejscu co zawsze :)

ZAPRASZAMY !

PARKING KĄPIELISKA ARKONKA !

 

 

Międzynarodowy Dzień Wolontariusza

Dzisiaj obchodzimy Międzynarodowy Dzień Wolontariusza.
Z tej okazji wielkie dzięki kierujemy do naszych wszystkich wolontariuszy, którzy zajmują się organizacją spotkań parkrun w Szczecinie i całym naszym kraju!

 

117 bieg parkrun Szczecin w wyjątkowej oprawie.

Wspólnie ze Stowarzyszenie Progressum zapraszamy wszystkich miłośników zwierząt do udziału w wydarzeniu, które ma na celu wsparcie podopiecznych szczecińskiego schroniska dla bezdomnych zwierząt  2 grudnia 2017 roku, start godzina 9.00

Na kąpielisku Arkonka w godzinach 9.00-13.00 uruchomione zostanie lodowisko dla wszystkich chcących wspomóc pupile. Bilet wstępu to dary dla zwierząt (karma dla kociąt - mus lub paszteciki, mleko dla kociąt, zabawki dla kotów - drapaki, myszki itp., kocyki polarowe dla psów i kotów) oraz prace plastyczne zrobione przez dzieci na konkurs pt.: Ja i mój pupil”. Na rozgrzewkę rozbłyśnie ognisko, serwowana będzie kawa, herbata oraz coś dla łasuchów – pyszne babki i pierniki, które zapowiadają nadejście Świąt Bożego Narodzenia oraz rychłe przybycie Św. Mikołaja! W tym wyjątkowym dniu nie zabraknie bowiem uroczego Dziadka z dalekiej Laponii