Podsumowanie #251 spotkania

31.03.2018 #251 bieg:

82 uczestników

14 rekordów osobistych

13 osób biegło z nami po raz pierwszy

4 wolontariuszy

Wielkanocny parkrun, zawsze wygląda inaczej, niż nasze zwykłe cotygodniowe spotkania, a to wszystko dzięki Łukaszowi, który nie pierwszy już raz sprawił, że mogliśmy poczuć na parkrunie magie świąt. Dlatego też, chcemy bardzo podziękować Łukaszowi za to, że mogliśmy dzisiaj, niczym jedna wielka parkrunowa rodzina wspólnie złożyć sobie życzenia :)

Nie zapominamy też, o pozostałych osobach, które pomagały nam dzisiaj w organizacji naszego spotkania – Januszowi, Krzyśkowi, Marcinowi oraz Robertowi. Dziękujemy za waszą pomoc!

Po raz kolejny, było z nami bardzo dużo osób, które biegły z nami po raz pierwszy, a zarazem bardzo dużo osób dzisiaj poprawiło swój dotychczasowy wynik na parkrunie. Niewątpliwie regularne bieganie parkrunów pomaga osiągać coraz lepsze wyniki i wierzymy, że tak samo jak wiosna, dopiero się rozkręcacie :)

Szczególne gratulacje należą się dla Katarzyny, która po raz 50 przekroczyła dzisiaj linię mety na parkrunie!

Pełne wyniki z dzisiejszego spotkania znajdziecie tutaj

 

Podsumowanie #249 biegu

Pomimo gorącego powitania, Wiosna uznała, że dzisiaj nie przyjdzie na parkrun :( Jednak dla nas to bez znaczenia, ponieważ dla nas liczy się aktywne rozpoczęcie weekendu bez względu na pogodę, temperaturę czy czas.

Bardzo dziękujemy osobom, które przyniosły dzisiaj ze sobą plastikowe nakrętki, a osoby które powitały dzisiaj parkrun słowami „a niech to gęś kopnie, dzisiaj nakrętki!” nie martwcie się, przyniesiecie w 3 sobotę kwietnia.

Gorąco dziękujemy naszym wolontariuszom – Edycie, Januszowi, Krzyśkowi, Marcinowi, Michałowi oraz Robertowi – za pomoc w organizacji biegu. Jesteście najlepsi!

Ponownie przypominamy: nie przebiegajcie więcej, niż jeden raz przez linię mety. Jeżeli truchtacie w celu rozbiegania, dokręcenia kilku kilometrów lub eskortujecie kogoś do mety, to tuż przed flagami zboczcie z trasy. W ten sposób łatwiej będzie nam uniknąć ewentualnych pomyłek.

Pełne wyniki z biegu znajdziecie tutaj

Za tydzień czekają nas 2 wyjątkowe okazje: 250 bieg oraz urodziny Gosi. Może z tych okazji przymkniemy za tydzień oko na diety i uczcimy to na słodko? :)

 

Podsumowanie #248 biegu

Pomimo, iż skaner zabawił się dzisiaj z nami w chowanego, udało nam się wszystkich spisać. Lata doświadczenia i wieczna improwizacja podczas organizacji biegu przygotowały nas i na taką ewentualność ;)

Pragniemy podziękować naszym wolontariuszom – Jackowi, Januszowi, Krzyśkowi, Larysie oraz Marcinowi – za pomoc w organizacji biegu!

Chcieli byśmy też przy okazji przypomnieć: nie przebiegajcie więcej, niż jeden raz przez linię mety. Jeżeli truchtacie w celu rozbiegania, dokręcenia kilku kilometrów lub eskortujecie kogoś do mety, to tuż przed flagami zboczcie z trasy. W ten sposób łatwiej będzie nam uniknąć ewentualnych pomyłek.

Widać, że dzisiaj była poprawa pogody, spójrzcie tylko na ilość osób która biegła z nami po raz pierwszy oraz ilość nowych rekordów osobistych!

10.03.2018 #248 bieg:

76 uczestników

16 rekordów osobistych

11 osób biegło z nami po raz pierwszy

5 wolontariuszy

Pełne wyniki znajdziecie tutaj

 

Podsumowanie #247 biegu

Nadal jest zimno, czyli parkrun Warszawa-Praga #247 za nami! Zima nie odpuszcza i po raz kolejny mieliśmy typowo zimowy bieg. W tym tygodniu było trochę cieplej niż tydzień temu, ponieważ nasz sprzęt się nie buntował i nie było problemów z wynikami :D Aczkolwiek, para biegaczy z Liverpoolu, która odwiedziła nas dzisiaj stwierdziła, że jeszcze nigdy nie biegli w takim zimnie :) A jak już o parkrunowych turystach mowa, odwiedziło nas dzisiaj zaskakująco dużo osób biorąc pod uwagę temperaturę! Niektórzy po raz pierwszy biegali po skaryszaku, ale znalazły się też osoby, dla których nie były to pierwsze odwiedziny naszego biegu. Coś jest w Parku Skaryszewskim takiego, że człowiek z przyjemnością do niego wraca prawda? :)

 

W taką pogodę jak dzisiaj, szczególnie gorąco pragniemy podziękować wolontariuszom za pomoc w organizacji naszego spotkania – Januszowi, Krzyśkowi, Magdalenie oraz Marcinowi – Nie łatwo się biega w ujemnych temperaturach, a jeszcze ciężej jest stać, dlatego bardzo dziękujemy wam za to, że postanowiliście nam pomóc.

 

Linię mety podczas naszego dzisiejszego spotkania przekroczyło równo 50 uczestników. Pośród nich byli zarówno biegacze, jak również osoby maszerujące z kijkami Nordic Walking oraz biegacze ze swoimi pieskami. To tylko pokazuje, że pogoda nie jest barierą, ani przeszkoda a jedynie wygodną wymówką (z której sami korzystamy ;) )

 

Najlepsze wyniki wśród Panów i Pań wyglądają następująco:

 

Panowie:
1) Fryderyk POPIEL-SCHNEIDER [CS Ternes Paris Athlétisme] (18:59)
2) Dariusz Marek KRÓL [Dream Run] (19:03)
3) Paweł GRZEGOREK (19:30)

 

Panie:
1) Magdalena Anna DOBAJ – ZEREK (22:34)
2) Anna GADOMSKA [PZU Sport Team] (23:24)
3) Agnieszka DOLIŃSKA (26:07)

 

Pełne wyniki z biegu znajdziecie tutaj

 

Do zobaczenia za tydzień!

 

Podsumowanie #246 biegu

Zimno! czyli parkrun Warszawa-Praga #246 za nami! Wszyscy byliśmy świadomi tego, że ten weekend będzie trochę chłodniejszy, ale bez przesady! Masa śniegu, ślisko, zimno i wietrznie, pogoda wyjątkowo silnie próbowała zdemotywować nas przed dzisiejszym spotkaniem. Nawet nasze stopery zaczęły się buntować na takim mrozie. Przy okazji, czy wy też zwróciliście uwagę na to, że za każdym razem kiedy Michael nas odwiedza, to sobota jest wyjątkowo zimna w porównaniu do całego tygodnia? :)

Biorąc pod uwagę ciężkie warunki pogodowe, bardzo gorąco dziękujemy naszym wolontariuszom za pomoc w organizacji biegu! Aleksandra, Greg, Krzysztof, Marcin i dwa Michały jesteście niesamowici i naprawdę jest nam niezmiernie miło, że pomagacie nam w organizacji naszych spotkań.

Podczas dzisiejszego spotkania parkrun Warszawa-Praga #246, linię mety przekroczyło 37 osób, w tym 2 osoby maszerowały z kijkami NW! To są jedyne liczby których jesteśmy dzisiaj pewni :) Ciężkie warunki pogodowe dały się we znak naszym skanerom i w wynikach pojawiły się chochliki. Jeżeli widzicie jakieś niezgodności to dajcie znać razem doprowadzimy wyniki do porządku :) Kilka osób postanowiło też odwiedzić nas po raz pierwszy! Mamy nadzieję, że pomimo wszechogarniającego chłodu powitaliśmy was wystarczająco gorąco i jeszcze nas odwiedzicie :)

Na nasze niewidzialne podium trafili dzisiaj:

Panowie:

1) Jacek BZURA

2) Fryderyk POPIEL-SCHNEIDER

3) Michael NOWICKI

Panie:

1) Renata SŁODOWNIK

2) Anna POLIŃSKA

3) Michelle MOORE

Pełne wyniki z biegu znajdziecie tutaj

Do zobaczenia za tydzień!

(Nie zapomnijcie zabrać kodów za tydzień!)

 

Podsumowanie #245 biegu

Nakręceni na weekend, czyli parkrun Warszawa-Praga #245 za nami! Na początek podzielimy się z wami ciekawostką... kiedy Marcin wita was na „kolejnym parkrunie Warszawa-Praga” oznacza to, że nikt z nas nie pamięta który dzisiaj jest bieg ;) Nie ma co ukrywać, już trochę czasu biegamy razem w soboty po skaryszaku, a powoli zbliża nam się kolejny ładny numer biegu :)

Dzisiaj też mało brakowało, a Krzysiek zostałby po biegu zatrzymany przez policję za publicznie dopuszczanie się nieobyczajnego wybryku! Na szczęście cała sytuacja szybko się wyjaśniła i obyło się bez kłopotów. Jeżeli interesuje was, jakim niecnym występku został przyłapany Krzysiek, to musicie go sami zapytać na parkrunie :)

Pragniemy podziękować wszystkim uczestnikom, którzy przynieśli dzisiaj nakrętki do skaryszaka. To właśnie małe dobre uczynki i zachowania, robione regularnie najbardziej wpływają na to, że w naszym najbliższym otoczeniu żyje się lepiej i przyjemniej.

Gorąco dziękujemy wszystkim wolontariuszom – Aleksandrze, Januszowi, Krzyśkowi, Marcinowi, Michałowi i Michałowi oraz Robertowi – za pomoc w organizacji naszego spotkania, osoby takie jak wy są dowodem na to, że parkrun to nie jest tylko i wyłącznie 5km, ale coś więcej.

Podczas dzisiejszego biegu parkrun Warszawa-Praga #245, linię mety przekroczyło 49 osób. Nie zabrakło też 5 osób, które odwiedziły nasz bieg po raz pierwszy. Mamy nadzieję, że ponownie nas odwiedzicie jak tylko będziecie mieli okazję. Każdy wie, że parkrun to nie są wyścigi, każdy biega swoim własnym tempem tak jak lubi. Aczkolwiek 3 osób postanowiły podkręcić dzisiaj swoje tempo co zaowocowało 3 nowymi rekordami osobistymi na naszej trasie.

Jeszcze raz gratulujemy Darkowi oraz Xaviemu ukończenia swojego 100 biegu parkrun! Od teraz oficjalnie można mówić, że jesteście uzależnieni od parkrunu! :)

Najlepsze wyniki w tym tygodniu, wyglądają następująco:

Panowie:

1) Andrew MOSSOP (18:21)

2) Fryderyk POPIEL-SCHNEIDER [CS Ternes Paris Athlétisme] (19:09)

3) Dariusz Marek KRÓL [Dream Run] (19:11)

Panie:

1) Marta SAWICKA [Imperial College Cross Country & AC] (20:34)

2) Bozena KUCNER (26:51)

3) Rachel LAMBERT [Clapham Runners] (27:24) – Pierwszy raz z nami!

Pełne wyniki z biegu znajdziecie tutaj

Do zobaczenia za tydzień!

 

Podsumowanie #242 biegu

Mokro, ciasno i ślisko, czyli parkrun Warszawa-Praga #242 za nami! Tak jak przewidywaliśmy tydzień temu, śniegu dzisiaj za dużo nie było na trasie, natomiast lodu było dzisiaj pod dostatkiem i tak naprawdę jedynie mała część po zewnętrznej stronie trasy była zdatna do biegania. Dla tych którzy martwią się, że bieg po zewnętrznej części alejki zwiększa dystans, według naszych szacunków przebiegliście dzisiaj 60 metrów więcej ;)

Chcemy też zwrócić uwagę, że tak jak w poprzednich latach nie było najmniejszych problemów z tym, aby w dniu dzisiejszym w parku odbył się jeden po drugim zarówno parkrun, jak również Bieg Wedla. Nie bez powodu wiele organizacji związanych z parkiem Skaryszewskim przedstawia Bieg Wedla i parkrun jako przykłady dobrej organizacji imprezy sportowej w parku Skaryszewskim – bez niszczenia i zaśmiecania parku, bez uciążliwej infrastruktury i bez rozjeżdżania połowy parku samochodami :)

Oczywiście, nie było by naszego biegu, gdyby nie nasi dzielni wolontariusze – Janusz, Edyta, Krzysiek, Marcin i Robert. To ich bezinteresownej pomocy zawdzięczacie to, że bez względu na pogodę, co tydzień przez cały rok spotykamy się w parku Skaryszewskim :)

Linię mety podczas dzisiejszego biegu przekroczyły 52 osoby, niestety nie było z nami dzisiaj żadnego piechura Nordic Walking :( (ale wiem, że było to spowodowane tym, że o 10:00 startował Bieg Wedla dla Nordic Walking). Pośród biegaczy dzisiaj były 3 osoby biegnące z nami po raz pierwszy, a także 3 osoby, które pomimo mocno niesprzyjających warunków na trasie oraz dodatkowych 60 metrach ze względu na zewnętrzną części alejki, poprawiły swój najlepszy wynik na parkrunie. Nie wiemy jak oni tego dokonali, ale gratulujemy zarówno nowych rekordów.

Wielkie Gratulacje oraz uznanie należy się dla Marka, który mimo iż zazwyczaj biega na parkrun Kraków, odwiedził nas dzisiaj i tym samym ukończył u nas swój 100 bieg parkrun! 100 ukończonych parkrunów jest to wynik który nie każdy daje radę osiągnąć.

Najlepsze wyniki w tym tygodniu, wyglądają następująco:

Panowie:

1) Dariusz Marek KRÓL [Dream Run] (19:32)

2) Łukasz ZYCH (19:53)

3) Tomek POŚNIK (20:33) – Nowy rekord PB!

Panie:

1) Małgorzata RELUGA (25:58)

2) Katarzyna KRUŻEL (26:00)

3) Grażyna MARCZAK (26:55)

Pełne wyniki z biegu znajdziecie tutaj

Do zobaczenia za tydzień!

 

Podsumowanie #241 biegu

Jest i pierwszy śnieg, czyli parkrun Warszawa-Praga #241 za nami! Tydzień temu pierwszy raz była temperatura wyraźnie na minusie, a dzisiaj mieliśmy pierwszy śnieg tej zimy. Mamy nadzieję, że podobało wam się bieganie po śniegu, ponieważ jeżeli prognozy się potwierdzą, już go więcej nie zobaczymy na parkrunie ;) A szkoda! Czy wiecie jaka jest największa zaleta zaśnieżonych alejek w skaryszaku? Nie ma dziur w asfalcie :)

Pragniemy również podziękować wam za przyniesione nakrętki! Wszystkie nakrętki zostały zabrane przez Janusza i trafiły do Stowarzyszenia Dać Siebie Innym. W ten sposób nie tylko dokładamy do puli nakrętek przeznaczonych na wózek dla niepełnosprawnych, ale również znowu zapobiegliśmy składowaniu przez 1000lat kilku kilogramów plastiku na jakimś wysypisku. To właśnie takie małe gesty i zachowania powodują, że nasze najbliższe otoczenie będzie czystsze.

Pragniemy podziękować naszym wolontariuszom – Arkowi, Gregowi, Januszowi, Krzyśkowi oraz Marcinowi – za pomoc w organizacji naszego spotkania! Pomoc w organizacji parkrunu w zimę to jest naprawdę wielka rzecz :)

Linię mety podczas dzisiejszego #241 biegu przekroczyło 50 osób, wyraźnie widać, że ruszył cykl biegów w Falenicy :) Aż 10 osób biegło z nami dzisiaj po raz pierwszy! W dużej mierze byli to parkrunowi turyści, którzy mimo iż byli setki kilometrów od domu, to nie mogli przegapić parkrunu w sobotę. Pojawiły się również osoby które ukończyły swój pierwszy parkrun, wielkie gratulacje dla was! Mamy nadzieję, że na tym nie skończycie i jeszcze nas nie raz odwiedzicie.

Jeżeli kogoś nie ma w wynikach, nie panikujcie, nie możemy znaleźć notesu ;) a przy okazji to jest dobry moment na wydrukowanie nowego kodu, który będzie się lepiej skanować :)

Najlepsze wyniki w tym tygodniu, na chwilę obecną wyglądają następująco:

Panowie:

1) Jakub BAL [LOS TREPOS COMPANIEROS] (19:06)

2) Dariusz Marek KRÓL [Dream Run] (20:22)

3) Piotr KUCHARCZYK (21:07)

Panie:

1) Joanna BAL (28:04) - Pierwszy raz z nami!

2) Halina SZYNAL (28:42) – Pierwszy raz z nami!

3) Magdalena GRANISZEWSKA (29:01)

 

Pełne wyniki z biegu znajdziecie tutaj

Do zobaczenia za tydzień!

 

Podsumowanie #240 biegu

Zimno aż para leci, czyli parkrun Warszawa-Praga #240 za nami! Po wielu tygodniach oczekiwania zima zawitała na parkrun, co prawda śniegu jeszcze nie ma, ale podczas dzisiejszego biegu zima zdecydowanie chwyciła nas w swoje objęcia. Dlatego składamy wielkie gratulacje dla wszystkich którzy ukończyli dzisiaj parkrun, że pomimo pierwszych parkrunowych mrozów nie poddaliście się ciepłej kołdrze i tak jak w każdą sobotę pojawiliście się w skaryszaku!

Aczkolwiek... rozumiemy lokalny patriotyzm typu „Warszawskie parkruny są ble. Kraków prawdziwą stolicą parkrun!” (i zanim ktoś sięgnie za widły...  haha, to jest żart :P) Ale czasami naprawdę warto odwiedzić inne parkruny, a szczególnie jak dzieją się tam jakieś ciekawe wydarzenia. Dzisiaj była na przykład bardzo dobra okazja, na to aby odwiedzić parkrun Warszawa-Bródno, który jest raptownie 15minut jazdy autobusem od skaryszaka. Bardzo nas cieszy, że lubicie przychodzić do skaryszaka na parkrun, ale z własnego doświadczenia wam powiemy, że naprawdę fajnie jest zobaczyć inne parkruny i poznać innych parkobiegaczy :)

Dzisiaj, szczególne podziękowania należą się wolontariuszom – Krzyśkowi, Marcinowi, Michałowi, Robertowi oraz Tomkowi – którzy tylko i wyłącznie dla was stali dzisiaj na mrozie i pomagali w organizacji biegu. Przypominamy też, że i TY możesz zostać wolontariuszem na parkrunie :)

Linię mety podczas dzisiejszego #240 biegu przekroczyło 71 osób, z czego aż 10 osób biegło z nami po raz pierwszy! Jesteśmy bardzo pozytywnie zaskoczeni tak dużą ilością osób, szczególnie biorąc pod uwagę temperaturę oraz inne wydarzenia jakie mają miejsce w ten weekend :) Mamy nadzieję, że będziecie z nami regularnie biegać, a wówczas sami zobaczycie, że parkrun to coś więcej niż 5km po parku w sobotę :) Oczywiście nie mogło zabraknąć nowych rekordów – 5 osób poprawiło swój dotychczasowy czas na parkrunie i udowodniło, że im szybciej się dobiegnie na metę tym szybciej można się ciepło ubrać po biegu :D

Najlepsze wyniki w tym tygodniu wyglądają następująco:

Panowie:
1) Piotr KUBERA (19:15)
2) Łukasz ZYCH (19:30)
3) Rafał POSMAN (19:59)

Panie:
1) Monika DRYJA [obozybiegowe.pl] (21:46)
2) Anna GADOMSKA [PZU Sport Team] (23:11)
3) Katarzyna KOSTERA [Vege Runners] (24:51)

Pełne wyniki z biegu znajdziecie tutaj

Powoli zbliża nam się 250 bieg. Macie jakieś ciekawe pomysły w jaki sposób możemy uczcić to wydarzenie? A może znowu wywołamy jakąś międzynarodową parkrunową aferę? ;) Jak wam coś wpadnie do głowy to dajcie znać (tylko nie publicznie, to ma być niespodzianka koniec końców ;p).

 

Podsumowanie #239 biegu

Silne postanowienia noworoczne, czyli parkrun Warszawa-Praga #239 za nami! Czy to postanowienia noworoczne, czy wyjątkowo dobra pogoda jak na pierwszą sobotę stycznia, nie dało się nie zauważyć, że dzisiaj było wyjątkowo dużo aktywnych osób w parku (zarówno na parkrunie jak i generalnie). Trzymamy mocno wszystkie 6 kciuków, aby udałow się wszystkim wytrwać w ich postanowieniach. My również będziemy się trzymać swojego postanowienia i każda pierwsza sobota miesiąca będzie pod hasłem „Nie ma Kodu – Nie ma wyniku”. Dla osób które pytały dzisiaj o opaski na rękę z kodem parkrun, znaleźć możecie je pod tym adresem

Chcieli byśmy podziękować wolontariuszom za pomoc w organizacji naszego biegu – Januszowi, Krzyśkom, Marcinowi oraz Robertowi – Tylko i wyłącznioe dzięki osobom takim jak Wy nasz bieg może się odbyć! Jesteście przykładem dla innych :)

Podczas dzisiejszego parkrunu, linię mety przekroczyło 93 osoby, 89 biegaczy i 4 kijkarzy. 10 osób odwiedziło nas dzisiaj po raz pierwszy, pośród nich była między innymi koordynatorka jednej z moskiewskich lokalizacji parkrun. Mamy nadzieję, że miło spędziliście czas i za tydzień ponownie nas odwiedzicie (w szczególności osoby dla których to był pierwszy parkrun w życiu – sami się przekonacie, jak mocno parkrun potrafi uzależnić :) ). Nie zapominamy też o 6 nowych rekordach podczas dzisiejszego startu. W ten sposób przekroczyliśmy liczbę 3000 pobitych własnych rekordów na naszym parkrunie, co oznacza, że średnio co tydzień pada aż 12,5 rekordów! Proszę jakie ładnie statystyki powstają na podstawie waszych wyników :) Pragniemy również zaznaczyć, że z okazji Święta Trzech Króli nie spreparowaliśmy wyników i nie podstawiliśmy Darka celowo na 3 pozycję ;)

 

Najlepsze wyniki w tym tygodniu wyglądają następująco:

Panowie:

1) Mariusz MARSZAL [RK Athletics Warszawa] (18:14)

2) Fryderyk POPIEL-SCHNEIDER [CS Ternes Paris Athlétisme] (19:02)

3) Dariusz Marek KRÓL [Dream Run] (19:09)

Panie:

1) Katarzyna KOSTERA [Vege Runners] (24:54)

2) Mariola BAKALARSKA (25:04)

3) Bożena KUCNER (25:30)

Pełne wyniki z biegu znajdziecie tutaj

Do zobaczenia za tydzień :)