Podsumowanie #308 biegu

Kolejny parkrun Warszawa-Praga za nami! Dzisiaj przed startem była mała lekcja geografii, dzięki czemu teraz wszyscy wiecie, gdzie znajduje się Świdwin. Dlatego też, następnym razem jak będziecie chcieli zaliczyć parkrun przy okazji wyjazdu nad morze, to koniecznie odwiedźcie parkrun Świdwin!

A z ciekawostek z linii mety... Dużo osób zastanawiało się, czemu nikt ich dzisiaj nie dublował. Wojtek w ekskluzywnym wywiadzie dla parkrun Warszawa-Praga powiedział, że po wszystkich startach w jakich ostatnio brał udział oraz ze względu na to, że biegł sam... postanowił pobiec dzisiaj wolno. Faktycznie 17:42 jest to bardzo wolno. Życzymy wam wszystkim, takich wolnych rezultatów. :)

Gorąco dziękujemy naszym wolontariuszom– Adrianowi, Arkowi, Edycie, Jackowi, Jakubowi, Januszowi, Krzyśkowi, Mai, Marcinowi, Mateuszowi, Norbertowi, Piotrkowi, Piotrowi, oraz Sławkowi– za pomoc w organizacji naszego dzisiejszego spotkania. W szczególności chcielibyśmy podziękować Magdzie, która miała dzisiaj swój 25 wolontariat!

Już kiedyś się śmialiśmy, że teraz jak Edyta dołączyła do naszego zespołu… to kwestią czasu jest, aż będzie na parkrunie więcej wolontariuszy niż uczestników… i tak naprawdę robi się to coraz bardziej prawdopodobne. ;)

Za tydzień czeka nas urodzinowe spotkanie, a to standardowo oznacza, że będzie trochę weselej i bardziej kolorowo, niż zazwyczaj oraz… ognisko wieczorem nad Wisłą :>

Pełne wyniki z dzisiejszego spotkania znajdziecie tutaj:
https://www.parkrun.pl/warszawa-praga/rezultaty/weeklyresults/?runSeqNumber=308
Do zobaczenia za tydzień!

#308